Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Patka1990

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mam zagwozdkę. Jakiś czas temu moja kuzynka, nazwijmy ją Ala urodziła dziecko. Moja mama się dowiedziała od brata Ali, że ona chce mnie wybrać na matkę chrzestną dla dziecka. No zaszczyt jak nie wiem. Tylko, po pierwsze, ja się kompletnie nie nadaję na chrzestną, powiedzmy sobie szczerze. Do dzieci się nie garnę, wręcz mnie przerażają, bardzo nie lubię trzymać jakieś dziecko na rękach, unikam tego jak ognia. Poza tym obecnie jestem bez pracy, a przy chrzcie, wiadomo, wydatek. Po drugie Ala ma jeszcze rodzoną siostrę, która to bardzo lubi dzieci, często odwiedza Alę, kupuje zabawki dla starszej córki Ali, bardzo dobrze się czuje w roli cioci. (I nie jest chrzestną tej starszej). Więc się zastanawialiśmy dlaczego Ala nie wybrała siostry na chrzestną. Brat Ali wyznał że z ich mamą uznały że siostra jest za stara. Tak, wiem, argument z d*** za przeproszeniem. Ale teraz nie wiem jak z tego wybrnąć. Niby dziecku się nie odmawia, ale z drugiej mam powody aby odmówić, jednak nie chcę psuć sobie relacji z kuzynką, bo były całkiem dobre. Co sądzicie?
×