Renia20k
Zarejestrowani-
Zawartość
199 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Renia20k
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
-
Dziewczyny wariuje... Powiedzcie mi od jakiegoś czasu mam ostre bóle podbrzusza... Są nagłe umiejscowione centralnie... Zazwyczaj trwają krótko i przechodzą jak się położę.... Niby mam zespół jelita drazliwego ale te bóle do tego nie pasują... Boje sie ze to może mieć wpływ na ciążę ale lakarze twierdzą że to może być od miesniaka.... Miała tak któraś z was? Dodam że pojawia się czasem podczas wysiłku lub kiedy jestem zagięta albo długo siedzę z podkurczonymi nogami
-
Anana ja do inseminacji nie pochodziłam... Ale narazie mam tylko estrofem i encorton... 7 dnia mam iść na usg i dowiem się co dalej
-
Anana co u ciebie? Zaczęłaś już przygotowania?
-
Miśka dzięki mam nadzieję że wszystkim na tym forum kiedyś zaświeci słoneczko....
-
Dzięki dziewczyny... Bede liczyć od dzis bo można powiedzieć że to już noc była.. Ech te dylematy...
-
Ja tez szukałam ale znalazłam dwie różne opinie... Hmm zawsze mam ten sam dylemat a zapominam spytać lekarza
-
Właśnie wróciłam do domu... Od 2 dnia cyklu zaczynam brać estrofem i encorton.... A 8 dniu cyklu kontrola ... Wiem ze nie uda się za pierwszym razem ale już się cieszę że chociaż do transferu dojdzie żeby tylko moja watroba te wszystkie prochy wytrzymała
-
W gyncentrum w Katowicach.. Chociaz ogólnie lecze się w krakowie... Mam coraz większego stracha
-
Właściwie to wiem tylko tyle że pobrali komórki we wtorek a w piątek zrobili punkcje zarodkow.... I dopiero jutro poznam wyniki co kolwiek maja wskazać... Wiem też że zaplacilam 5900zl za jednego zarodka i przy kolejnym podejściu się nie zdecyduje...
-
Dziewczyny powiedzcie ile placiłyście za lutinusa? Jest na to jakaś refundacja?
-
Ja pytalam lekarki która robiła mi punkcje i powiedziała że tak... Zreszta ja sama miałam prawie hiperstymulacje bo tyle było pęcherzyków a komórek udało pobrać się 4... W tym tylko 2 dojrzałe a tylko jedna się zaplodnila prawidłowo... Zycie
-
Idziemy łeb w łeb
-
Hej dziewczyny powiedzcie mi kiedy dostałyscie okres po punkcji? Transfer prawdopodobnie w październiku a po punkcji brałam 7 dni duphaston i dziś w 23 dniu cyklu dostałam @. Zastanawiam się czy to po odstawieniu dupka, czy to normalne... Jestem zawiedziona że tak szybko bo myślałam że się złapie na transfer we wrześniu jeszcze
-
Grunt że beta rośnie z resztą sobie poradzą... Bedzie dobrze
-
U mnie narazie wszystko w porządku
-
Jutro
-
No każdy ma jakieś dolegliwości czy to z jelita i czy żołądkiem czy płucami a ten od razu z grubej rury... Poprostu boje się żeby faktycznie czegoś nie znalazł
-
Anana ten lekarz jest całkiem dobry tylko ledwo weszłam do niego a on pyta czy w rodzinie ktoś miał raka... (No teraz to chyba każdy ma takiego w rodzinie...) i mi wyjechał że może od dlatego nie mogę zajść w ciążę.... A potem zrobił usg.... No i teraz się boję do niego isc
-
Genialnie
-
Anana idę w środę na kontrolę do innego lekarza bo tak kazała mi moja doktor... Moze sie cos więcej dowiem.... Ale też się boję bo raz u niego bylam to mnie rakiem nastraszyl .... Ja chyba też jakaś porządna dietę muszę zastosować
-
Anana super ty miałaś 25 komórek i tylko 4 się udalo albo aż 4 się udalo, za to ja mnóstwo pustych pęcherzyków i 4 komorki ale jednego mrozaka udało się wyhodować... Powiedzieli mi że jajniki mogę mieć uszkodzone... Teraz musimy czekać na transfer chociaż się martwię bo po tej stymulacjii to jeszcze moje jelita drazliwe się bardziej odezwały...
-
Hej Anana w jakiej klinice się leczysz że tak długo nie dają Ci znać co tam słychać twoimi komórkami? Do mnie od drugiego dnia do mrozenia czyli do piatku dzwonili codziennie rano... To nieludzkie tak cię trzymać w niepewności... Ale ja jestem pewna że będziesz miała dużo mrozaków i obu się nam tym razem uda powiem Ci ze ja sie nawet cieszę że nie miałam od razu transferu bo przez te moje wielkie jajniki cały czas bym dwa razy bardziej panikowala że coś mnie boli... A tak zdążymy dojść do siebie i maleństwa będą mieć lepsze warunki
-
Ja robie testy - właśnie pgta... Bo w kariotypie męża wyszła mukowiscydoza...
-
Karolina ja z mężem miałam robione... Moj był prawidłowy a u męża pisalo wyraźnie że jest nosicielem mukowiscydozy ... Wiec wydaje mi się że u ciebie jest ok Milena oszczedzam się jak mogę... Co prawda chodzę do pracy ale jest siedząca to sie nie przemeczam... A po pracy leżę
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
