Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Brudasek

Zarejestrowani
  • Zawartość

    110
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

8 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dziwne, bo ja czytałam ze jest na odwrót, im wieksze restykcje tym dłuzej to potrwa. Sa nawet takie dokładne symulacje dla słowacji, gdyby nie robic nic, to juz w tej chwili mielibysmy podobno apogeum i wiekszosc byłaby zarazona, ale co za tym idzie- nabyłaby odpornosci. Tak samo jak z robieniem ogniska, jak wrzucisz na raz całe drewno to bedzie sie palic bardzo szybko i mocno, i szybko sie wypali, jak powoli bedziesz dorzucac odrobine, to sie bedzie paliło znacznie dłuzej. Wiadomo, ze szczepionka powinna rozwiązac sprawę, ale wymienianie tego naraz? Szczepionki na razie nie ma i długo nei bedzie, jakim cudem choroba ma wygasnac od samego pozostawania w domach, skoro wystarczyła jedna osoba zeby zarazic cała planete? Bez szczepionki lub przechorowania tego przez okreslona ilosc osób, ta choroba nie odejdzie?
  2. Wczoraj czytałam wywiad z prof. od chorób zakaznych, i prawie na pewno te restrykcje beda kwiecien i maj, a potem nie wiadomo.
  3. Brudasek

    Co robić podczas kwarantanny, gdy...

    moze w gry pograj na kompie..., polecam the long dark
  4. nie wiem czy wiecie, ale w Szwecji nie maja ograniczen, a zachorowania na b niskim poziomie. czynne nawet szkoły, restauracje, zyja normalnie.
  5. Oni maja racje z duzej mierze, tzn zamkniecie szkoł niby spowoduje ze dzieci nie pozarazaja się w szkole, ale potem i tak lataja gdzie popadnie, jak u nas było do niedawna, i co gorsza, zarażaja starszych w np. parku
  6. "Koronawirus: Szwecja bez blokad gospodarczych i społecznych, nieliczne ograniczenia. Czy ta strategia walki z epidemią będzie skuteczna?" To jest tytuł artykułu, linka chyba nie mozna wkleic,
  7. Moze tak, ale znacznie mniej osób pisze, tzn jest mniej postów. Nie rozumiem tego. teraz to moze widac odrobine mniej, bo wszyscy siedza w domach. b czesto ktos zakłada temat, i jest masa wyswietlen, np. ponad sto, i ani jedna osoba nic nie napisze. Kiedys tak nie było. Ludzie chyba zaczeli czytac zamiast pisac, i tak forum padnie za chwilę. A zmieniajac temat, w Szwecji wszystko normalnie otwarte, nawet szkoły, i maja b mało zachorowan, wszystko tam działa.
  8. niech ktos wreszcie zniesie ta koniecznosc logowania! Na kafe tylko mniej postów, a jak widac niczemu to nie sluzy, i kazda dyskuzsa zamiast merytoryczna, w 3/4 przybiera formę bezsensownych osobistych potyczek słownych
  9. Brudasek

    Jutro maja byc kolejne restrykcje :(

    gazeta wyborcza ale moze az tak zle nie będzie? Rząd rozwaza na pewno te rzeczy, ale moze sie zdecyduja na to pózniej, bo te 200 metrów to ostro. Pewnie raczej chociaz kilometr. Na pewno zwieksza kontrole przestrzegania - to juz oficjalnie zapowiedzieli
  10. Podobno zakaz wychodzenia dalej niz 200 m, oprócz sklepu i apteki...
  11. Tez macie wrazenie, ze oni celowo tak dawkuja to wszystko, zeby ludzie sie nie wkurzyli? Przeciez od poczatku było wiadomo, ze zamkniecie jest na znacznie dluzej niz dwa tygodnie, i dziwię, się, ze taki dali termin. w wielu innych krajach po prostu zamkneli do odwołania i tyle.
  12. Oczywiscie ze dystans sie liczy, tak samo jak czas przebywania w sklepie, nie bez powodu każą robic zakupy szybko, im wiekszy dystans to przeciez wiecej osób mijasz, a jakbys była zakazona to rozsiewasz wszystko dłuzej. Do wielu lasów robia zakazy wstepu ze względu na tego wirusa, tam tez mozna mijac ludzi, bo sporo zaczyna do tych lasów własnie chodzic.
  13. To chyba będą długie miesiące, warto to miec na uwadze. Znalazłam bardzo dobry artykuł, dot. prognoz na Słowacji, i niestety im wieksze restrykcje, tym dłuzej to potrwa, a nei odwrotnie. "Gdyby Słowacja wytrwała w największym reżimie epidemicznym, to szczyt zakażenia koronawirusem miałby miejsce w drugiej połowie czerwca. 100 dni po wprowadzeniu drastycznych restrykcji (23 czerwca) zarażonych byłoby 10 procent populacji na Słowacji, czyli ponad pół miliona osób. (...) Drugi scenariusz może się ziścić, gdyby na Słowacji obowiązywały ograniczenia wprowadzone w ubiegłym tygodniu, a więc przed zaostrzeniem reżimu sanitarnego. Dzięki tym środkom zapobiegawczym szczyt epidemii nastąpiłby na przełomie kwietnia i maja, a objęłaby ona nawet 25 procent populacji Słowacji. Prawie 1,4 miliona ludzi mogłoby zostać zarażonych koranawirusem. Liczba ta spadłaby poniżej dziesięciu procent liczba w 75 dzień epidemii, czyli 29 maja. (...) Gdyby jednak Słowacja nie podjęła żadnych działań zapobiegawczych, to 45 procent populacji byłoby zarażonych koronawirusem. To stanowi prawie 2,5 miliona osób na Słowacji. To ostatni ze scenariuszy opracowanych przez ekspertów instytutu. W tym przypadku epidemia osiągnie szczyt na przełomie marca i kwietnia. Jak oceniają analitycy przy takim przebiegu epidemii słowacki system opieki zdrowotnej czeka upadek I teraz ciekawe: "gdyby na Słowacji ziścił się najbardziej optymistyczny scenariusz przebiegu epidemii, w tamtejszych szpitalach w drugiej połowie czerwca znalazłoby się prawie 24 000 pacjentów z koronawirusem. Liczba chorych zaczęłaby spadać w pierwszej połowie lipca, ale jeszcze w sierpniu ponad 11 000 osób zakażonych wirusem wymagałoby hospitalizacji." To jesli pod koniec czerwca tam moze byc dopiero szczyt, a u nas moze byc podobnie, to ile mamy siedziec w tych domach???
  14. Wychodzi tylko do najblizszego sklepu, a nie na zadne miasto, nic takiego nie napisałam. Wiadomo, ze wyjscia sie ogranicza do minimum, chyba to ty nic nie rozumiesz. i sama piszesz o spacerach?
  15. No ale przeciez takie osoby nie wyjda z domu przez rok, to jak maja sie zarazic? Choroba nie jest az tak smiertelna, jezdzac samochodem tez mozesz kogos przejechac, to moze sie powinno zakazac jazdy samochodem? Jak sie az tak boisz to nie wychodz w ogóle i tyle, wtedy szanse zarazenia masz zerowe.
×