Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MARVIL

Zarejestrowani
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. MARVIL

    Mąż mnie nie zaspokaja...

    Stracił zainteresowanie Tobą. Raczej to coś więcej niż tylko brak chęci na seks, zwłaszcza jeśli wcześniej było inaczej.
  2. Wiemy wszyscy że panuje koronawirus i nie wolno wychodzić z domu. Ja mam przestój w pracy także siedzę w domu z resztą rodziny. Przez tydzień czasu słyszałam trzy razy jak ze moimi plecami najbliższe osoby zwyczajnie obrabiają mi d.. przed znajomymi i rodzina. To przed koleżanka, to przed osobami z rodziny. Mieszkaj w jednym domu z matką która dzwoni do swojej siostry i opowiada jej jak to mi ciasto nie wyszło na święta, jak mogłam akurat na święta cos spier.. Bo nie wyrosło za wysokie tylko tak słabo. I przed obcymi ludźmi też wyciągają najróżniejsze moje problemy osobiste które według mnie powinny zostać w rodzinie. Bo ciasto to jeszcze pikuś. Wy też macie matki i rodziny? Brakuje mi przy sobie takiej bliskiej osoby której mogłabym się zwierzyć z czegokolwiek, która by akceptowała moje wady bo przecież każdy je ma i nie wyjawiała każdej głupoty każdemu.
  3. Czemu wolni faceci nie znajda sobie dziewczyny tylko szukają układu i płacą dziewczynom za seks?
  4. Czy warto żeby dostać kase i zrealizować swoje marzenie? Jak ktoś miał wiele okazji na seks ale nie chciał stracić dziewictwa z byle kim. A ten ktoś właściwy chyba nigdy się nie trafi? Może lepsze niż niż satysfakcja byle ...y.
  5. MARVIL

    Znów to zrobiłam

    Jeśli to nie Twój mąż to uciekaj stamtąd. Znajdź sobie poważnego mężczyznę, który będzie Cię doceniał i nie będziesz się musiała niczego obawiać i wstydzic.
  6. MARVIL

    Czy to prawda że faceci po 30-stce

    Tak, jeśli to typ wiecznego chłopca. Niektórzy z nich nigdy nie dorastają. Ale są też i dojrzali mężczyźni, którzy myślą poważnie o życiu.
  7. MARVIL

    Jacy są ludzie

    Uważam że słabi ludzie wykorzystują słabości innych. Jestem nieśmiała osoba, jestem z facetem który też jest nieśmiały i w wielu sprawach właśnie dlatego się rozumiemy. Ale przy swojej rodzinie i kolegach mnie traktuje już całkiem inaczej. Przy rodzinie pokazuje swoja wyższość, jaki on to jest nie wspaniały i jak na przykład przyszło nam naprawiać samochód kuzynki wspólnie jak do niego przjechala i się zepsol. Ja się na tym znam i poradziłam sobie z tym bez problemy, on dokończył detale. Wchodzimy do domu a on : nie wiecie jakiego macie wspaniałego kuzyna, samochód jak nowy. O mnie nie wspomniał. A wszyscy wiedzą że jeździ najgorszymi gratami i nie potrafi niczym ruszyć przy samochodzie. Przychodzi do niego kolega, ja byłam w pokoju bo byłam czymś zajęta. On siedzi w salonie z kolegą, potem otwiera drzwi i na cały głos żeby wszyscy słyszeli: no chodź, nie wstydź się. Czemu się przed nami zamknęłaś? Nie miałam zamiaru się zamykać ale tak specjalnie się do mnie odnosi żeby on lepiej wyglądał w oczach innych. A zwykle to on nie jest skory do wyjścia gdziekolwiek bardziej niż ja, przez pół roku zero wyjść. A wcześniej co weekend gdzieś wychodziłam. Pojechaliśmy do domu mojej ciotki która należy do tych bogatszych. Ma super chate, nowoczesna, ponad 200 metrów. To w niedzielę przy wszystkich w swoim domu skomentował to tak że po co ludziom tyle ogrodu, on jest mądrzejszą bo by wybetonowal wszystko i nic nie robił. Nie działała spluczka w jednej łazience, o tym też wspomniał, i w ogóle wszytko według niego tam było źle zrobione. Mnie zwolnili raz z pracy tzn skończyła mi sie umowa i jego rodzina o tym wiedziala. Jak nigdy nie pytali mnie o takie sprawy to nagle gdy zjechała się cała rodzina na święta teściowa : A powiedz nam wszystkim gdzie pracujesz bo rodzina jeszcze cie dobrze nie zna? (A dobrze wiedziała że mnie zwolnili), bo ona to niby co trochę dostaje awanse w pracy i w ogóle.... Bla.. Bla. Zaczyna każdy wątek od chwalenia siebie. Jak dostałam dobra pracę to wtedy już nie podejela żadnego tematu, nawet nie zapytała o nic.
  8. Wierzę w sobie i wyprowadzam się za granice. Ale chcę trochę wpłynąć na ich myślenie i pokazać że nie mogą mnie tak traktować
  9. Żeby to takie łatwe było. Nie jestem na ich utrzymaniu, to duży dom mam wszystko oddzielne. Ale się z nimi widuje.
  10. MARVIL

    Boje się swojego narzeczonego

    To niezrowazony człowiek. Chcesz z kims takim mieć dzieci? Raczej nie. Ludzie się nie zmianiaja, chyba że na gorsze.
  11. Jestem jeszcze raczej młodą kobietą i zostałam wychowana głównie przez matkę i babcie. Jak pamiętam zawsze tylko powtarzały mi: ty sobie z tym nie poradzić, nie rób tego bo nie dasz rady, w wieku 25 lat gdy chciałam iść na studia mama powiedziała teraz to po co, trzeba było wcześniej myśleć i nie zwczelam studiów bo wszystko to mnie dołowało. Muszę ciage pomagać rodzinie bo to już nie młodzi ludzie, często chorują itp i najchętniej uczynili by że mnie służąca która można pomiatać. Jak coś pomagam to i tak jest źle. Jeśli ugotuje coś to i tak jest niedobre i nie potrafię gotować. Tak całe życie, to potrafi wykończyć człowieka psychicznie. Dajcie mi jakieś rady jak mam postępować z takimi ludźmi, zanim sie całkiem wykończę. Na razie raczej się nie wyprowadzę z domu, bo wtedy w razie niepowodzenie tak łatwo nie będę mogła do niego wrócić.
×