Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jack445

Zarejestrowani
  • Zawartość

    468
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

73 Excellent

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jack445

    Nie mogę w internecie poznać faceta

    Jeśli uczucia i związek to przeżytek, to odpisuj takim kolesiom, że dla nich darmowy seks to też przeżytek... Niech pałacą u prostytutki, a Ciebie nie sprowadzają do tego poziomu. Lepiej niż w internecie, szukaj, albo pozwól podejść do siebie komuś, w realnym świecie.
  2. Temat jest o 20-30 latkach, a oni szukają kogoś do małżeństwa, rodzicielstwa, wieloletniego związku, którego celem jest wspólne wychowanie dzieci, dlatego to ONI muszą szukać kogoś odpowiedzialnego, nie ja i nie starsze kobiety... Ja będąc sporo po czterdziestce szukam przyjaciółki, do wspólnych wyjść, do miłego spędzania czasu, ale nie musimy się nawet do siebie wprowadzać, bo oboje mamy własne życie i moje zalety które sprawiały, żeby wspólnie z żoną wychowaliśmy dzieci, teraz okazały się zbyt mało ważne, żeby dalej ciągnąć małżeństwo, więc rozwód i trzeba szukać kogoś do kogo lepiej się pasuje. ps. Seks jest ważny w każdym wieku.
  3. Natury nie oszukasz. Tak działa instynkt, tak ludzie dobierają się w pary i celem małżeństwa i innych podobnych związków, jest posiadanie i wychowanie dzieci. Seks jest tylko sposobem na spłodzenie potomków... i podświadomie dobieramy się właśnie poprzez szukanie kogoś do udanego seksu, reszta jest tylko dodatkiem.
  4. Wypowiadasz się jak małolata z gimnazjum. Facet szuka kobiety głównie do seksu i do rozmnażania się, dlatego dla niego liczy się wygląd kobiety i dlatego szuka młodszej. Ty jako kobieta szukasz faceta do seksu i liczy się dla ciebie głównie jego wygląd ? Normalnie kobieta szuka faceta który jest w stanie utrzymać rodzinę, jest odpowiedzialny i można zaufać, że po spłodzeniu potomka nie odejdzie, a to można ocenić dopiero kiedy facet trochę dojrzeje. U 20-latka nie ma żadnej pewności co będzie kiedy dorośnie. Stosowanie przez kobiety męskich standardów jest koniczne i żałosne.
  5. Ktokolwiek jest nieuczciwy w drobnych sprawach, w wielkich też nie będzie uczciwy. Trzeba się poznawać trochę szerzej... Porozmawiać z facetem o jego pracy, o relacjach z rodziną znajomymi i wyrobić sobie zdanie na temat jego ogólnej uczciwości. (kobiet też to dotyczy) I trzeba wyciągać wnioski.
  6. Jack445

    Rozstanie

    Może warto się obudzić ??? Ona zapewne jest taka idealna, wyłącznie w Twojej głowie. Jeśli obsypywałeś ją takimi tekstami, to mogła też w to uwierzyć i uznała, że "nie grasz w jej lidze" i zasługuje na kogoś lepszego... Po tym mogła przestać Cię doceniać, bo nie dawałeś jej do zrozumienia, że jesteś coś kimś wartościowym i drugiego takiego nie znajdzie.
  7. Jack445

    Rozstanie

    Zastanów się czy warto coś ratować jeśli przyczyną problemu jest kontakt po 2-3 godziny dziennie. To wcale nie jest mało... a jeśli mieszkacie osobno, to jest to i tak dość dużo. To, że chcesz z nią porozmawiać o pracy, to też normalne. Bo o czym można rozmawiać po kilku latach znajomości. Moim zdaniem to są preteksty, po po ślubie kiedy ona by pracowała i Ty też, ten czas na wspólne rozmowy skurczyłby się jeszcze bardziej i każdy to wie.
  8. Myślisz że jesteś lepszy ? Z iloma kobietami spałeś, albo może chciałeś, ale ci się nie udało.. Ona oceniła, że jesteś na jej poziomie. Ty uważasz się za lepszego. Gdyby kobieta widziała co tu wypisujesz, to żadna by cię nie chciała. Tylko po kilku rozmowach każda kobieta widzi, że słoma z butów wystaje.
  9. Jack445

    Co Wy widzicie takiego w tym se/ksie?

    Zupełnie nie rozumiesz mężczyzn. Zakochanie to relacja na wielu poziomach, ale jest coś takiego jak pożądanie i każdy facet jeśli czuje pożądanie będzie dążył do seksu. Uważam, że pożądanie nie ma terminu ważności. 20 lat po ślubie czułem pożądanie do żony i seks z mojej perspektywy był dobry. Było bardzo przyjemnie, tylko zbyt rzadko... Rozstaliśmy się, nie było miłości, bo za dużo wzajemnych pretensji, a jednak przy próbie powrotu do siebie, seks znów był dobry, bo było pożądanie, tylko przed i po seksie było inaczej niż wtedy kiedy było między nami uczucie i zaufanie, szczera rozmowa kończyła się urażoną dumą i fochami. Nie byliśmy w stanie do siebie wrócić.
  10. Jack445

    Doradzcie co byście zrobili

    Zła wiadomość jest taka, że nie ma znaczenia na kogo rodzice zapiszą w testamencie, bo zachowek i tak się należy i sąd przyzna to wierzycielom. Komornik o to zadba. Doba wiadomość jest taka, że jak macie budowę, która stoi ~20 lat, to od września wchodzi w życie nowe prawo budowlane i abolicja i da się prosto zalegalizować takie stare samowole budowlane, w tym domy bez odbiorów, bez papierów itp. Tylko muszą stać już ~20 lat. Warto byłoby się tym niedokończonym domem zająć. Wykończenie jest drogie, ale można robić po kawałku i już tam mieszkać. Kilka lat mieszkałem na budowie... Wykończyliśmy pokój i kuchnię dość prowizorycznie i mieszkaliśmy, a po prawie dwóch latach zrobiliśmy piętro tak jak trzeba, a wtedy wróciliśmy do remontu pokoju w którym wcześniej mieszkaliśmy. Potrzeba głównie odwagi i pomysłu co w jakiej kolejności robić. Spróbuj część prac zrobić sama. Tego co zrobisz sama komornik Ci nie zabierze, a zaoszczędzisz na fachowcach.
  11. Jack445

    Co Wy widzicie takiego w tym se/ksie?

    Seks to najlepszy sposób, żeby okazać drugiej osobie jak bardzo się jej pragnie, a obnażając się i robiąc te różne świństwa, pokazuje się, jak bardzo się jej ufa. Seks to coś więcej niż zaspokojenie pożądania. Okazuje się drugiej osobie, że jest się nią zachwyconym, że podoba się jej ciało i sposób bycia. Do tego sposób w jaki dochodzi do zbliżenia i seksu pokazuje czy do siebie pasujemy. Normalny seks, z pożądania, miłości itd, pomiędzy kobietą i mężczyzną, daje tak wiele doznań, że nie można tego porównać do masturbacji, tak jak to robi autorka, bo to całkiem inne doznania.
  12. Jack445

    Doradzcie co byście zrobili

    Przestań kombinować, tylko zacznij w końcu spłacać długi. To co zostawi komornik też Ci wystarczy, ale to że spłacasz da Ci zupełnie inny komfort psychiczny. Popatrz na to trochę szerzej. Komornik po śmierci Twoich rodziców zabierze Ci dom który dostaniesz w spadku. Upadłość konsumencka też oznacza rezygnację ze spadku. Odsetki rosną i ten dom po rodzicach pewnie oddasz wierzycielom za same odsetki.
  13. Jack445

    Doradzcie co byście zrobili

    Współczuję. Na początek musisz zapoznać nowe osoby i mieć jakieś grono znajomych. Wiele osób poleca jakieś kursy zawodowe dla dorosłych. Można tam poznać nowe osoby o podobnych zainteresowaniach. Akurat od września będzie się rozpoczynał nowy semestr. Ja szukam znajomych w klubach z muzyką na żywo. Mam łatwiej, bo się nie przeprowadzałem i znów spotykam ludzi których znałem z czasów szkolnych, ale nowych znajomych też znalazłem i powoli zaczynamy się umawiać na wspólne wyjazdy na koncerty do innych miast. Nie siedź za dużo w internecie. Jeśli chcesz tu kogoś poznać, to szybko przechodź od pisania do rozmów telefonicznych, inaczej będzie to zajmowało czas, ale pustki nie zapełni. Rozmowa to jednak coś innego niż pisanie.
  14. Masz do wyboru moralność Katolicką, protestancko-żydowską, opartą głównie na Starym Testamencie i naukową, którą Ty uważasz za lewicową. Katolicyzm różnił się od Judaizmu właśnie podejściem naukowym... Teologia to nauka, metody badawcze, logiczne myślenie, dociekanie prawdy, opierały się na filozofii greckiej. Tylko w pewnym momencie uznano, że już wszystko jest wiadome, jasne i kościół stał się skostniałą hierarchą. Do tego cofnięto się, do tłumaczenia Biblii z Hebrajskiego, mimo, że na początku uznano, że Grecki przekład, Septuaginta, jest tym co Bóg chciał przekazać ludziom na ~200 lat przed Chrystusem i na początku to był punkt odniesienia, a nie czysty Judaizm. Dla każdego kto chce rządzić ludźmi, wiedza jest czymś złym, bo mniej dokształconymi ludźmi lepiej się steruje. Teraz wiedza niby jest, ale manipuluje się emocjami i jak widać to działa... ps. Prawicowe podejście też jest złe. Gdyby nikt nie negował porządku, który zastał, to światem rządziło by kilka dynastii, a cała reszta byłaby ich niewolnikami. Nie byłoby żadnej prywatnej własności ziemi, nawet miasta byłyby czyjąś własnością i Twój Pan by decydował z kim możesz wziąć ślub itd... Polska była wyjątkiem i nasza wolność szlachecka i system anarchistyczny, który działał u nas był solą w oku całej Europy... To do nas uciekali prześladowani ludzie i tu się osiedlali. Feudalizm by tylko ewoluował i to co nazywacie w Konfie socjalizmem, czesto wywodzi się z feudalizmu i zakładając że było prawem, to jest prawicowe... choćby podatki.
  15. Nie. Wiara w wolny rynek i wolny wybór, jest podejściem wolnościowym, libertariańskim, dość mocno anarchistycznym, bo neguje się prawo władzy do niewolenia ludzi. Nasza dziwna Polska prawica, jest przeciwieństwem Polskiej lewicy... Prawica chce zniewolić ludzi obyczajowo, tak jak chce kościół (i Konf i Pis tak samo...) Lewica chce wolności obyczajowej, ale za to zniewolenia gospodarczego, redystrybucji... Nie ma w tym logiki, ale ważne, że ludzie głosują i jakoś to się kręci...
×