Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Alicja Pantofelek

Zarejestrowani
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Witam wszystkich zainteresowanych. Minęłam się z nim parę razy... Chwilę porozmawialiśmy, ale wydawał mi się obcy, zimny i obojętny. Albo takiego grał, sama nie wiem. Dziś szybko spuścił wzrok, gdy mnie zobaczył. Tym lepiej. Szybciej mi przejdzie. Bo jemu najwyraźniej przeszło.
  2. Nie. Musi być coś jeszcze. Albo uważa Cię za mężczyznę atrakcyjnego i godnego uwagi od początku albo oprócz spojrzenia zaszło między wami coś jeszcze... Ująłeś ją sposobem bycia, ciepłem, przypadkowym dotykiem...
  3. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    To nie jest tak, że chcę mu wskoczyć do łóżka przy pierwszej lepszej okazji. Pragnę go, to fakt, ale chcę go też bliżej poznać, zobaczyć jakim jest człowiekiem, wymienić z nim myśli, doświadczenia... Może... może gdyby to pragnienie i chemia przeszły, moglibyśmy być przyjaciółmi. Ale czy takie coś jest w ogóle możliwe?
  4. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Istnieje też możliwość, że jemu przeszło i to ostudzi trochę moją wyobraźnię. Jestem ciekawa jak zareaguje na mnie... Co powie i zrobi. Na samą myśl jest mi gorąco. Totalnie siebie nie poznaję.
  5. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Myślę o spotkaniu, ale trochę w innym kontekście... Więc chyba lepiej, żebyśmy się poza pracą nie spotkali. Co mam wyjaśniać? Że miesza mi w życiu, w głowie? Nie widziałam go od 1,5 miesiąca. Nasila się w takim sensie, że coraz intensywniej o nim myślę, mam o nim sny, wyobrażam sobie, co będzie, gdy się w końcu zobaczymy etc.
  6. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Mam męża i czuję się ch.ujowo z tym, że myślę o innym. Nie planowałam tego. Myślałam, że mi przejdzie gdy nie będę widziała R. A jednak... Nasila się Więc przestaję z tym walczyć, bo wtedy będzie jeszcze gorzej.
  7. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Właśnie kuźwa mi nie przechodzi, a wręcz się nasila. Czy ktoś mi to może logicznie wytłumaczyć?
  8. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Na zmiany pracujemy i się mijamy. Poza tym raz ja miałam urlop, teraz on. No i byłam jakiś czas na l4. Nie mogę napisać, bo to dość specyficzna branża i nie chcę, żeby ktoś skojarzył...
  9. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Tak, a ta Alicja bez konta to podszyw, zgadza się.
  10. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - jesteś tu?

    Jestem, jestem. Nie piszę, bo... nic się nie dzieje. Nie widzieliśmy się od dawna. On był teraz na urlopie, powiedział to mojej bliskiej koleżance, gdy pracowali na zmianie. Innego dnia powiedział innej mojej koleżance, żeby koniecznie poszła ze mną do pewnej restauracji, bo jest tam przepyszne jedzenie etc. Dziwne to wszystko. Jego kolega z drugiej strony wiele mi o nim opowiadał niedawno... Sama nie wiem dlaczego. Jakoś na dniach wraca i może będziemy się mijać w robocie. I tego akurat się boję. Boję się swojej reakcji na niego... Boję się, że on o mnie wcale nie myśli tak jak ja o nim. Że może nie będzie już tej chemii co parę tygodni temu. A chyba najbardziej boję się tego, co może się między nami zdarzyć... Tak więc sprzeczne uczucia i dziwne uczucie zaciskania się żołądka. Mieszanka podekscytowania, podniecenia i strachu.
  11. Alicja Pantofelek

    Pytanie tylko do mężatek

    Coś musi być na rzeczy z tymi stopami... "Mój" pomiział moje kostki zakładając mi buta... Myślę o nim codziennie, a też nie szukam przygód, romansu. Kocham męża.
  12. Alicja Pantofelek

    Alicjo od pantofelka - co u Ciebie?

    Zarejestrowałam się. I niestety znów nie mogę odczytać drugiej strony tej dyskusji....:/
×