Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Editt

Zarejestrowani
  • Zawartość

    621
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Editt

  1. @AniaA hejj :3 ale czas leci, już 3 miesiące ;D Karolek za kilka dni pół roczku będzie miał. Nie wierzę Jeśli chodzi o te płacze to myślę, że niedługo na pewno będzie lżej Ze współżyciem to ja też bardzo się bałam. Starałam się maksymalnie rozluźnić i na początku naprawdę wytrzymywałam tylko chwileczkę. Za pierwszym razem się popłakałam.. Do teraz w niektórych pozycjach coś czasem tam leciutko ciągnie. Ale mąż cierpliwie to znosił i teraz już jest miło także myślę, że warto pomalutku delikatnie zacząć i wszystko wróci do normy Włosy też mi wypadały od 3 mc po ciąży. Ale teraz już zdecydowanie mniej. Pamiętaj o suplementacji ah i zaczęłam teraz od tygodnia używać wcierek i już widzę więcej baby hair
  2. Kochana czytałam, i rozmawiałam z fizjoterapeutką że chodziki nie są bezpieczne i nie są dobre dla kręgosłupa. Jest bardzo dużo artykułów na ten temat. W Kanadzie są nawet zakazane! Najlepsze i najzdrowsze dla dziecka jest jak zacznie w swoim tempie chodzenie
  3. Hejj chyba taka cisza, bo zimą może się więcej w domu siedzi i na telefonie? A teraz jakoś aż chce się żyć i chodzić i coś wymyślać ciekawego przynajmniej ja tak mam Karolek w czwartek miał szczepienie więc znów dwie nocki z głowy, a szkoda bo przed tym szczepieniem już tak do 4 godzin dosypiał, jedzonko i dalej spał. Także nie wiem kiedy znowu będzie poprawa. Ale jakoś nie martwię się tym, kiedyś minie też będziemy próbować z blw od 6 miesiąca, chcę kupić e-book jadłospis, bo jakoś ciężko mi rozplanować co i jak. Znalazłam taki zgodny oczywiście z najnowszymi zaleceniami A jeśli chodzi o to wesele to może jakaś opiekunka tylko profesjonalna? Np. jakaś opiekunka z dobrego żłobka może by chciała przez jeden wieczór dorobić? Chyba, że to kwestia całej nocy to nie mam pomysłu.
  4. Słuchajcie ważna sprawa. Znajoma mi powiedziała że jest coś takiego jak dostępna rehabilitacja na NFZ dla kobiet po porodzie. Dostaje się na nią skierowanie od ginekologa lub od rodzinnego jak się poprosi. Czy wy o czymś takim słyszałyście? A może któraś z Was korzystała?
  5. Ahhh to nie wiedziałam. A bierzesz jakieś leki? Może potrzebna jest zmiana na inne czy coś..
  6. Słuchajcie, a mój maluszek dziś jak zjadł o północy to pospał do 5 rano, więc mega się wyspałam aż się zdziwiłam, że już jasno Ehh jak widać że każde dziecko inne dla Karolka nie może dziać się za dużo, bo szybko się męczy. Wczoraj byli teściowie to tak go zabawiali, że zaczął marudzić i chciał tylko do mamusi i spać Eviqs - kochana, najważniejsze by schudnąć to trzymać deficyt kaloryczny. Teraz lato idzie to też łatwiej będzie o aktywność fizyczną
  7. My TV nie mamy. W tle leci tylko muzyka Jeśli chodzi o ekrany to Karol musi być oczywiście jak rozmawiamy z dziadkami przez zoom na laptopie więc to jest taki jego kontakt z ekranem, jak dłużej rozmawiamy to czasami zdarza się że jest bardziej pobudzony, ale jak byli dziadki na żywo to też był pobudzony od tego, że słyszał różne głosy. Więc nie wiem czy to od rozmów czy od ekranu ale tak to nie ma okazji oglądać, bo my za bardzo nie oglądamy. Ah no jeszcze ewentualnie pokazuję mu na telefonie jakieś zdjęcia czy zwierzątka, jak o czymś opowiadam Filmy czy YouTube oglądamy jak zaśnie wieczorami.
  8. To prawda Aggie, obserwując jak uczy się wszystkiego taki mały człowieczek samemu można się zatrzymać i docenić jakieś drobne rzeczy, na które na codzień nie zwraca się uwagi A z ząbkami to dziś mu było ciężko zasnąć na drzemkę, ale chusta pomogła. Chyba teraz będzie w niej częściej Sylka no to super masz z tym spaniem. To też jest ciekawe, takie maluszki, a pokazują charaktery
  9. U nas dziś pierwsza noc bez rożka, bo młody już z niego wyrósł. Także dziś było ciężko, w śpiworku. Często się budził i skończyło się tak, że od 5-8 rano już spał ze mną no ale jakoś trzeba się przyzwyczaić. W ogóle u Karola pobudka co 2-3g to norma, ale co dziwne że ja cały czas czuje się wyspana, nawet jak tyle wstaję no i nie wiem kiedy zacznie dłużej spać, zwłaszcza że zaczyna teraz ząbkowanie. Karol nadrabia w dzień, bo w ciągu dnia jest naprawdę cudowny. Nie marudzi, nie płacze, ma 3 drzemki i bardzo dużo się śmieje. Bawi się na macie, a jak usłyszy mnie i męża to się cieszy, tak bardzo, że biega nóżkami w powietrzu. I robi mega postępy ruchowe i w gadaniu Jak u was z nocnymi pobudkami? Maluchy śpią w śpiworkach? Teraz mi przyszło do głowy, że może Karolkowi po prostu było chłodno w głowę, bo jednak rożek to bardziej tam górę otulał.
  10. Kilka dni tu nie zajrzałam, a tu tyle się zadziało @Oto jest Kasia - gratulacje ogromne! Wierzę mocno że szybko się wszystko poprawi u malutkiej jesteś bardzo dzielna!
  11. Akurat pisałam także widzisz nastresowałam się a tu wszystko bezbolesne
  12. Lekarka wytłumaczyła, że ten ziarniak to po prostu organizm jakby za bardzo się zaangażował w gojenie, do tego stopnia że zaczęła się robić właśnie taka jakby narośl. Zabieg w ogóle nie był straszny i nie bolał przemyła takim patyczkiem nasączonym azotanem srebra (jakoś tak chyba to się nazywało). Ja myślałam, że to tylko odkażanie przed zabiegiem, a to było już po wszystkim. Podobno teraz samo będzie tam się zmniejszać, a za tydzień powtórka u chirurga i już powinno być okej
  13. @Lessy wszystko przeczytałam! Ale historia.. nie wierzę że tak chamsko Cię traktowali. Ogromny szacunek, że przetrwałaś ten cały ból i stres o dzieciątko. Jeszcze byłaś w tym całkiem sama.. dobrze że teraz to wszystko wspomnienia jesteś mega silna i życzę dużo uśmieszków od córeczki i samych pięknych chwil razem 🥰
  14. Hej dziewczyny Karolek ma na pępku małego ziarniaka i dostałam skierowanie do chirurga. Mówiła że chirurg dotyka tam jakimś srebrem i to jest jakby 'przypalanie' coś takiego. Czy któraś z Was słyszała o takim zabiegu na ziarniaka? Czy jest bolesny? I czy takim maluszkom smarują jakimś kremikiem znieczulającym czy coś takiego? Jak wiecie cokolwiek to dajcie mi proszę znać, bo się zestresowałam. Pozdrowionka widzę @Marzycielka_Monika u Ciebie też różne badania i stres.. trzymaj się i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. A z nietolerancją laktozy to teraz nie jest tak najgorzej, jest coraz więcej produktów bez laktozowych, na pewno będzie się dało tak ułożyć dietę w razie czego
  15. Nic się nie przejmuj po takim czasie to jeszcze całkiem normalne. Naprawdę często jak się zapomina o staraniach to wtedy się zachodzi u mnie było tak, że akurat u męża zdarzył się drobny wypadek przy pracy (uszkodzenie palca) i totalnie przez to nie myślałam o staraniach i wtedy nam wyszło może zaplanujcie razem coś ciekawego, żeby oderwać się od codzienności. Oczywiście przyjemnego, a nie jak u mnie a czy robiłaś jakieś badania? Bo czasem warto, bo okazuje się że trzeba coś lekko podleczyć lub są zaburzone jakieś hormony. Kiedyś tu Aggie86 pisała jakie badania robić w jakim dniu cyklu, ale to chyba w poprzednim forum które nam się usunęło. Może jeszcze napisze za jakiś czas.
  16. Nam lekarka doradziła od urodzenia podwanie probiotyku (przez to, że urodzony cc) i mały bierze BioGaia i nie ma żadnych problemów. Co prawda w niektórych aptekach aż 50zł kosztuje 5ml, ale widzimy że było warto nie wiem czy z mm można podawać ale wydaje mi się że tak, może poczytaj albo podpytaj kogoś
  17. O 19:30 kąpiel czasem po niej zaśnie w ciągu 30 minut, a czasami się męczy i rozbudza do 21:30 aż mocno zaśnie
  18. Teraz już dobrze grzeczny jest i spokojny uśmiecha się jak przed szczepieniami Mnie jak brzuch bolał ze stresu, dobrze że już jest ok. Od wczoraj kładziemy Karolka na matę i super się bawi i gaworzy, widać podoba się ;D
  19. Ogromnie gratuluję! witamy synka na świecie! Jaki malusi Ale pięknie sprawnie poszło. Jak się czujesz? Masz jakieś szwy? Jak maluszek się czuje?
  20. A nerwy źle wpływają na laktację więc trzeba uważać ;D trzymajmy się! ;D
  21. Hehe no bez kitu. Po prostu wszystkie jedziemy na tym samym wózku. Lepiej mi wiedząc, że podobne rzeczy znoszą inne mamusie
  22. Ja chyba już w kwietniu, ale to dosłownie na kilka dni, bo chyba będę potrzebna. Ja nie mam pracy codziennie z czasem pewnie na więcej dni, a na wyjazdy to jakoś od lata pewnie. Może się od września uda.
  23. Hahh no ja też udaję spokojną, ale jak wyszli to tak się rozryczałam że szkoda gadać byle wytrzymać do wyjścia. No i masz rację to minie właśnie aż podrośnie i sam będzie mówić co chce ;D najbardziej nie lubię jak lekko płacze a oni mówią "chyba coś go boli" - nie chcieli by usłyszeć jak płacze jak serio go coś zaboli. No i przy nich na brzuchu go też nie kładę bo z nim to różnie - raz się spodoba, a raz syrena. @Dora9876 może jak są na miejscu to widzą, że przecież dobrze się nim zajmujecie i nic młodemu nie brakuje. A tak to weszli, młody spał to stali nad nim i na każdy jego ruch czy westchnięcie mówili "ojojoj" czy coś tam i go tym wybudzali, bo każdy chciał go nosić. Dobrze, że Twój poustawiał rodzinkę A jeśli chodzi, że będzie zostawał od lipca u dziadków to myślę że początek będzie najgorszy, potem pewnie przywykniesz. Ja nie mam pracy codziennie, ale też jak wrócę to też będzie ciężko, bo zdarzają się całe dni też wyjazdów do innego miasta. Pewnie będę ciągle dzwonić na kamerce żeby widzieć jak synek
  24. Ooo to pięknie się zagoiła tobie jeśli chodzi o karmienie mm to łatwiej pod tym względem, że na zmianę w nocy możecie z mężem karmić jak ja tylko piersią to mój nawet nie wstaje ale wysypiam się, co tam wstać dwa czy 3 razy na 10 minut. To w ciąży częściej czasem do toalety wstawałam
  25. @Julita20... Jak sytuacja? Daj znać mam nadzieję że jesteście zdrowi i szczęśliwi
×