Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

84Michal84

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1139
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez 84Michal84

  1. Niestety nie wiem czemu moj poprzedni temat usunieto zanim ktokolwiek zdazyl odpowiedziec, a szkoda bo sie rozpisalem Wiec przedstawie sytuacje krotko. jak do tej pory nie mialem zbyt duzego kontaktu z rodzina zony, wlasciwie widzialem ich tylko w trakcie slubu, kiedy zona zaszla w ciaze sytuacja sie zmienila, bo zaczela przyjezdzac jej siostra i mimo ze z poczatku nie chcialem sie za bardzo zapoznawac z nimi to z nia jakos to poszlo, ona mnie polubila i zaczela byc nadzwyczajnie uprzejma, wlasciwie cala znajomosc przebiega z jej inicjatywy bo to ona mnie pierwsza pocalowala. ale miedzy mna i zona od jakiegos czasu nie bylo za dobrze mielismy cykle mega wzlotow i upadkow, a w trakcie ciazy relacja byla beznadziejna brakowalo mi bliskosci i dlatego dalem sie niestety przypadkiem wmanipulwac jej siostrze... nie powiem bo seks byl mega i rzeczy ktorych nigdy nie r obilem z moja zona robilem z jej siostra, ale teraz gdy ja chce to zakonczyc bo mamy dziecko z zona, ona chce zebym byl z nia i tylko z nia bo sie zakochala. sytuacja jest na tyle slaba ze nie moge w nocy spac i boje sie ze sie wyda, w razie co sie wypre ale... jak z tego wybrac?
  2. dokladnie, nie wdawaj sie w dyskusje z takimi osobnikami
  3. 84Michal84

    Przeżyć to

    Jestem zaskoczony, taka odpowiedzia. Jak rozumiem przemowila przez Ciebie urazona duma ( o ta dame ktora moze sie nia nie okazac ) Ale powstrzymam sie z odpowiedzia na ten post jeszcze do momentu az odpowiesz mi na pewne pytania - na jajkiej podstawie formuujesz te zarzuty, czytalas chociaz jeden moj temat albo porpzednie, czy kierujesz sie dopowiedzeniami przez twoje kolezanki ktore mi tu dokuczaja w wiekszosci dla beki. mysle ze po prostu nic o mnie nie wiesz, nie czytasz moich tematow a potem w ramach odwetu palniesz taka glupote, ale jestem litosciwy i milosciwy i daje ci szanse do opamietania sie i przeproszenia mnie, dlatego sam zaniechalem napisania rzeczy o Tobie ktore tez w pewien sposob oceniam krytycznie, nie mysl ze Ty jestes jakas swieta wiec sie nie wywyzszaj i czekam na przeprosiny.
  4. Ostatnio przeprowadzilem dwa spotkania sluzbowe z kobieta, z ktora dobrze sie rozmawialo kulturalnie, bylo milo w mojej ocenie nawet lekki flirt z obu stron mila atmosfera, gdy ja odprowadzalem to na pozegnanie przysunela sie do mnie zapiela mi guzik od koszulu i deliaktnie dmuchnela w twarz. (sytuacja bez maseczek ) Sytuacja byla dla mnei tak szokujaca ze nawet nie odpowiedzialem jej do widzenia, ona sie usmiechnela i wyszla, moje odczucia? To tak jakby ktos potraktowal mnie jak dzieciaka albo niepowaznie, jakby ze mnie zakpil? Co mam o tym myslec? Ogolnie wkurzylo mnie to ale zastanawiam sie czemi tak zrobila i jak mogla sie osmielic zeby mnie dotknac, w dodatku zapiac guzik od koszuli??? Zastanawiam sie czy tez nie zrezygnowac ze wspolpracy z nia bo juz czuje ze cos jest nie tak. Jakbyscie sie poczuli gdyby ktos tak sie zachowal?
  5. 84Michal84

    Przeżyć to

    Nie zdazylem przeczytac Twojej wypowiedzi w temacie romantyka - mozesz ja powtorzyc? Temat usuniety.
  6. no i? Czesto jest tak ze kogos poznaje sie dopiero po czasie bo po czasie pokazuje swe prawdziwe oblicze. Ty jestes w pelni wladz umyslowych gdy zamieszczasz tu wpisy a malo ktory przejawia jakas obiektywna madrosc ktora mozna utozsamiac z osoba rozsadna
  7. zmiany zawsze budza jakis niepokoj moze tak, moze bedzie ci trudno sie zaangazowac w kogos nowego, jesli jestes sentymentalna. moze jak znalazl nowy zwiazek bedzie strzalem w 10tke. z tym ze juz bez slubu ? nie wiem jakie twoje odczucia sa
  8. zdecydowanie, pewnie tak trzeba by zmieniac tz co kilka lat, w kazdym razie dlugo z nim jestes jednak
  9. Rozumiem. Czyli poznalas go jak mialas 19 lat? moze byc jak mowisz, nie znam szczegolow.
  10. a co Ty o tym wszystkim myslisz wlacznie z mezem ?? wogole ile on ma lat i ile jestescie razem?
  11. no ciezki, Twoim problemem nie jest to ze nie wiesz co robic, ale ze nie masz odwagi odejsc od meza bo boisz sie co bedzie dalej, moze na ta terapie pojdz sama, tylko z innym problemem niz ratowanie malzenstwa - wg mnie to jest jak wylewanie wiadra wody na pogorzelisko. Ty juz chcesz kogos nowego, tylko sie boisz ze moze byc gorzej, lubisz stablinosc a na razie jakas masz. ja tak to widze ale moge sie mylic ale taka terapia osobista mogla by np pomoc ci odejsc od meza i powoli ulozyc zycie sobie na nowo z kims innym a nie z 50 letnim dziadkiem,
  12. 84Michal84

    Gruba i chudy

    mysle ze to nie bedzie problem, ale musisz ustalic przyczyne otylosci - znam wiele osob ktore schudly z duzej wagi, wiec daj sobie np kilka lat na zrzucenia wagi. Musisz wprowadzic odpowiedni problem i zrobic badania, na pewno nie odchudzaj sie na wlasna reke bo to moze skonczyc sie tragicznie, nie wiadomo co jest przyczyna otylosci
  13. Hmm wiec tak naprawde nie masz pojecia czy to byl jeden raz a moze bylo tego wiecej tylko maz sie lepiej kryje? Smieszne jest to ze keidys mowilas ze on chcial zabic jakiegos goscia ktory sie z Toba chcial spotkac A ten 50latek juz ci zdazyl wyznac uczucia, Ty jemu tez? Jak to bylo juz rozmawialiscie o Was? o tym co czujecie? badz ostrozna szczegolnie w pracy, nie mow co myslisz bo on potem w zemscie moze ci zepsuc opinie a jak dojdzie do meza i on jeszcze jaki janusz-macho to mozesz miec rozne kwasy. moze ten dziadzius chce Cie tylko przeleciec, pewnie z mezem nic ci nie wyjdzie, pamietaj jak nie masz dzieci i czuejsz ze cos ci nie pasuje to bedzie tylko gorzej - nie moge za ciebie decydowac bo nie jestem na towim miejscu i nie znam szczegolow i odczuc specyficznych dla ciebie.
  14. 84Michal84

    Zdarza wam się więcej dobrego czy nie ?

    nie w moim przypadku !!!!!!!
  15. 84Michal84

    Zdarza wam się więcej dobrego czy nie ?

    wiecej dobrego, ale to kwestia wkladu wlasnego w to co dobre, a nie przypadku
  16. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    spokojnie, pilnuj siebie, Twoja wiadomosc nie tyczy sie mnie, jestem zbyt sprytny aby do czegos takiego doszlo, pozatym tamto to byl wypadek
  17. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    No to ten nie jest, ten jest o czyms innym i nie odbieram najmniejszego gestu jako zachete bo codziennie rozmawiam z wieloma kobietami, a po prostu tu opisalem raptem 2-3 przypadki gdzie jakas kobieta sie do mnie kleila a ty robisz z tego liczbe 2-3 tysiecy, widzisz roznice w falszowaniu faktow? mam nadzieje ze ci glupio
  18. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    Nie bede Cie przekonywac?
  19. no dobra, a teraz tak hipotetycznie - maz Cie zdradzil wiec czemu maila bys nie sprobowac z tamtym po cichu tylko jeden raz w ramach wyrownania rachunkow.... jest w tobie zlosc i gniew za to co ci zrobil, nie proboj tego zgasic bo to moze byc twoja najwieksza sila w transformacji twojego zycia. pamietaj ci ktorzy graja czysto i zgodnie z regulami zawsze polegaja w starciu z tymi ktorzy graja nieczysto i lamiac regulamin. Pewnie zdrada meza wydala sie przez przypadek sam sie nie przyznal?
  20. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    Tak, masz racje jesli jestes w stanie stwierdzic kondycje czyjegos stanu psychicznego to musisz udac sie do specjalisty, wiara w parapsychologie jest niebezpiecznym symptomem. Pozatym jak smutnym i sfrustrowanym czlowiekiem trzeba byc zeby dowalac komus za to ze mowi o sobie dobrze? Pamiatam jednego hejtera w szkole - zazdrosc go zzerala gdy ja dostawalem 5 z matematyki o wykrzykiwal co? co? co/ Gdy wygrywalem konkursy matematyczne on chodzil na mnie kablowac czy nie mialem sciag czasem musialem drugi raz pokazywac ze wszystko mam w glowie przed specjalna komisja a teraz wszystko idzie mi w zyciu jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki, co gromadzi wielu hejterow. Osiagam rzeczy niedostepne zwyklym smiertelnikom stad sa tacy ktorzy chciel by byc na moim miejscu ale nigdy nie beda bo nie maja tego co mam ja stad musza oblac mnie blotem aby poczuc sie lepiej. Zalosny typie, jestes jeszcze wiekszym robakiem niz myslalem
  21. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    Elon nie jest zadnym geniuszem to zwykly lowca starupow, Tesla przegra konkurencje z Chinami, ktore sa juz teraz o krok do przodu, pozatym gdyby nie kilka kluczowych osob nie bylo by Muska ktory jest po prostu kolejnym Edisonem. A ja po prostu jestem wybitna jednostka, wielu rzeczy uczylem sie sam.
  22. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    moja reka potrafi wykonywac bardzo dokladne i precyzyjne prace, ktorych nikt nie potrafil wykonac w mojej obecnosci, a kobiety wogole nie radzily sobie z zadaniami z elektrotechniki ktora dla mnie sa pestka, wiec zamilcz i ucz sie pokory
  23. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    haha dobre, po prostu nikt nie posiada takich umiejtnosci jak jak, nawet faceci przy mnie to male robaki, taki jak ty, a kobiety, zdecydowanie sa dla mnie meczace. po prostu nie ma ludzi ktorzy by byli w stanie mi dorownac, no moze tylko w boston dynamics
  24. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    nic mi sie nie marzylo
  25. 84Michal84

    Czy to zachowanie oznacza ze ktos ze mnie zakpil?

    zobaczymy co bedzie dalej chociaz pewnie nic... ale... generalnie to wszystko bylo zaplanowane jak dzis na to patrze chlodnym okiem, ona zaczela wciagnela mnie w to a potem chamsko potraktowala, no ...ka normalnie i ona liczy ze cos bedzie ze wspolpracy przez taka probe dominacji z jej strony ;D
×