Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Beti320

Zarejestrowani
  • Zawartość

    92
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

6 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Beti320

    In vitro 2020

    Hej dziewczyny W lipcu miałam nieudany moj pierwszy świeży transfer, jeden cykl miałam odczekać i dzisiaj miałam wizytę kontrolna przed wrześniowym cyklem w którym ma być następny transfer.. Mam 26 dc i na usg się tak przestraszyłam bo lekarka powiedziała mi ze mam dwa pecherzyki jakby torbiele i jeden krwiak...a endometrium mega cienkie 5 mm. Mam zacząć brać od 2 dc estrofem ale jeszcze przyjść na usg bo transfer jest zagrożony przez te pecherzyki. Ja Byłam i jestem w szoku ?! Chodziłam na monitoringu nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim - cienkim endometrun i tymi torbielami. Czy to możliwe ze to wynik stymulacji i pierwszego transferu ?? Bardzo się teraz boje ze nie dojdzie do transferu i martwi mnie to endometrium. Lekarka powiedziała ze tak jest tez jak jest cykl bezowulacji, ale ja zazwyczaj ta owulacje miałam... czy pierwsze podejście wszystko mi zaburzyło ?
  2. Beti320

    In vitro 2020

    Ogólnie to ja już sama nie wiem.. W lipcu miałam świeży transfer nie udał się gdy poinformowałam o tym klinikę powiedzieli ze jak chce kolejny transfer to mam odczekać sierpniowy cykl i zadzwonić pod koniec i się umówić przy następnym na transfer..Wrześniowy cykl ma rozpocząć się w poniedziałek 31.08 a jestem umówiona na środę 02.09 z wizyta to już będzie (jak nic się nie opóźni) 3 dc wiec czy to będzie za późno aby rozpocząć cykl sztuczny... Wogole baba chciała mnie umówić na 17 września to niby na jakiej zasadzie miał by być ten transfer bez leków ?? Skąd ja mam wiedzieć co mam teraz brać ? Wkurza mnie już ta klinika..
  3. Beti320

    In vitro 2020

    Okej..a jakie są wskazania i skuteczność ? Po transferze świeżym nikt mnie o tym nie poinformował co zalecają gdy się nie uda.. I Czy ja mogę poprosić o transfer dwóch zarodków naraz ?
  4. Beti320

    In vitro 2020

    Hej dziewczyny Mam pytanie odnośnie Crio transferu..Od którego dnia cyklu zaczyna się przyjmować leki ? Moj poprzedni transfer był pierwszym świeżym transferem wiec teraz nie wiem jak to wyglada gdy zarodki są mrożone..
  5. Beti320

    In vitro 2020

    Hej dziewczyny ponownie.. W lipcu był moj pierwszy nie udany transfer..Zalamalam się ta nieudana próba wiec zapisałam się do psychologa..Chce zadbać teraz przede wszystkim o moje nastawienie. We wrześniu planuje kolejny transfer (mam dwa mrozaki). Teraz tylko się zastanawiam czy na moja prósbe może mi lekarz podać dwa zarodki na raz ? Czy lepiej zostawić i zrobić dwa transfery(jeżeli ten drugi się tez nie uda ). Ostatnio byłam u innego lekarza i ta lekarka mi zasugerowała ze ona by podała mi dwa naraz..z jednej strony zwiększy to szanse ale z drugiej będę wiedzieć już ze nie mam więcej mrozakow..
  6. Beti320

    In vitro 2020

    Napewno muszę popracować nas swoim nastawieniem i myślami, żeby ciągle nie były czarne i pesymistyczne... Dzisiaj drugi dzień już rycze. Pewnie tak zalecił żeby za bardzo organizmu nie obciążać..no trudno poczekam nic innego mi nie pozostało.
  7. Beti320

    In vitro 2020

    Hej dziewczyny dzwonili z kliniki..Drugi transfer mogę mieć dopiero w następnym cyklu, takie zalecenie lekarza..Myślałam, że od razu będę miała w tym cyklu
  8. Beti320

    In vitro 2020

    Ja już nie raz miałam takie myśli...I nie wyobrażam sobie takiego życia przyszłego bez dziecka przez resztę mojego życia.. Na dzień dzisiejszy próbujemy układa nam się ale co później będzie nie wiem jak ja to wytrzymam... Bo przecież in vitro to miało być już dobrze...
  9. Beti320

    In vitro 2020

    Mnie to samo ja bym wszystko oddała, poświęciła tylko żeby zostać mamą...Oni mogą żyć i nie być ojcem bo nie maja takich uczuć albo instynktu nie wiem... Wogole gdy byłam załamana dla mojego to nie był powód żaden, bo przecież mamy gdzie mieszkać co jeść i trzeba się cieszyć z tego co się ma ze słońca i wogole no świetnie mnie to nie pociesza... Ja nie wyobrażam sobie życia żeby nie mieć potomstwa na dzień dzisiejszy..
  10. Beti320

    In vitro 2020

    Mój by się w życiu nie zgodził na dawcę.. Ja już myślałam o rozstaniu przez to...
  11. Beti320

    In vitro 2020

    Po mojej stronie po HSG ponoć mam jeden jajowod nie drożny. Miałam iść na laparoskopię, ale przy słabym nasieniu lekarz zlecił in vitro.
  12. Beti320

    In vitro 2020

    Tak koniecznie muszę zacząć myśleć pozytywnie, bo inaczej nie będzie miało to sensu... Gdyby się udało za pierwszym razem to naprawdę miałabym scenę jak z bajki.. Mam jeszcze 2 zarodki i wracam po nie od razu w następnym cyklu.
  13. Beti320

    In vitro 2020

    No niestety ja tez tego nie mogę zrozumieć. Ja aktywna prowadzę zajęcia 4 razy w tygodniu dodatkowo staram się pływać jeździć na rowerze itd. Codziennie jem owoce siemię lniane migdały orzechy warzywa a mój jak mu nie dam sama to on nie zje.. Suplementy i witaminy jak mu nie podałam do ręki to zapominał i nie brał totalna olewka... Mi nie było ciężko zrezygnować z alko czy brać codziennie mase leków ..no ale cóż co zrobić im widocznie tak nie zależy jak nam.
  14. Beti320

    In vitro 2020

    Ja oczywiście starałam sie jeść codziennie porcje warzyw i owoców ale u mojego ciężko z tym. On potrafi po obiedzie zjeść paczkę chipsów ..tez jest szczupły i uważa że mu wolno. Wcześniej brał kąpiele to mu zakazalam i od 1,5 roku bierze prysznic. Androlog się dopytywał czy mąż pracuje z chemia czy przy jakimś napromieniowaniu ale no nie pracuje..Jeszcze dieta to pół biedy bo zje mi wszystko ale jeżeli chodzi o sport to tragedia nie chce mu się ruszyć dupy bo dobrze wyglada i uważa ze nie potrzebuje no i alkohol odstawił jedynie może na max. 3 tyg...a tak to w weekendy piwka wypijał. Wiem że olej z czarnuszki pomaga, pomidory, kiełki, oczywiście zielone warzywa itd.
  15. Beti320

    In vitro 2020

    Moj mąż nie miał żadnych zapaleń jąder ani choroby a jednak nasienie jest zbyt słabe aby doszło do naturalnego zapłodnienia... Ze stanem męskiej płodności widać że jest coraz gorzej niestety..
×