Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Termosa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Spotykałam się z chłopakiem jeszcze przed epidemią. W czasie epidemii nie chciałam, ale pisaliśmy ze sobą. Po pewnym czasie bardzo mnie do znudziło. Na początku maja na randkę zaprosił mnie ktoś inny, zgodziłam się, choć wiem, że nie było to w pełni w porządku. Z drugiej strony nie byłam jeszcze w związku, więc mogłam. No i z tym nowym chłopakiem jestem już razem. Do tego pierwszego nie odzywałam się, napisał jeszcze na przełomie kwietnia/maja, że inicjatywa jest po mojej stronie, bo ciągle to on inicjuje kontakt. I co? Wczoraj spotkałam tego pierwszego, który poszedł na randkę z inną. Po niecałym miesiącu. Czyli w ogóle mu na mnie nie zależało. Dlaczego był aż tak pozbawiony uczuć?
  2. Dwa tygodnie temu trochę odpuściłam chłopaka, który po prostu przestał się odzywać. Dzisiaj wysłałam mu smsa, co u niego słychać. Odpisał dopiero po godzinie, że wszystko ok i życzy miłego dnia. Po prostu mnie olał, a ja nie wiem, co myśleć. Jak to ratować? Spotkaliśmy się kilka razy przed epidemią, w czasie epidemii pisaliśmy ze sobą co 2 dni. W końcu chciał się spotkać, chocby na spacer, a ja napisałam że nie. No i kontakt się urwał
  3. Spotkaliśmy się kilka razy przed epidemią, w czasie epidemii pisaliśmy ze sobą co 2 dni. W końcu chciał się spotkać, chocby na spacer, a ja napisałam że nie. No i kontakt się urwał
  4. Dwa tygodnie temu trochę odpuściłam chłopaka, który po prostu przestał się odzywać. Dzisiaj wysłałam mu smsa, co u niego słychać. Odpisał dopiero po godzinie, że wszystko ok i życzy miłego dnia. Po prostu mnie olał, a ja nie wiem, co myśleć. Jak to ratować?
  5. Moim zdaniem zachował się słabo, po jakimś czasie powinien zaproponować inny termin, a nie zrzucać wszystko na kobietę.
  6. Termosa

    Kto powinien kogo przeprosić?

    Dzięki, masz rację chyba
  7. A mianowicie napisałam chłopakowi smsa, że nie podoba mi się, że tak rzadko do mnie pisze. Zadzwonił, chciał pogadać, ale nie odbierałam, bo nie miałam ochoty na rozmowę. Napisał, że to nie było w porządku i od tej chwili się nie odzywa. Kto jest winny? Wiem, trochę zawiłe,
  8. Moim zdaniem nie ma szans/
  9. Wczoraj wieczorem pisałam ze swoim chłopakiem. Nagle napisał, że zaczynam trochę przynudzać i do jutra. Jak powinnam się zachować dziś?
  10. A mianowicie chcieliśmy zamieszkać razem z chłopakiem. U mnie w domu nie ma takiej możliwości. A jego mają dość duży, nowy dom. Ale do sedna, jego rodzice zaproponowali nam, żebyśmy zamieszkali w ich mieszkaniu, które kiedyś kupili jako inwestycję. Teraz wynajmują, więc podziękowaliby najmującym. Ale mieszkanie po pierwsze ma tylko 2 pokoje. Po drugie jest wyremontowane, ale np. meble w salonie pamiętają jeszcze lata 90. Zgodzilibyście się na takie coś? Usłyszałam od nich, że wspólne mieszanie krępowałoby nas wszystkich, przez co było mi smutno.
  11. Narzeczony siostry był cały czas normalny, wszystko było ok. Ale jak tylko dowiedział się o ciąży, strasznie się zmienił. Kupuje siostrze jakieś soczki wyciskane, nie każe sprzątać łazienki, nic dźwigać, a ona jest dopiero w 2 miesiącu. Ona już nie może z nim wytrzymać. Szkoda mi jej, ale nie wiem, jak pomóc.
  12. Spotkałam koleżankę z liceum. Nie uczyła się źle, zawsze miała czerwony pasek. Jednak zawsze najbardziej dbała ubranie, fryzjera i tego typu rzeczy. Skończyła studia pedagogiczne uczy w szkole. Spokojna praca, dzieci jeszcze z podstawówki. No i poznała faceta, który o wszystko dba - mieszkanie, teraz budowa domu. Niczym się nie przejmuje. A ja - ciągłe nerwy w pracy, kredyt do spłacenia, praca czasami w weekendy, gdy nie wyrabiam się w ciągu tygodnia. I za co? Jak się już spotykam z kimś, to nigdy nie wiem, na czym stoję, czy warto itd. A ona przejmuje się wyborem mebli do kuchni czy wypoczynkiem do salonu. I na co była ta cała kariera? Lepiej było chodzić na manicure zamiast oszczędzać na książki i mieć wszystko w pompie.
  13. Czy sądzicie, że przesadził? Rozmawiałam wczoraj przez telefon z kolegą, a raczej chłopakiem, z którym się obecnie spotykam. Tzn. spotykałam się przed pandemią. W końcu walnął tekst, że jestem jeszcze singielką, ale ciężko pracuje, żeby zmienić mój status. Nie dość, że wyłożył karty na stół, to jeszcze w dziwny sposób.
  14. Termosa

    Dlaczego przestał się odzywać?

    Odezwał się dziś rano. Na początek niby w żartach, ale potem stwierdził, że myślał, że się na niego obraziłam. Faktycznie, trochę szorstko zakończyłam poprzednią rozmowę, bez powodu. I co teraz mam myśleć?
  15. Termosa

    Dlaczego przestał się odzywać?

    I jeszcze jedno - jeśli napiszę, to on oczywiście odpowie. Nie mam o to obawy. Tylko między nami zrobiło się to, że raz pisze on, raz ja. Wolałabym, żeby to jemu zależało bardziej, żeby go nie stracić. Czy czekać dalej?
×