Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

alicjamagiczna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. alicjamagiczna

    wyszedł i nie wrócił

    Tez tak na początku pomyślałam, ale to pewnie dlatego, że w większości piszą tu kobiety i styl postu był dosyć kobiecy.
  2. alicjamagiczna

    wyszedł i nie wrócił

    Ale kontakt powinniście mieć i to bardzo niedojrzałe ze strony brata, że nie daje znaku życia. Myślę, że powinieneś mi to wszystko napisać w wiadomości prywatnej, że Ci przykro itp.
  3. alicjamagiczna

    wyszedł i nie wrócił

    To nie jest dorosłe zachowanie. Próbowałaś się z nim kontaktować? Być może coś złego się wydarzyło?
  4. Gotówka w kopertę i niech sobie kupuje, co tam chce. Być może ma na oku złoty pałac
  5. Bo gdy zależy to się robi cokolwiek, a tutajtego nie było ani z jednej ani z drugiej strony. Bardzo nie fair wobec męża całe to zachowanie i skoro kochałaś innego to było o niego walczyć. Wyszłaś za mąż za innego mężczyznę, który być może bardzo Cię kocha, a nigdy nie będziesz w stanie docenić jego miłości.
  6. Żadne z nich w ciągu 10 lat nie zrobiło niczego konkretnego by do siebie wrócić, więc dlaczego miałby czekać i liczyć na zbawienie? Trzeba iść naprzód
  7. Teściowa bardzo kochała pieska więc zapewnie jest zadbany i odrobaczony. Jedyne, co może przeszkadzać ale tylko w poczuciu czystości to sierść. Ale nie przesadzałabym, że jest wszędzie i ciągle.
  8. Odnoszę podobne wrażenie. W życiu są różne sytuacje i nie każda zawsze odpowiada nam na 100%, ale to nie powód by obrażać się na cały świat. Myślę, że mąż dużo bardziej potrzebuje wsparcia niż pretensji o psa
  9. To tak jakby uśpić bądź oddać gdzieś starszą osobę, bo jest niepotrzebna. Pies to istota żywa i czująca. Bądźmy ludźmi, bo inaczej ten świat zginie.
  10. Tu nie potrzeba wielu chęci. Zamiast się zamartwiać to wziąć psa do weterynarza, ustalić zasady z mężem dotyczące przebywania pieska w domu i wyluzować odrobinę.
  11. Zdecydowanie przesadzasz. Obawiasz się pasożytów od psa? Weź go na badania do weterynarza, psy nie stanowią zagrożenia dla kobiet w ciąży.
  12. Każdy dzisiaj na coś narzeka, a hipokryci są wśród nas niestety.
  13. Tak, zgadzam się z tym. Kobiety same często wymagają specjalnego traktowania. To prawda, że chcą być bohaterkami domu i starają się ogarniać wszystko same. A druga strona medalu jest taka, że po prostu często są zostawione z tym same, bo ojciec dziecka nie interesuje się niczym. Nie każdy ma tą samą sytuacje niestety.
  14. Ciężej bo wciąż mamy pewną dyskryminację zawodową i mężczyźni na tych samych stanowiskach zarabiają lepiej od kobiet. Takie mamy realia. Kobiety to ciąża, potem urlop macierzyński to niestety często problem dla pracodawcy.
  15. Ja uważam, że życie z przeświadczeniem, że jakaś tam praca kiedyś się znajdzie jest kiepskie. Trzeba brać życie za rogi i być przygotowanym na każdą okoliczność. Dużo kobiet dobrze zarabia i z mężem czy bez są niezależne. Można? Można. Kobietom jest ciężej, to fakt, ale nic nie jest niemożliwe.
×