Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ika27

Zarejestrowani
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Każdy z otoczenia mi mówi żeby właśnie tak zrobi żeby całkowicie z nią kontaktu nie zerwać ale mieć jak najmniejszy. Usamodzielnic się i żyć raz dobrze raz źle ale po swojemu i uczyć się na własnych błędach A nie żeby ktoś mnie przed nimi ochranial. A matka jak coś będzie gadać to słuchać ja tylko i nawet się nie odzywać
  2. I co dalej robić z tym problemem?
  3. Tylko że u mnie w rodzinie wszyscy myślą że matka jest ok bo w względem innych domowników matka jest jak aniołek i nagle wszystko akceptuje i jak nagle wybuchnie jakaś afera przez3 mnie to każdy mówi że jestem inna że nie szanuje matki bo ona dla mnie wszystko A ja jej się nie słucham
  4. Mam 24 lata. I od średniej szkoły matka tak mnie nazywała A jak jej mówiłam że to nie prawda i ma tak nie mówić to mówi że mam nic nie mówić bo żyje krócej oś niej na tym świecie i żebym wstydu rodzinie nie przynosiła.
  5. To co mam w tej sytuacji zrobić? Bo moja matka mowula do matki chłopaka że to jego wina zw idziemy na stancje
  6. Po całej tej sytuacji moja mama już normalnie że mną rozmawiała ale wczoraj miała do mnie pretensje że zmieniam mieszkanie i że znowu będę mieszkać z moim chłopakiem. Q dzisiaj się dowiedzialamże moja matka dzwoniła do matki mojego chłopaka i głupot jej naopowiadala na moje chłopaka i zaczęli obie ściemniać że mam dużo długów że jestem puszczalska. Już nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji dzisiaj z matka się nie słyszałam ale jutro będę musiała do niej zadzwonić i znowu będzie gadania z jej strony
  7. Od 4 lat jestem na swoim i i to też ma do mnie pretensje. Bo jak ja mogłam zamieszkać z chłopakiem zamiast z rodziną swoje że odwrocilam się od rodziny idąc mieszkać z chłopakiem.
  8. Dawno bym dopuściła ale jak przestanę mieć z nią kontakt to jednocześnie całą rodziną się ode mnie odsunie bo ich zdaniem ja ranie matkę. A z drugiej strony będzie mi wypominać że urwalamz nie kontakt
  9. Dodatkowo chce dodac ze od samego poczatku mowi ze nie chciala mnie bo bylam wpadka i plany jej popsulam ze jestem taka sama jak ojciec i dlatego mnie nienawidzi bo z ojcem sie rozeszla. Mowi ze moj partner sprowadza mnie na zla droge ze nie bede miala z nim zycia. I jak on mnie zostawito nie będę miała gdzie przyjść bo matka mnie nie przyjmie pod dach ponownie. Cały czas powtarza że ja jej nie traktuje jak matki bo ja powinnam robić tak jak ona mi mówi i się liczyć z nią A nie że ja jej nic nie mówię i robię po swojemu i że musi się od kogoś dowiadywać co ja robię.
  10. Witam Mam problem z mamą odkąd pamiętam. Moja matka jest taka że lubi każdemu mówić co ma robić i zawsze ma być po jej. Ostatnio była taka sytuacja że matka mojego partnera zadzwonila do mojej matki i naopowiadala jej same głupoty że jak chłopaka nie ma to ja chodzę i się puszczam z innymi że z chłopakiem jestem tylko dla pieniędzy a to zdradzam. I moja matka wierzy matce partnera. Dodatkowo moja matka dowiedziała się o moich problemach finansowych i ma mnie za nic teraz wyzywa mnie mówi że nie ma już córki że jej przynoszą tylko wstyd że mam się do niej nie odzywać że jestem głupia nie odpowiada jej mój partner. Dowiedziala soe ze bede z partnerem zmieniac stancje to zaczela mowic ze nas wyrzucili z tej obecnej stancji.Mam już dosyć tej sytuacji z matka bo czy się będę odzywać do niej czy nie to i tak będą pretensje i bedzis gadanie ze nie ma corki jakiej by chciala i ze mnie nie zna. Co mam robić w tej sytuacji bo porozmawiać normalnie to z nią nie można?
  11. Ika27

    Problem z chłopakiem

    Wiem że powinnam z nim zerwać ale wiesz że bez niego nie dam rady finansowo
  12. Ika27

    Problem z chłopakiem

    Mamy jeden wspólny i kilka mamy kredytów że każdy ma oddzielnie. Za młodego się wzięło i teraz trzeba się męczyć
  13. Ika27

    Problem z chłopakiem

    Z jednej strony już dawno bym z nim skończyła A z drugiej strony wiem że jak z nim zerwe to nie będę w stanie poradzić sobie z kredytami bo on więcej zarabia ode mnie
  14. Jestem z chłopakiem 6 lat mój chłopak jest kierowca ciężarówki. Do pewnego czasu dogadywalismy dopóki nie zaczął pisać z innymi dziewczynami. Przylapalam go że pisał z innymi dziewczynami na zasadzie misiek kochanie. Oczywiście wybaczylam mu to. Potem wyprowadzilismy się od rodziców na swoje i tutaj zaczęły się schody. Były częste kłótnie pretensje on czasami wolał jeździć do matki swojej i potrafił nie odbierać telefonów A potem wracał późno w nocy pijany. Jak się klocilismy to zawsze szedł w alkohol. Ostatnio dowiedziałam się że mnie zdradził z dziewczyna co ma prawie 40 lat A on ma 26 lat. Była kłótnia ale wybaczylam mu to i teraz nie wiem czy dobrze zrobiła? Mamy też swoje problemy posiadamy kredyty i jest teraz mały problem że splata. O to często się kłócimy ja do niego mogę wydzwaniac cały dzień A on ma to gdzieś. Co mam zrobić w tej sytuacji. Jeśli jest jakaś osoba chętna do rozmowy to z miłą chęcią z nią porozmawiam.
×