Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

_Kirke

Zarejestrowani
  • Zawartość

    254
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

42 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Aha, czyli to będzie kolejna historia o nieistniejącym adoratorze (wersje zawsze podobne), którego na koniec przepędza Kitek Fajnie autorko, że dalej nadajesz z różowego pokoiczku bez klamek, pozdrawiam
  2. Odrobione Teraz jestem ciekawa, czy ta sama historia o spojrzeniach i nic niemówieniu, która już tu była wałkowana przez Ciebie iks czasu temu, dotyczy urojonego Kitka z zaawansowanego związku, czy to będzie Kitek nr dwa sezon drugi wymysłów
  3. To ten sam Kitek, z którym ponoć jesteś już w zaawansowanym związku, mieszkacie razem, on przegania sąsiada natręta, robi Ci smaczne deserki i wyjeżdża daleko, by zarabiać na Twoje niepohamowane łakomstwo? Rozumiem, że po prostu leki Ci się skończyły
  4. Aha Dzięki Sernik, już wyjaśniłeś wszystkim na swoim temacie, że zwyczajnie jesteś homo, a prostytucję lubisz. Spoko.
  5. kasuje temat zawsze od razu, gdy się wprost napisze, że się homoseksualnie prostytuował za wikt i opierunek? I jak to robi, ma rolę moderatora?
  6. _Kirke

    Odchodzę z forum - Cześć wszystkim!

    Chyba jej opiekun prawny znowu zamknął jej lodówkę na kłódkę, żeby tyle nie j a d ł a A Kitek posiada cudowne możliwości teleportacji według fantazji - jest na miejscu, przegania sąsiada i robi deserek, za chwilę hop i jest bardzo daleko i będzie najszybciej za trzy miesiące, za chwilę jest już w drodze z powrotem, za moment pstryk i znowu kiciusia nie będzie
  7. _Kirke

    Odchodzę z forum - Cześć wszystkim!

    Nie mieliśmy okazji wymienić więcej postów, ale poczytałam Cię przy okazji creepy spotkania z tutejszą Annie Wilkes I powiem tak: na pewno szkoda, bo im mniej na każdym forum wiarygodnych osób, tym więcej trolli i uziemionych w wirtualnym świecie mitomanów. Pozdrawiam
  8. Dobrze, że nie napisałam wczoraj, że towarzystwo do naleśniczków było pojedyncze i męskie Oraz, że to On naleśniczki przyrządził Miałabyś całkiem bezsenną noc, bo Ty masz tylko zmyślone deserki od nieistniejącego kitka A tak tylko o 2.30 (młoda godzina) po 24 godzinnym owocnym dyżurze na forum, napisałaś ostatni post w tematyce teorii związków Swoją drogą ja się po prostu dziwię, że Ty nie masz innych potrzeb, niż forum. Kitek nie istnieje, ale poczytać, pooglądać coś, wyjść gdzieś, jednym słowem zrobić cokolwiek poza kafeterią i tymi monotematycznymi produkcjami. Ale nie, po co Zdaje się, że hasło: "Nie pisz do mnie", ani o mnie (drukowane potrzebujesz?) jest dla Ciebie niemożliwe do przyswojenia
  9. Widzę, jak mocno prosisz o moją dalszą obecność, ale w tej chwili to ja idę na naleśniczki, a potem film w realnym towarzystwie (takim z krwi i kości), także do niezobaczenia (mam nadzieję) Stabilnych psychicznie pozdrawiam
  10. Miałaś zdaje się iść sprawdzić, co u kitka Natomiast widzę i zdaję sobie sprawę, że Twój czas i energia na to forum są nieograniczone, więc "zajedziesz" postami każdego dyskutanta, bo po prostu nigdy nie kończysz, w przeciwieństwie do nich.
  11. Zaciekawił mnie ewidentnie zmyślony temat i włączyłam się w niego, na zasadzie, czy ktoś się bawi konwencję i o co chodzi, bo widziałam wcześniej podobne Twoje. Za chwilę było jednak już całkowicie jasne, że brak Ci niestety klepki. Natomiast - tak jak mówię - nie będę o tym więcej wspominać, fantazjuj do woli. Tylko nie zarywaj dla mnie więcej nocek ;)
  12. Doszłyśmy więc do konkretnego punktu. Nie pisz o mnie więcej postów, np. przez całą noc, jak to miało miejsce, choć mnie nawet na forum nie ma, bo ja w nocy mam co innego do roboty ;) A ja nie będę komentować Twoich zmyśleń i zachowam dla siebie, co uważam o Tobie i wszystkich Twoich fantazjach.
  13. Widzę, że prześladowanie mnie przez Niburdiamę-Annie Wilkes się rozpoczęło Pewnie jak ostatnio skończy o czwartej nad ranem Nigdy chyba nie spędza czasu ze swoim kitkiem, choć to zrozumiałe, skoro kitek istnieje tylko w jej głowie i postach na forum Dodam, że w samym tym temacie się nie wypowiedziałam i nie mam opinii. To przypadkowy temat, na którym zobaczyłam prześladującą mnie Annie Wilkes
  14. Zorientowałam się już, że z tą osobą chodzi o to, żeby wygadała swoje obsesje i miała poczucie ostatniego słowa Nie wątpię, że poświęci mi kolejną nockę
  15. Kobieto, przecież ty nie wychodzisz z tego forum Następnego dnia po moim pierwszym kontakcie z Tobą, ze zdumieniem zobaczyłam, że do świtu pisałaś o mnie posty Także zdaje się, że czas to jedyne, czego Ci nie brakuje
×