Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

flewap

Zarejestrowani
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. flewap

    Nudysci i nudystki

    Nie tyle hermetyczne, co sami faceci i pary... Mam na tym forum jeden wątek, trochę jakby naturystyczny.
  2. flewap

    Faceci dzisiejszych czasów

    No, ale wtedy człowiek robi się taki prymitywny, jak Ci faceci opisani przez autorkę tego wątku. Poza tym odrzuca się wtedy dziewczyny wartościowe, bo są brzydkie, a te ładne akurat mogą być głupie. Trudno znaleźć ideał, żeby i ktoś był pociągający fizycznie i ciekawy mentalnie. Poza tym wygląd się zmienia. Nawet z dnia na dzień człowiek wygląda raz korzystniej, raz mniej. Gdyby się tym kierować, to wszyscy musieliby się rozwodzić po krótkim czasie. No i tak właśnie się dzieje. Teraz prawie wszyscy się rozwodzą, bo nie kochają się, tylko są sobą wzajemnie zafascynowani, a to przechodzi szybko. Najgorsze jest to, że sam tak uważam, ale mimo to też patrzę na wygląd. Jestem krytycznie nastawiony do czegoś, co mimo to robię.
  3. flewap

    Faceci dzisiejszych czasów

    Masz rację. Tacy są faceci. Ale kobiety są dokładnie takie same. A najgorsze, że jak ktoś, gdzieś ma taki opis długi, jak ten Twój post, na jakimś portalu randkowym, to sobie myślę, o jakaś inteligentna dziewczyna, można by nawiązać kontakt, a potem patrzę na fotkę, i z niesmakiem odwracam twarz. Wtedy zachowuje się też tak jak Ci prymitywni faceci. Szukam inteligentnej i ciekawej dziewczyny, ale jak przy tym jest brzydka, to niestety nie potrafię się zakochać. I co zrobić. Mam za to znienawidzić sam siebie????????????
  4. Zwykle to faceci zamieszczają takie posty. Jeszcze nie wiem, czy się wymienię, ale chciałbym wiedzieć, co Ciebie w tym kręci. W sumie tego typu fotki amatorskie można wszędzie znaleźć. Chodzi Ci o interakcję, że wiesz, że ktoś je robi specjalnie dla Ciebie. Ale żeby mieć pewność, że nie są fałszywe, trzeba by się umówić na jakiś znak na tych zdjęciach. W ogóle trochę strach takie coś robić. Dzisiaj można każdego wyszpiegować, wykryć, kto to jest, namierzyć. Niektórzy mogą zbierać takie fotki na strony porno.....
  5. No właśnie ja też ideowo się zgadzam z tym prawdziwym naturyzmem, że nie powinno się go praktykować tylko dla podniecania się, bo fajnie by było, żeby się jakieś całe pokolenie wychowało w takim klimacie, wtedy nie byłoby podglądactwa i tego tabu, które się chce złamać, ale które może stać się obsesją i hamować inne zacniejsze instynkty. Jednak na samym początku chciałbym poczuć trochę tej ekscytacji czymś nowym. Niestety popsułem sobie te pierwsze razy tym, że byłem na takiej plaży sam i z jednej strony mi to już trochę spowszedniało, a z drugiej strony nie poczułem tej przygody, że o to razem z kimś robię coś szalonego. Dlatego chętnie poznałbym tutaj jakąś dziewczynę, która chciałaby zaszaleć i pójść na taką plażę, albo do sauny po raz pierwszy. Oczywiście niestety taka propozycja jest naiwna, bo takich jest pełno, którzy chcą w ten sposób wyrywać laski. Jednak myślę, że po takim długim i szczerym komentarzu, czytająca go dziewczyna wie, że nie próbuje czegoś robić podstępnie. To znaczy nie udaję świętego, dla którego w ogóle to nie jest ekscytujące, ale też nie jestem chamem, dla którego to jest tylko prowokacja w celu odbycia później stosunku seksualnego. Tylko po pierwsze pewnie jest mało dziewczyn, które akurat mają podobne myślenie do mojego i by się na takie zaproszenie zgodziły. A jeśli nawet, to pomimo szczerości moich intencji, nie każda musi w nie zwyczajnie wierzyć. Można wszystko w końcu umiejętnie odgrywać i udawać. Chociaż myślę, że spotykanie się w miejscach publicznych nie jest dla dziewczyny jakimś wielkim zagrożeniem. W przypadku jakichś ekscesów na plaży naturystycznej, ktoś by na nie zareagował. W saunach jest z kolei obsługa i w ostateczności ochrona.
  6. Są strony naturystyczne i są strony o seksie itp. Prawdziwi naturyści od seksu się odcinają. Mówią, że ich nagość jest tylko dla zbliżenia się do natury, a nie dla podniecania się. Z kolei na forach o seksie wszyscy się tylko umawiają po to, żeby potem uprawiać seks i tylko do tego wszystko się sprowadza. Moje marzenie, czy fantazja, nie pasuje ani do jednych, ani do drugich. Nie ma co ukrywać, że ten naturyzm wzbudza we mnie jakąś ekscytację. Jak ktoś od urodzenia jest naturystą, to to jest rzeczywiście normalne dla niego, a dla mnie nie tak całkiem, chociaż bywałem już na takich plażach. Chociaż już na nich byłem, to ciągle czuje, jakbym nie osiągnął tej frajdy, o której marzyłem. Może dlatego, że idę tam tylko, widząc wszystkich z daleka, bez znajomych, sam, trochę, jakbym nie uczestniczył w tym, jakbym oglądał innych z Internecie. Mało kto się odważy umówić z kimś przez Internet, bo się boi, że to jakiś zbok. A z kolei na portalach randkowo-seksownych wszyscy się chętnie umawiają, ale boję się takich seksowników, którzy chcą wszędzie tylko kopulować i nic więcej. Reasumując, chodzi mi o to, że zrozumiałem, że tak na prawdę w naturyzmie podoba mi się ten bunt, to zerwanie z utartym schematem. Gdy mam do czynienia z prawdziwymi naturystami, to jest to trochę nudne, bo dla nich to jest coś normalnego - takie wyjście na plażę nago. Największą radochą byłoby iść na taką plażę z ludźmi, dla których to jest odkrycie czegoś nowego. Ktoś się cały czas wstydził, ale nagle chce z tym zerwać i to jest takie fajne uczucie takiej inicjacji. Gdybym już tą radochę raz osiągnął, potem mógłbym już być normalnym, grzecznym naturystą, który się też specjalnie tym naturyzmem nie podnieca (naturyści nie lubią takich osób), ale chciałbym kiedyś razem z kimś przeżyć taki jakby jego pierwszy raz na takiej na przykład plaży naturystycznej
×