-
Zawartość
7439 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
5
Wszystko napisane przez Baba
-
Tak. Są rzeczy które kosztują ponad 200zł.
-
Ale idzie na tych zakupach zaoszczędzić. Nie płacisz za benzynę, za utrzymanie sklepu i sprzedawcy. Koszt wysyłki jeśli towar tańszy niż 79 zł i towar w paczkomacie dostawionym do ściany mojego bloku
-
Możliwe. U nas jest jeden. Mają wieszaki z ubraniami nieużywanymi, dużo włoskiej chemii i często fajne torebki nóweczki.
-
Ja odwiedzam jeden. Chyba mają sieć w całej Polsce. Vive.
-
Ale w sklepie stacjonarnym widzisz i w dłoni czujesz, że mamy do czynienia z "plastikiem". Piżamę też kupiłam. Nawet dwie. Letnią z koronkami i kokardkami spoko. Ale ta z długimi nogawkami to masakra. Mnie to "gryzie". Poszło do kosza.
-
Ja też. Swoje znosiłam po starszej siostrze i córce sąsiadki za młodu.
-
Ja też. Kilka razy w roku jestem w takim sklepie. Czasem ciuch droższy od nowego z butiku, ale materiał przyjazny dla ciała
-
Teraz patrzyłam jak jest na erli z tymi zwrotami. Wystarczy wejść na swoje konto Rubryka moje zakupy i jest na dole opcja Dokonaj zwrotu. Podejrzewam, że wszędzie jest podobnie. Wypełniamy gotowy formularz, pakujemy towar i wpisujemy kod który nam podadzą. Do paczkomatu i sru.
-
Kupiłam dużo dobrego sprzętu do kuchni, łazienki, turystycznego, buty, grawerowane doniczki, wiatraki i babskie narzędzia do pielęgnacji ciała i cholera wie co jeszcze. Płaszcz i spodnie z "jeansy" czy kardigan też spoko, ale bluzki i ...enki... Tego się nie da nosić. Sam plastik fantastik. Nawet 60 zł szkoda na to.
-
Robiłam tylko zakupy na temu (to jeden i ten sam sort) póki nie wprowadzili opłat celnych. Nie wiem ile twój towar kosztuje, ale takich za 60/70 zł bym nie odesłała. Na szczęście usunęłam aplikację i robię zakupy na erli. Ostatnie zamówienie złożyłam do godziny 12 i drugiego dnia było do odbioru. Bluzek czy koszulek i ...enek bym już nie kupiła u Chińczyka
-
Hawking za życia powiedział: "...jeśli wreszcie uda nam się powołać do życia AI z prawdziwego zdarzenia, będzie to albo najlepsza albo najgorsza rzecz w historii ludzkości..."
-
Baby potrafią być wredne. Odczułam to na sobie gdy pisałam wielokrotnie, że rzadko można mnie zobaczyć z makijażem. Kilka razy w roku. Najczęściej piszą, że jestem zaniedbana.
-
Ja ci wierzę. Żarty sobie stroiłam, ale wierzę.
-
Ja mam w domu małą drogerię ale na urodę to nie ma żadnego wpływu
-
Nie tak prędko. Nic o tobie nie wiem. Czy lubisz góry, czy morze. Jaki ulubiony kolor. Jaki procesor w komputerze i w ogóle.
-
Tym razem ja chciałam być zabawna.
-
Trochę racji ci przyznam. Ja czasem żałuję, że brak mi spontaniczności i cwaniactwa.
-
Że ma kogoś na boku albo nie lubi się kłócić
-
Podpisuję się pod tym
-
Chciałam powiedzieć - ja! Ale zapomniałam, że jestem babą, nie kobietą
-
Chcesz jednym słowem powiedzieć, że faceci mają klawe życie. Okey.
-
Wielu emerytów pracuje.
-
Jeśli w domu jest dwoje dorosłych pracujących za 4 tys to masz 8 plus dzieciaki to będzie więcej
-
Raczej chcemy. Jeśli chcemy.
