Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

_Kirke

Zarejestrowani
  • Zawartość

    200
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

33 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Kobieta po 30-tce nie ma jeszcze żadnych zmarszczek. Pierwsze widoczne oznaki niekorzystnych zmian w skórze zaczynają być widoczne mniej więcej 10 lat później, czyli po 40-tce. Przy odrobinie szczęścia genetycznego kobieta w przedziale wiekowym 25-35 nie różni się wizualnie właściwie niczym. Biologicznym wiekiem, od którego zaczyna się spadek, jest ok. 40 lat, to taki przełom (wtedy zachodzące powoli w skórze procesy starzenia zaczynają być po raz pierwszy widoczne). Tak, wiem, że wpisałam się na kolejnym wy/srywie kolejnego incela, czyli krew w piach
  2. _Kirke

    Czy Taki obraz wasz jest botem?

    Ja mam takie samo wrażenie przy tym Przemku, który tu spamuje
  3. Ależ zrozumiałam. Jednak najzwyczajniej w świecie nie dałam temu wiary (zdaje się, że nie byłam jedyna) Obelgami nie zamaskujesz tego, że jesteś typem tak zwanym "głupio-mądrym", do tego nadętym bucem
  4. Umieć łapać żart, dobra rzecz I w jednym masz rację - zdecydowanie nasza rozmowa nie ma sensu Ale dobry ten temat, na którym opisywałeś próby wymiany żony (szacunek dla niejakiej Chi za trafne podsumowania) Miłego
  5. Uprawianie seksu w podstawówce miarą wartości? W takim razie dobrze, że społeczeństwo upada Nie no, żartuję poniekąd. Cała resza Twoich wywodów to demagogiczny bełkocik, oparty na absurdalnych przesłankach (pato-programach w tv typu reality, wyreżyserowanych celowo tak, by trafiały w gusta społecznych nizin mentalnych itp.). W każdym czasie historii ludzkości jacyś "starcy" utyskują na upadek społeczeństwa, nie wymyślasz tu niczego nowego Dodatkowo jakby sam pozbawiłeś się wiarygodności w kwestii wartości, poszukując w tych upadłych internetach zamiennika żony na inny model (tylko Ci się nie udało)
  6. Mając 13 lat, robiłeś minety?
  7. W 25 tygodniu nie usuniesz nigdzie. Ani w Czechach, ani nawet w Holandii (sprawdź, jeśli nie wierzysz). Pewnie w jakichś barbarzyńskich krajach trzeciego świata albo w totalnym podziemiu to robią, ale chyba sama wiesz, że to nierealne i niebezpieczne. Będziesz musiała odnaleźć w sobie siły do donoszenia ciąży, a potem zdecydować, co dalej (dziecko ktoś przyjmie jako największe szczęście, nawet jeśli Ty nie dasz rady go wychować). Dodatkowo nadmieniam, że jeśli jest to niesmaczna prowokacja, to w wyjątkowo złym guście.
  8. _Kirke

    Samotna Zapomniana....

    Napisałam: "Nie chciałabym być z Tobą, będąc facetem." Być może powinnam skonstruować zdanie w sposób: "Nie chciałabym być z Tobą, gdybym była facetem", to może byś zrozumiała. Ponieważ pudło - jestem kobietą i jako kobieta mówię Ci (i powtarzam), że samotność masz prawdopodobnie na własne życzenie. Wnioskuję z Twoich wypowiedzi, że z kolei faceci, którzy się do Ciebie tu wypowiedzieli, to były "miernoty", które w Twoim przekonaniu do Ciebie startowały. Ciekawe, czy w realnym życiu też się za plecami mężczyźni śmieją z roszczeniowej, agresywnej i zarozumiałej frustratki, którą jesteś ;) Przypuszczam, że możesz być u mężczyzn obiektem niezłej kpiny ;) Bez pozdrowień.
  9. _Kirke

    Samotna Zapomniana....

    Poczytaj własne posty, a zdiagnozujesz swój problem. Diagnoza tkwi w tym, jak traktujesz życzliwych ludzi. Ta 17-letnia dziewczyna, którą właśnie zbeształaś (kolejną), jest dojrzalsza, mądrzejsza i milsza od Ciebie. Szczerze? Nie chciałabym być z Tobą, będąc facetem. Ani być Twoją znajomą. Internet ujawnia pewne cechy osobowości, które w życiu też najpewniej wychodzą. Tylko się podpisać pod tym.
  10. Nie mam pojęcia, do kogo piszesz, cytując mój post, ale na pewno nie do mnie. Ponieważ żadnym postem Cię tu nie obraziłam. Ponadto moje posty jasno wskazują na moją płeć. Wskazuje na to nawet nick (Kirke to kobieta, może coś poczytaj, nie o dziewicach dla odmiany, dowiesz się czegoś, oderwiesz myśli od swojej obsesji). Głęboko Ci współczuję i mam nadzieję, że uzyskasz pomoc specjalistów.
  11. Większość kobiet masturbuje się głównie poprzez stymulację łechtaczki. A już na pewno dziewica nie masturbowałaby się w taki sposób, żeby przerwać błonę (czyli poprzez stymulację pochwy, np. wibratorem). Więc koleżanka przez sam fakt masturbacji nie musiała wcale uszkodzić błony. Oraz mocno wątpię, czy koleżanka śmiejąc się, opowiadała Ci tak intymną kwestię jak masturbacja. Obawiam się, że sobie coś dopowiedziałaś znowu. Oraz dziewicę właśnie można zbadać przez pochwę. Używałam tamponów jako dziewica. A błona została przerwana dopiero podczas pierwszego razu (było krwawienie). Twoja niewiedza jest zastraszająca. A jeszcze bardziej to, że temat dziewictwa to jedyny motyw Twojego życia, nawet w relacjach z koleżankami. Życzę dużo zdrowia, głównie psychicznego i oby ktoś naprowadził Cię na drogę do porzucenia tej obsesji i pomógł Ci.
  12. _Kirke

    Pomocy

    Oraz, jak już, to dział "ciąża i macierzyństwo", a nie uczuciowy - wylęgarnia zwichrowanych inceli i amebek.
  13. _Kirke

    Facet płaci za oglądanie

    Rozwiązanie jest jedno i nazywa się "kop w du/pę". Ale wiesz o tym doskonale, że go nie zastosujesz, więc cały Twój temat to bicie piany, zmierzające do tego, że i tak zostaniesz z "misiaczkiem", który dalej będzie Cię poniżał i zmarnuje Ci życie.
  14. Wybacz, ale zasługujesz na swój los, ponieważ sama go sobie wybrałaś. Ten facet natomiast wygrał los na loterii, bo w żadnej innej kobiecie nie znalazłby podobnego podnóżka. Myślę, że Twoje wieczne skamlenie wręcz go nakręca. Są osobowości, które znajdują swoiste spełnienie w męczeństwie i doznawaniu poniżania. Może do nich należysz. Nie sposób Cię zrozumieć, ani nawet Ci współczuć. Po prostu wybrałaś swój los.
×