Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zgrabna zołza

Zarejestrowani
  • Zawartość

    214
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

34 Excellent

Ostatnio na profilu byli

1104 wyświetleń profilu
  1. A co gdy; - oboje poukładani, nie tolerują większego nieporządku - od prasowania i sprzątania jest Pani co 2 tyg. - gotowanie razem, na zmianę lub często jedzenie na mieście Czy jest coś ważnego, na co należy zwrócić uwagę przed wspólnym zamieszkaniem prócz tych banałów o sprzątaniu i gotowaniu?
  2. Zgrabna zołza

    Związek/ małżeństwo z rozsądku czy warto?

    Szanowna nieznajoma, jeśli nie masz do napisania nic mądrego, wnoszącego do tematu - proszę zamilcz. Piszę z pytaniem może do osób, kobiet które były bądź są w podobnej sytuacji. Ciekawa jestem ich zdania, przemyśleń, wyborów. Ale nie liczę na teksty w stylu 12 - latki, bo sensu w nich zero.
  3. Zgrabna zołza

    Związek/ małżeństwo z rozsądku czy warto?

    Nie chodzi o mnie. Tylko parę mi znajomą. Młoda dziewczyna i starszy mężczyzna. Miłości nie ma, jest przyjaźń, ciepło, troska o drugą osobę, i fizyczność. Facet po rozwodzie, niby nie chciał nic poważnego ale to właśnie u niego zauważam, że rodzi się uczucie. Dziewczyna zachowuje dystans - jak na razie... (Choć jak wspomniałam traktują się jak bliscy przyjaciele, i milczą i wspierają się, seks podobno nieziemski) Oboje zadbani, oboje mają pieniądze, on oczywiście więcej, plus "prestiż"? poprzez wykonywany zawód. Rozsądek? Chyba chodzi o to, że mimo różnic które między nimi są, i brak miłości na ten moment to dobrze się dogadują, i twierdzą że jest im "dobrze ze sobą". Tylko nadal jest ta bariera wieku lat 20. Zatem rozsądkiem byłby poważny związek, może ślub bo prosto mówiąc dziewczynie niczego by nie brakowało i w kwestii pieniędzy i czułości z jego strony.
  4. Zgrabna zołza

    Związek/ małżeństwo z rozsądku czy warto?

    Tzn rozsądek dla jeden strony, u drugiej jest jakieś uczucie, które może się rozwinąć.
  5. Dodatkowo ze sporą różnicą wieku...
  6. Zgrabna zołza

    Jak mówić wprost o swoich fantazjach?

    Dzięki za informacje ale na prawdę nie musicie pisać do mnie na priv, konwersacja na forum wystarczy...
  7. Czego oczekują mężczyźni? Że kobieta powie Wam: "zer.żnij mnie mocno od tyłu ", "uwielbiam kiedy opierasz mnie o ... i wchodzisz głęboko" czy bardziej misiowate zagranie - czyli wspominanie o tym po/ podczas seksu, że "chciałabym, że może następnym razem, spróbujmy tego" . Kiedy takie rozmowy są dla Was ok, a kiedy myślicie, że kobieta jest zbyt hmm, wyuzdana? Chociaż lepsza ta wyuzdana, otwarta - czy cicha, przytakująca na Wasze propozycje...
  8. Nie, nie ma to sensu. Daj spokój i sobie, i tej dziewczynie. Happy End-u nie będzie.
  9. Zgrabna zołza

    Kwiatki na balkon

    Kiedy sadzicie, czy to "już "?
  10. Zgrabna zołza

    Spotkania bez zobowiązań

    Jego strata... no owszem, ale z jego punktu widzenia nie jest to takie proste. Wbrew pozorom - mężczyźni również mają uczucia, tyle że zwykle ich nie pokazują. "Zaliczanie" to jego sposób by zapomnieć , by udowodnić sobie, że jest coś wart, że skoro tamta zraniła, znalazła innego to on tym "skakaniem z kwiatka..." podniesie poczucie własnej wartości, bo jednak znajduje te chętne kobiety. Dodatkowo może właśnie on "rani" - daje nadzieję na coś fajnego, szybki bajer, szybki seks i szybkie pozegnanie, a laska biedna zraniona "bo ona myślała..." .
  11. Zgrabna zołza

    Spotkania bez zobowiązań

    Seks z wyłącznością istnieje. Kwestia ustalenia na samym początku "zasad" tejże relacji. W moim mniemaniu chodzi o to by być swoimi jedynymi partnerami seksualnymi w tym czasie. Spotykacie się bez zobowiązań- czyli nie wyskakujecie z planami na przyszłość, domkiem z ogródkiem i gromadką dzieci tylko po prostu uprawiacie seks i jest Wam dobrze - bez deklaracji, związku, ale też bez osób trzecich (wiadome kwestie bezpieczeństwa), i tak oto macie "związek ", relację bez zobowiązań, a jednocześnie "na wyłączność". No chyba, że ktoś rzeczywiście lubi być "w sam raz na jeden raz" to nie komentuję, nie wnikam.
  12. Zgrabna zołza

    Związek z lekarzem

    Owszem, bo widzi chętne "w sam raz - na jeden raz" więc korzysta.
  13. Zgrabna zołza

    Związek z lekarzem

    Miałam na myśli pacjentki "głupiutkie" nie tylko intelektualnie, ale tak życiowo. Jarające się facetem- lekarzem jak wyposzczone nastolatki, mające nadzieję że odwzajemni ich zaloty. Tak jak pisałam wcześniej może i są te konfiguracje lekarz- pielęgniarka, aptekarka, sprzedawca, czy cokolwiek. Ważne by to im nie przeszkadzało. Tyle.
  14. Zgrabna zołza

    Związek z lekarzem

    Miałam na myśli pacjentki "głupiutkie" nie tylko intelektualnie, ale tak życiowo. Jarające się facetem- lekarzem jak wyposzczone nastolatki, mające nadzieję że odwzajemni ich zaloty. Tak jak pisałam wcześniej może i są te konfiguracje lekarz- pielęgniarka, aptekarka, sprzedawca, czy cokolwiek. Ważne by to im nie przeszkadzało. Tyle.
  15. Zgrabna zołza

    Spotkania bez zobowiązań

    Tak też się mówi "do zobaczenia" bo przecież nie powiesz że było słabo, albo coś nie tak i już nie chcesz tego kontaktu. Skoro to urwał to cóż, szuka kolejnej.
×