Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

KatuszeDuszy

Zarejestrowani
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Jak tam zuczki, robaczki ...? Zaczne o sobie, moze sie przylaczycie Jest ok, nadal trwam w postanowieniu. Pozytywy: 1. Czuje sie duzo lepiej fizycznie! 2. Mam wiecej energii I zapalu. 3. Wrocilam znow do cwiczen - mialam swietna sportowa sylwetke ale przez problemy sprzed dwoch lat I alkohol sie przytylo. No ale nic, piaty dzien treningow za mna! 4. Polubilam zycie, usmiecham sie wiecej. 5. Dlugi weekend mi sie zaczal, bo man urlop I pierwszy raz od x czasu nie spedzam czasu wolnego pijac. Trudne momenty: 1. Jak dlugo uda mi sie wytrwac? 2. Czy sie zalamie znow, pekne? 3. Czasami meczy ochota, chodzi za mna smak piwka I blogosc procentow uderzajacych do glowy .... 4. Nie zawsze jest latwo, trzeba sie duzo kontrolowac i to nieustanne przekomarzanie sie z glowa 'napij sie' 'nie napije sie' 'napij sie' 'nie napije sie'.... Takie mam spostrzezenia w ten czwartkowy poranek
  2. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Ja tez jestem bardzo zainteresowana, ale balam pytac, no znow bedzie ze wredna I kasliwa
  3. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    W postanowieniu trzymam sie twardo, juz prawie dwa tygodnie Wydaje mi sie, ze jestem mila dla tych, ktorzy wspieraja I zycza powodzenia. Tych, ktorzy robia to umiejetnie, bezposrednio, ktorzy dziela sie swoimi doswiadczeniami... Swoja droga nie wiem czy zauwazasz kasliwosc swojej wypowiedzi? Nie chce mi sie przekomarzac I caly czas czytac jaka to zla jestem, tylko dlatego ze mam swoje zdanie I dlatego, ze ci urazeni ta twoja tzw 'kasliwoscia' maja specyficzny sposob wyrazania wsparcia, ktore brzmi jak protekcjonalizm a nie zyczenie powodzenia Ten watek tematu uwazam niniejszym za zakonczony. Dziekuje
  4. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Pozwole sie odniesc do wszystkiego hurtowo Tak samo jak jedna osoba nie ma na mysli kogos urazic, tak samo ta druga nie zawsze moze poradzic cos, ze jej nie pasuje ton wypowiedzi. No tak juz jest! Co do krytykowania jak ktos wyzej wspomnial, przypominam sobie jedynie krytyke wobes chamskich komentarzy. I w tym miejscu nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze nie kazdy umie sie komunikowac. Moim zdaniem nie daje Im to prawa do chamskich odzywek. Jest duza roznoca miedzy nieumiejetnoscia kliniczna komunikowania sie a zwyklym chamstwem wynikajacym z braku oglady Z tym chamstwem to nie do Ciebie demoniczna, zeby nie bylo, bo pod twoja odpowiedzia pisze Co do zadufania w sobie: no I co? Taka jestem <tupnela obcasem I wyszla> Klatwa jedynaka
  5. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Czuje sie wysmienicie I nic mnie nie irytuje nie podoba mi sie protekcjonalizm I tyle chyba mam prawo?
  6. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    A co ty na to, ze przestaniesz zawracac sie do mnie w tak protekcjonalny sposob? Robisz sie irytujaca. Dzieki
  7. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Dzieki bedzie dobrze!
  8. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Zalozuc rece I czekac na cud? Nie, dziekuje. Cuda sie nie zdarzaja. Pokora, ukorzyc sie? Przed kim?
  9. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Hej Ludzie, Mam nadzieje, ze rowniez dobrze sie macie I mocno trzymacie w postanowieniu! Ja trwam dalej, walcze, jest bosko! Ale nie o tym dzisiaj ... Zastanawiam sie, skad tyle zlosliwosci w narodzie! Uwazam, ze przyznanie sie do problemu I podjecie walki to bardzo duzo. Niestety, z tego co widze, duza grupa ludzi lubi, I to bardzo, kopac lezacego. I wiecie co? Ja rozumiem, ze to mechanizmy obronne ich ego I w ten sposob sie dowartosciowuja, ale dlaczego naszym kosztem? Sa slabsi, bo nie podejmuja walki ze swoimi problemami na zadnej plaszczyznie, ale czy to nasza wina? Pseudofilozofowie, pseudopewni siebie ... Nikt nikogo nie zmusza, by tu pisac, zatem marzy mi sie, aby ci, ktorzy nie maja nic konstruktywnego do powiedzenia, wstyrzymali sie od glosu. Wy, ktorzy lubicie sie tu wyzyc - rozumiem, ze w jakis sposob jestescie nieporadni ze swoimi problemem, ale lezacego sie nie kopie. Nie ironizujcie, jako I my nie ironizujemy na Wasz temat! I nie powiedzialabym, ze narod wyzuty jest z empatii... nie. Ale narod musi sie zastanowic jak jednostki odnosza sie do innych jednostek. Zycze Wszystkim milego dnia, bo chamstwo usmiechem trzeba zwalczac. Taka woda swiecona na dusze. KD
  10. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Chyba mozna bylo powiedziec 'I nie pij' zamiast 'nie chlaj', czy zlosliwie uzywasz uwlaczajacej formy, zeby Pania podlamac?
  11. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Ja nie 'łażę', tylko chodzę. Nieco kultury ...
  12. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    I zaczynamy kolejna runde cynizmu I chamstwa. Brawy Wy!!!
  13. KatuszeDuszy

    Wyznanie swiezo uswiadomionej alkoholiczki

    Smiem twierdzic, ze da sie I kulturalniej ,I bardziej zrozumiale. Zatem, slucham, jakie bylo pytanie?
×