Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ggość

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1069
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1200 Excellent

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

8499 wyświetleń profilu
  1. Przeczytałam Twoja historię i powiem tak: gdybym była w Twojej sytuacji to napewno usunęłabym ciążę. Nie wyobrażam sobie być z tym wszystkim sama, mając do tego problemy ciążowe. Możliwe że one by się jeszcze pogłębiły, bo jak wiadomo ciąża obciąża kręgosłup. Z takim facetem jak Twój nie wiązalabym się w ogóle. On nie ma szacunku do Ciebie, do kobiet. Pewnie nawet zbytnio by Ci nie pomagał W dodtaku jak mówisz opiekujesz się mamą, więc pewnie na jej pomóc też nie mogłabyś liczyć. W tych czasach 34 lata to nie tak dużo, może jeszcze poznasz odpowiedniego faceta. Teraz coraz częściej kobiety po 40 rodzą pierwsze dziecko i wszystko jest ok. Wiadomo że ryzyku powikłań wzrasta. Myślę że musisz sobie przewartościować wszystko. Czy Twoje pragnienie dziecka jest duże? Czy jest to priorytet? Czy jednak wraz z dzieckiem zawali się cały Twój świat ? Ja akurat mam dość liberalne podejście do aborcji, nie jestem religijna więc dlatego też doradzam właśnie w ten sposób
  2. Ggość

    Mamaginekolog

    Nto trochę jaja bo ja nigdy nie byłam na jej profilu i nic tam nie pisałam jedyne co mi przychodzi do głowy to że zablokowała mnie bo polubiłam jakiś komenatrz pod postami na jej temat np. na pudelku Co za baba
  3. Ggość

    Mamaginekolog

    Czy ona prowadzi 2 konta na IG? Ja widzę tylko jedno "mama.gine....medycznie" i dlatego wcześniej pisałam że nie widzę w opisie "in spe" a gdzies mi się przewijało w internetach konto "mama.gine.." bez "medycznie" i jak wpisuje w Googlach to niby jest taki profil ale nie mogę wejść na IG i nie wyszukuje mi go. Ona ma profil prywatny czy mnie zablokowała? Chociaż nie wiem za co bo nigdy nic nie pisałam u niej
  4. Ggość

    "włoska" rodzinka

    Tak, ja też je znalazłam - ciężko nie było Z resztą ich ojca też ale póki same nie udostępniają swojego wizerunku publicznie, to nie ma co o nich pisać i udostępniać. Na ich miejscu też nie pokazywałabym się w ogóle z Wandą i bandą. Ale zobaczymy co czas pokaże.. Będą vlogmasy, może dadzą się namówić
×