Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mmwwwmmww

Zarejestrowani
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. mmwwwmmww

    problem z pracą mężczyzny, help!

    A i niestety nie można robić tego co Ja bez prawa wykonywania zawodu. Przykro mi, że piszesz, że nic nie umiem bo potrafię DUZO.
  2. mmwwwmmww

    problem z pracą mężczyzny, help!

    Kredyty 1600, paliwo 1000,oplaty 1000 jedzenie ok 3tys,no i jakieś wyjścia, wyjazd w weekend, książki, ubrania a to wpadnie zawsze jakiś wydatek bo cały czas się remontujemy i to też kosztuje DUZO. Mój M lubi majsterkować też kupuje często jakieś sprzęty no ciągle coś! STUDIOWAŁAM 6 lat teraz ciągle się dokształcam już 3 rok jeszxze 3lata mi zostały plus robię kursy które są bardzo drogie i wierz mi mam jeden z bardziej odpowiedzialnych zawodów. Pracuje dużo.
  3. mmwwwmmww

    problem z pracą mężczyzny, help!

    Kurde nie wiem ko ciężko mi uwierzyć, że mnie nie kocha bo jest dla mnie bardzo ciepły, pomaga w domu, mamy takie same podejście do życia prawie (oprócz wykształcenie i pracy). Gdy proszę goo inne rzeczy to je robi, pamięta o wielu sprawach. Przejął trochę rolę kobiety ale jeśli chodzi o wygląd, siłę, głos, czy nawet umiejętności techniczne to 100000% facet. Połowę remontu domu sam zrobił, nawet go nie męczyłam czy namawiałam wtedy żeby zrezygnował z pracy to szybciej byśmy skończyli a i on by miał mniej pracy. Wiadomo, że łączenie beznadziejnej pracy z remontem nie jest łatwe, bo wracał do domu i zamiast odpocząć remontował w weekend też. Remont się skończył i teraz ma wymówkę żeby nie szukać innej pracy, ktorej twierdzi, że nieznosi - TERAZ SIĘ UCZY. Robi wszystko żeby nie zaryzykować. Mówię mu rzuć praxe i ucz się w ciągu dnia a nie siedzisz po nocach to NIE. Nie wiem już jak am do niego dotrzeć
  4. mmwwwmmww

    problem z pracą mężczyzny, help!

    O maaaatko... Ile pomyj na mnie zostało wylanych a Ja tylko prosiłam o radę jak z nim rozmawiać. Na nasze WSPÓLNE życie wydaje ok 9tys mies. Proszę nie komentować tej kwoty, napisałam, że nie zależy mi na tym żeby zarabiał nie wiadomo ile ale żeby trochę ruszył do przodu. Wiem, że programuje bo postawił dwa sklepy internetowe szefowi, stronę internetową i program ułatwiający znacznie pracę w tej firmie oczywiście wszystko za darmo . Wiadomo mógłby skończyć studia ale jak twierdzi, że mu nie potrzebne to Oki. Ja nie mogłabym wykonywać swojego zawody bez studiów i w sumie już od 10lat ciągle się uczę. Nie jestem tępa ..., mam jeden z bardziej odpowiedzialnych zawodow. Stać mnie żeby Nas utrzymać ale gdybyśmy mieli dzieci nie chcialabym wracać po miesiącu do pracy .
  5. mmwwwmmww

    problem z pracą mężczyzny, help!

    Malutka92, dziękuje za odpowiedź. Wiem, że brzmi to dramatycznie ale już jesteśmy tyle lat... nie wiem czuje się okropnie... przed chwilą tez się obraził i poszedł do gabinetu jak mu powiedziałam ''misiu a kiedy zmienisz pracę'' obraził się i cyt powiedział : Mi łatwo mówić bo mam taki zawód, że nie muszę szukać pracy a Jemu nie jest łatwo znaleźć pracę i Ja bym najlepiej chciała, żeby poszedł pracować do maka ;/...
  6. mmwwwmmww

    problem z pracą mężczyzny, help!

    nie do końca bo dużo pracuje w domu... mówi, że mógłby mieć dzieci ale Ja nie chce póki nie zmieni pracy. Szczerze wolałabym już żeby nie chodził do pracy i się nie płaszczył przed tym szefem nieuczciwym. Sprawa byłaby postawiona jasno. On zajmuje się domem tak już na 100% a Ja zarabiam. Nie oczywiście woli tam łazić. Niech mi chociaż to powie a nie ... . Martwię się co będzie gdybym nie mogła pracować z powodu choroby np... Pracuje na etat plus z 60h w innym miesjcu ;(. Nie wydaje mi się żeby był tak wyrachowany ale jak to czytam to brzmi okropnie.
  7. Witam, Chciałam się poradzić w pewnej delikatnej kwestii mianowicie chodzi o prace mojego faceta. Nakreślę szybko sytuacje. Jesteśmy parą od ponad 8 lat, mamy po 29 lat. Oświadczyn brak, dzieci brak, mamy dwa psy i dom. Mój partner skończył tylko liceum, 4 razy próbował na studiach ale ciągle coś mu nie wychodziło, Ja skończyłam studia i robię teraz specjalizacje. Żeby nie było mój ukochany ma wiele zalet i go kocham ale jakby nie patrzeć nie radzi sobie w sprawach zawodowych. Od 4 lat uczy się programowania, spędza nad tym mnóstwo czasu, robi różne rzeczy DLA SIEBIE. Pracuje w pewnej firmie w której ma kiepskie stanowisko ale stanowisko nie jest tu najgorsze, szef od kilku lat nie wypłaca mu pensji regularni a jak już wypłaci o może raz na 1,5 mies-2 mies z 2 tys ;/;/;/. W lato ciut więcej, pracuje tam prawie 6 lat, Od 2 na poważnie proszę go żeby zmienił tą pracę, żeby wysyłał CV a on nic! Wyśle, jedno czy dwa no i spoczywa na laurach. Ciągle mi obiecuje, że ją zmieni a jak poruszam temat to się obraża. Chciałabym wziąć z nim ślub, mieć dzieci ale nie mogę sobie na to pozwolić, bo to on musiałby siedziec z dzeckiem a na to się nie zgadza. Nawet na prawo jazdy nie chce iść... . Trochę mnie to wkurza, że wszytko jest na mojej głowie, kredyt, opłaty, ubrania, wyjścia, jedzenie, wakacje, samochód, odkładanie pieniędzy właściwie za wszytko płacę Ja. Ok dorzuca te 2 tys od czasu do czasu ale co to jest.... . Ciągle mi tylko tłumaczy, ze siedzi w tej pracy bo tam nie musi nic robić a może się uczyć. BŁAGAM podpowiedzcie jak mam z nim rozmawiać. Nie wiem jak już mam go prosić, nawet jak delikatnie zaguduje kończy się to awantura i obrażaniem się z jego strony... . Nie wiem, nie chodzi mi o to żeby nagle przynosił 15 tys do domu ale niech przyniesie 3 tys ale co miesiąc i pewne, będziemy mieli na opłaty lub żeby odłożyć ale nie wiem jak mam go posić już :(. Najgorsze jest to, ze on jest naprawdę mega intelientny a przynjamniej ma bardzo, bardzo dużo wiadomości, prawie sam wyremontował dom, programuje, zna dwa języki ... nie wiem co zrobić
×