Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Maja12

Zarejestrowani
  • Zawartość

    335
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Maja12

  1. Hej dziewczyny. Widzę że sporo z Was ma niskie AMH, z którym sama mam problem. Jestesmy po 2 nieudanych próbach in vitro (komórki bardzo słabe) i myslimy o KD. Teraz trafiłam tutaj i patrzę, że wiele z Was się nie poddaje. Możecie coś podpowiedzieć, gdzie próbować? Jakie zabiegi mogą pomóc? Może jakieś leki? Mezoterapii próbowałam i nie było efektów
  2. a po co robi się biopsję endometrium? Co ona pokazuje?
  3. Nas najbardziej interesuje Warszawa, o Gizlerze słyszałam też faktycznie
  4. a u kogo leczycie się w invimedzie? Ja to Ci powiem, że na razie trochę czuję się zdezorientowana, wiec chce trochę wyluzować i dopiero wtedy zapisze się na konsultację, bo czuję się trochę przytłoczona tym wszystkim. Widze, że mąż też dlatego daję mu trochę luzu, bo teraz ma w robocie sajgon i nie chce jeszcze naciskać z konsultacjami teraz, wiec mamy chwilową pauzę
  5. Kiedy masz wizytę? Daj znać po jak wrażenia, bo my też zamierzamy się umówić, ale na razie jeszcze zbieramy siły i kasę
  6. a jak to wygląda cenowo w Gynocentrum? Szkoda tylko że gwarancji żadnej nie dają :(
  7. No właśnie ja pytałam, bo wydaje mi się że lepiej z mrożonego nasienia niż z mrożonych jajeczek. Jak ty myślisz?
  8. Magda ile ma Twoja córeczka? Jak ja bym chciała mieć taką małą marudę... Tobie też udało się z KD?
  9. A nie lepiej z mrożonym nasieniem? Tak się zastanawiam, bo w sumie nie wiem, ale trochę szkoda żeby może oocyty się nie rozmroziły - jednak za nasienie nie trzeba płacić (to trochę pragmatyczne myślenie być może, ale cóż). A gdzie Wam dają 12 oocytów?
  10. Dziewczyny, o co chodzi z tym oknem implantacyjnym? Kilka razy widziałam już tutaj ten termin, a wczesniej nikt o czyms takim nie mowil
  11. Ja też słyszałam, że Paśnik jest dobry, ale strasznie długie są do niego kolejki. My byliśmy na konsultacji immuno u doktórki w invimedzie, bodajże dr Gawlik i wrażenia mam pozytywne po pierwszej wizycie. Nie trzeba tak długo czekać a i taniej niż u Paśnika, a jak Was tutaj poczytałam na jakie koszty trzeba się przygotować do KD to jednak teraz szczędzę każdy grosz. Już się umówiliśmy w banku, aby wnioskować o kredyt. Masakra jakaś. ZrozpaczonaU a Wy już zdecydowaliście czy podchodzicie do KD czy jeszcze się wahacie? Bo ja wciąż mam wątpliwości co wybrać...
  12. A mogę zapytać ile to wyszło w sumie? I ile płaci się tam za kolejny transfer? Ceny KD niestety przerażają, my już mamy niby odłożone, ale jeszcze trochę zapasu bym chciała uzbierać przed podejściem
  13. Małgorzata a ile masz jeszcze blastek? Ciężka sprawa z tym brakiem kontaktu. Właśnie my się zastanawiamy nad wyborem kliniki, wciąż jeszcze nie podjęliśmy decyzji, czy Polska czy Czechy, ale z tego co piszesz to nieco się zniechęcam, bo jeszcze ta bariera językowa w tym wszystkim... Czy w tej klinice której jesteś stosują np embrioglue? Bo stretchingu widziałam ze nie miałaś, a jak oceniali grubość twojego endo w czasie transferu? Do tej pory miałaś jakieś poronienia czy zawsze beta nie rośnie? Może trzeba jakichś szczepień immunologicznych... Kurcze widzicie, to wszystkiego trzeba szukać samemu...
  14. Gość kar - masakra jak to w ogóle możliwe? Przecież nasienie to nie woda, te pojemniki powinny być sterylne, a fu a jakby ci podali jakieś zanieczyszczone to nasienie później? Może to trzeba gdzieś zgłosić, no porażka. W szoku jestem aż nie wierze... ZrozpaczonaU - miałam i pokazał mi 4 tc ja sie ucieszyłam, poleciałam na betę przekonana że cud się zdarzył, a tam co? ... ja już w żadne testy nie uwierzę
  15. U mnie właśnie testy pokazywały, że owulka jest, a dopiero na monitoringu było widać, że pęcherzyki nie pękają, bo i nie rosły do takiej wielkości jak należy. W ogóle z tymi testami to pic na wode fotomontaż - wychodzą 2 kreski cały czas, a bądź mądry i zgaduj czy to pozytyw czy nie. Dla mnie to jest czyste marnowanie kasy. Tak samo jak te elektroniczne ciążowe. Wymyślają, aby jeszcze nas kobiety naciągnąć niestety :(
  16. tak, to właśnie pokazuje badanie kiedy coś jest nie tak. A dziewczyny tu pisały wyżej że od 3 doby wchodzi czynnik męski, więc myślę że to może mieć wpływ
  17. U nas niestety podobnie, też oswajamy się z mysla o KD. A robiliście framgmentację dna? To podobno częsta przyczyna poza jakością komórek jajowych
  18. Głowa do góry, masz jeszcze jedną blastkę, wiec jeszcze wszystko może się zdarzyć. Zresztą może jeszcze ten zarodek zaskoczy. Moze i jestem marzycielką, ale wierzę że w końcu nam wszystkim się uda. My podchodziliśmy 2 razy do in vitro i nie zdarzyło się żeby zarodek się zle rozmroził. Więc myślę że nie ma co o tym rozmyślać
  19. Zarejestrowałam nick dziewczyny. Moni dużo odpoczywaj, właśnie z tymi krwiakami tak jest... Oby szybko się wchłonął żeby maluszek mógł rozwijać się w spokoju
×