Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Incia

Zarejestrowani
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

5 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Stresujesz się i dlatego nie zachodzisz w ciąze.24 lata to młody wiek i masz jeszcze czas. Korzystaj z tego ze jesteś niezależna , możesz pójść gdzie chcesz, masz czas dla siebie i męża. Teściowe starej daty zdaja pytania, a potem jak będzie jedno to będą pytania kiedy drugie? bo jedynak Źle się chowa. A pomocy przy dziecku od takiej nie uzyskasz tylko krytyka, wiem bo sama mam taką.
  2. Tak jak pisałam teściowa nie pracowała zawodowo, odnoszę wrażenie że robi wszystko żebym miała więcej pracy Jest zadrosna o wszystko , nie moja wina że miała 5 dzieci , przecież sama je sobie zrobiła a pretensje do całego świata.Przetworow to mi nie zrobi ,robi swojej córce , a mi każe samej.Za bardzo się nią przejmuje życie jest jedno.
  3. Teściowa ma na to odpowiedź ty masz tylko 2 a ja wychowałam 5.
  4. Mąż dostał od teściów działkę, wybudowaliśmy na niej dom, i chyba z tego względu wydaje się teściowej że ma prawo wtrącać się do mnie. Chociaż maz też finansowo pomaga rodzicom ale odnoszę wrażenie że to się nie liczy bo przecież dostał działkę i taki ma obowiazek .Tesciowa ogólnie jest z tych wszystkowiedzących,najlepszych i wszystkich krytykujących ,niestety mieszkamy niedaleko niej.
  5. Teściowa nie pomoże tylko wymaga ,ona uważa że teraz kobiety mają lżej bo jest automat itd.Tak są te sprzęty ale sama nie pracowała zawodowo więc też nie ma porównania.Dla mnie praca jest ważniejsza niż jakieś przetwory bo z niej żyje .
  6. Kurcze wiem że są kobiety co same wszystko ogarniają pracują pieka robią przetwory mają ogródki nie wiem skąd na to wszystko mają energię.Bo ja jej nie mam .
  7. Praca dwójka dzieci, jedno przedszkolne drugie szkolne ,jestem ostatnio zmęczona.Do tego teściowa ciągle wtrąca się w moje życie ,i ma pretensje że nie robię jej synowi czy dzieciom jakiś przetworów pytam kiedy. Mąż dużo pracuje i sama muszę ogarnąć dzieci dom zakupy lekarza itdNie wiem czy to że mną jest coś nie tak czy mogę być zmęczona życiem i nie mieć siły na cholerne przetwory.
  8. Fajnie się śmiać jak się nie ma takiego problemu,i nie dotyczy to naszego dziecka.Sybek usnął z płaczem bo on jutro nie chce do przedszkola,bo znowu go tamten uderzy.Tłumaczyłam że już nie uspokoił się jak powiedziałam że szybciej go jutro odbiorę.
  9. Zdarza się że chłopaki sie poszarpią bo w trakcie zabawy dojdzie do nieporozumienia, jeszcze takie coś można wytłumaczyć. Dla mnie przerażające było że ten chłopak uderzył moje dziecko bez powodu no i po nie wiedział że źle zrobil a jak pisałam dalej mówił będę bić go dalej.4 latek to nie roczniak że nie wie co robi chyba że rodzice nie wychowują dziecka i tak to wygląda w tym przypadku.Matka też mówiła no przecież on ma tylko 4 lata .Oczywiście tylko 4 lata i wina jest przedszkola .
  10. Tylko tutaj druga strona nie widzi problemu. To jak mam to załatwić?A poza tym moje dziecko przez tego chłopca nie chce już iść do przedszkola,więc muszę jakość rozwiązać ten problem.Dodam że synek jest grzecznym i lubianym dzieckiem w przedszkolu .
  11. Rozmawiałam z przedszkolanka i wprost powiedziała że nie radzi sobie z tym chłopcem.Z matką rozmawiałam i dziecko przy niej tak powiedziało do mojego i tak dalej będę bić.Widze jak zachowuje się to dziecko gdy przychodzę po synka przedszkolanka zamiast skupić się na pozostałych musi zajmować się agresorem by sobie albo komuś czegoś nie zrobił. Niestety nie zawsze jest w stanie dopilnować.
  12. Zgadzam się że przedszkolanka powinna dopilnować ale jeśli dziecko 4 letnie nie wie że to boli inne dziecko i mówi że dalej będę go bić to jakieś braki w wychowaniu chyba są. Nie słucha się przedszkolanki,kładzie po ziemi itd.
  13. Co robić? najgorsze że jest to chłopak który bije bez powodu poprostu podchodzi i bije gdzie popadnie. Dziecko mimo 4 lat nie rozumie że robi źle ,matka chłopca nie widzi problemu bo to Pani w przedszkolu powinna przypilować dzieci.
  14. Powoli wszystko zaczyna wracać do normalności.U mnie jeszcze dwa tyg zdalnej pracy potem wracam do biura, synek do przedszkola,ewentualnie moze zająć się nim babcia.Czy któraś z was zdecydowała się jeszcze posłać dziecko do przedszkola?Ten reżim sanitarny w przedszkolu trochę mnie przeraża.
×