Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

.Gość

Zarejestrowani
  • Zawartość

    980
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez .Gość

  1. Ola i Magda. Aleksandra i Magdalena Olenka i Madzia Olunia i Magdunia W ogole zdrobnienie Olenka wymiata! Ja nie nadalabym imion na ta sama litere dzieciom,a co dopiero blizniaczkom. Dziewczynki i tak wszystkim beda sie mylily przez pierwsze kilka lat(chyba ze ktos je bedzie znal dobrze) Nie raz uslysza ze Ola to Magda i na opak.. Marcelina okropne,nidgy mi sie nie podobalo,to sie da jakos sensownie zdrobnic? Mam syna z imieniem ktore rownie ciezko zdrobnic. Do corki czasem mowie pieszczotliwym zdrobnieniem,a do syna sie zwyczajnie nie da..
  2. i co sie smiejesz.. rosol zolty bez vegety ...
  3. a ja myslalam ze jak to dziwne jak mi corka (3) lata nasikala do garnka albo do pudelka z zabawkami... a to poprostu niektorzy tak maja.. cale szczescie bo juz do psychologa dzwonilam... no i 150 w portfelu zostanie.. Dzieki..
  4. daj im lego.. duzoooo lego... i zrob zawody. kto zbuduje ciekawsza budowle.. albo kaz im posprzatac w pokojach w szafach.. zobaczysz ze sami znajda sobie zajecie
  5. noga? jak najbardziej. Wlasnie z tego rodza sie posrane pomysly na zakladanie glupich watkow.
  6. jasne ze zmienic robote.. Nawet kakbys zmienilan grupe w przedszkolu to ndal z tymi Paniami bedziesz miala kontakt,nie ma nic bardziej wyniszczajacego psychicznie niz zle relacje ze wspolpracownikami i samym szefem. Do 30nabawisz sie nerwicy i tyle bedzie z Tw opieki nad dziecmi i angazowaniu sie w prace.
  7. .Gość

    39+3tc

    Taa.. masakra na piec dni przed porodem mialam skurcze co 30-60minut.. Bylam na IP w patek,jak na zlosc ani pol skurczu gdy lezalam pod ktg,odeslali do domu. W pon urodzilam. Przez te skurcze bylam tak przyzwyczajona do bolu,a jednoczesnie zrelaksowana mysla ze to juz koniec, ze do partych gralam w gierki na telefonie.. Nawet oksytocyna na przyspieszenie nie zrobila na mnie wiekszego wrazenia. Jednak kolejny porod byl tak bolesny i tak okropny ze nigdy wiecej.
  8. 4 mc mial jeden ale wowczas byly jeszcze sloiczki 4m. Drugi mial 4.5 ( tez przez alergie na bialko,stanal z waga i po namowie lekarza,podalam staly pokarm). oboje zyja i maja sie dobrze
  9. Mi sie zawsze podobalo imie Beniamin,albo Dzejkob (w takiej wymowie) ale nie mialabym odwagi nadac tak dziecku. Dla dziewczynki Anna i Magdalena i o dziwo mam dwie corki i zadna z nich nie nosi tych imion.
  10. pierwszy.. bajka,choc trwalo 13h. dzien po porodzie uznalam ze moge rodzic co miesiac byleby nie miec okresu. Zadzialala adrenalina a dziecko wyczekane i w ogole full piekie.. Drugi,skoro pierwszy byl tak fajny to czemu nie kolejny.. Praktycznie do skurczy partych gralam na telefonie z niewielkimi przerwami na skurcz. Wszystko trwalo 5h Trzeci.. no co to dla mnie.. Prawda.. A skonczylo sie taka masakra ze.. o matko... nigdy wiecej chocby mi gory ze zlota obiecano. Bol niemilosierny. o stokroc mocniejszy niz przy poprzednich,a parte masakra.. Tez 5h i wcale corka nie byla najwieksza choc miala 3,750kg. Tak wiec kazdy porod jest inny. Nie mysl co bedzie,bo urodzic musisz skoro juz w cizy jestes. A wyglada mnie wiecej tak samo.. Robia USG badaja ulozenie dziecka,podlaczaja pot ktg i czekasz,co jakis czas przychodzi polozna i sprawdza rozwarcie. U mnie kazdy porod z przebiciem pecherza. Przy pierwszym polozna tylko powiedziala by przypadkiem nie przyznawac sie lekarzowi :x. Maialam mozliwosc skorzystania z pryszica,pilek i innych dziwnych przyrzadow. Przy pierwszysch dwoch porodach nie bylo potrzeby,przy ostatnim nie mialam sily sie ruszyc miedzy skurczami. Kazdy porod zaczal sie od krwawienia i od razu skurcze co 3-4 minuty,ostatnie dwie h juz co 2-1,5 minuty i trwal kolejna minute. Zawsze przybokazji oposuje historie dwoch dziewczyn ktore lezaly na sali ze mna. U jednej cala akcja "bolowa"trwala 40min,ledwo dojechali do szpitala,maz zjechal winda po fartuch,gdy wrocil juz dziecko bylo na swiecie. Druga ponoc nie cula skurczow az do partych,czula ucisk ale nie bol. I jeszcxze moja kolezanka,o rozwarciu na 7cm dowidziala sie podczas rutynowej wizyty u ginekologa szczescie ze lekarz przyjmowal w szpitalu..
  11. temat stary ale ...moze ktos jeszcze odczyta. Na allegro mozna znalec buciki nowe ze znakiem zdrowej stopy za polowe ceny,albo nawet mniej. 40 zl kosztuja buciki ren-but ze znakiem Zdrowej Stopy. Takie zwykle pantofelki po domu,ale na letnie spacery tez sie nadaja. Dla syna kupilam zimowe kozaki Bartek za 130zl,a cena pierwotna 240. Dla corki trewiki Bartek za 82 zl,a cena pierwotna 199 zl. Bartki dla syna polbuty kosztowaly 49 zl, nie maja co prawda znaku zdrowej stopy ale wkladke profilowana. Trzeba tylko chciec znalezc.
  12. ja nie wiem czy ktoras mama tydzien po porozie odwazylaby sie zjesc bigos.. Pierwsze wyproznienia nie naleza do najcudowniejszych wspomnien.. Na sama mysl mam dreszcze. A co do kolek. Owszem kolki,a w zasadzie bol brzuszka moze byc spowodowany tym co je mama. Doroslego z nadwrazliwoscia nalaktoze tez boli brzuch. Wiec jak najbardziej jest cos takiego jak dieta karmiacej matki. Przy corce moglam jesc wszystko,lacznie z oslawionym bigosen. Syn mial skaze bialkowa na tyle mocna ze przenikalo to do mojego mleka. Dopiero przejsci ma mm dla alergikow zazegnalo klopot. Warto zwracac uwage na to jak dziecko reaguje. Do torby do szpitala obowiazkowo zapakujcie bephantem,to masc na popekane sutki i smarukcie juz od pierwszego karminia,bo te dwa dni w szpitalu bez moga spowodowac kosmiczny bol :x Czytam Was bo szukam kolezanki z bliziaczego watku,sprzed kilku lat. Ma termin na luty,a nie odzywa sie od wrzesnia. Troche sie martwimy. Kasiu mamo Marcelka jezeli tu jestes i czytasz to odezwij sie do nas. Powodzenia Wam zycze i lekkiego rozwiazania.
  13. na to nie ma recepty. Moj maz zmarl poczatkiem roku. Leze czasem w sroku nocy i w glowie mam kazdy element jego ciala. Kazdy piepszyk,kazde znamie. Pamietam jak zasypial obok trzymajac mnie za reke. Ten dotyk jego dloni pamietam jak by to bylo przed chwila. Pamietam jego paznokcie u stop i to ze mial gulke na przedramieniu pod skora. Kazdego dnia mam go w glowie i kazdego dnia krzycze wmyslach "czemu Cie tu nie ma" ,a czasem to wymknie sie z glowy i powiem na glosm. Ponoc czas leczy rany,ale tylko ponoc. Ja jeszce nie jestem gotowa,ale wiem ze kiedys przyjdzie czas ze bede musiala go puscic ,by jego duch zaznal spokoju. Bywaja dni ze jest lepiej i nie mysle tak czesto i tak ckliwie,w inne dni nawet wieszak w kuchni mi go przypomina,bo on go montowal. Dzis jak wieszalam pranie to mimo chodem scisnelam skarpetke z mysla ze powinnam wieszac tez jego pranie. Czasem sciskam rozne rzeczy z ktorymi mi sie skojrzy. Boli,serce peka. Mysle ze ta Twoja tesknota jest zupelnie normalna i bedzie trwac juz zawsze,te wspomnienia i te wszystkie rzeczy ktore moga przypominac Ci Malutka,to nic innego jak przejaw milosci. Mimo ze cialo umarlo,to przeciez milosc wciaz jest i zawsze bedzie. Nie pozostaje nic innego jak nauczyc sie zyc z taka miloscia i akceptowac ja w sobie. Wspolczuje trzymaj sie,badz silna. Niczym i nikim jej nie zastapisz,tak sie zwyczajnie nie da i zapewne tez nigdy nie pogodzisz sie z tym...
×