Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kajaax

Zarejestrowani
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. ona chciała sama jej dac do buzi bo wyciągała już chrupke z opakowania. Wiec to inaczej wyglądało... ona ma decydować kiedy i co dawac do jedzenia dla mojego dziecka? Mowilam ze na razie nie daje wiec powinna to uszanowac nie powiedzialam ze ma wyrzucic te chrupki. Tak samo nie zabraniam by przyjezdzala niech sobie przyjezdza nigdy nie mialam nic przeciwko bo wiem ze to jej rodzice i tak samo jak ja jeżdżę do swoich...
  2. Z teściową miałam już spory ale po tych sytuacjach nauczyła się zeby sie nie wtrącać bo nie pozwoliłam sobie a teraz jej córka zaczyna... Po tej sytuacji zaczęła jeszcze ją bronić ze ona nie chciała bo miała zły dzień i musiała odreagować
  3. Witam. Mieszkamy z mężem z tesciami czyli jego rodzicami. Mieszkamy juz rok mamy córeczkę która ma 5 miesięcy. Teściową odwiedza córka która tutaj kiedys mieszkala ma dwojke dzieci 1,5 roku i 3 lata. Przyjechała ostatnio z chrupkami kukurydzianymi dla mojej córki i biszkoptami. Powiedzialam ze nie dam jej jeszcze bo ma na to czas. Od słowa do slowa zaczela mi wygarniać i udowadniać ze zle wychowuje swoje dziecko i tak samo powiedziała mi to wprost. Czy tak powinna sie zachować? Odezwalam sie ze bede robic jak chce bo to moje dziecko i wyszłam. Po prostu zwariuje od wczoraj dreczy mnie ta sytuacja jak ktos może sie tak wtracac w wychowywanie dziecka a tym bardziej siostra mojego męża ktora ma juz swoje dzieci... Przyjezdza tu i sie rzadzi moim dzieckiem. Chciałabym sie wyprowadzic ale na razie nie mamy gdzie a mąż nie chce bo tak mu najlepiej tutaj.. Ehh co robic
  4. Witam. Urodziłam w marcu mam córeczkę 4,5 miesiąca. Codziennie sie nia zajmuje mąż jak wraca z pracy to cos pomoże przy opiece lub teściowa. Dzisiaj byliśmy nad woda zostawilismy ja z teściowa a ja mialam wyrzuty w głębi serca ze zostawiam ją samą ciągle myślałam nad wodą o niej plakac mi sie chciało... Po powrocie koleżanka namowila mnie dzisiaj na impreze wiec pomyslalam ze mała pójdzie spać, mąż z nią zostanie a ona przesypia całe noce.. To co mi tam pojadę... Jechalam z wyrzutami i bolem ciagle myslac o niej ale nie udalo sie wejsc do klubu ze wzgledu na ograniczona liczbe miejsc przez koronawirusa wiec wrocilam do domu z ulgą. Ciągle mam wyrzuty że ją zostawiam samą, ze nie powinnam wychodzić a tym bardziej imprezować. Staram sie jak moge uwazam sie za zła matke. Nie potrafie sobie z tym poradzić. Boje sie ze moja córka mnie nie pokocha bedzie wolala np babcie czy tatę. Plakac mi sie chce i jestem bardzo nerwowa i rozdrażniona. Nie wien co sie dzieje ciągle mysle o sobie źle nie jestem szczesliwa mimo ze bardzo kocham swoją córeczkę i oddala bym dla niej wszystko. Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Pokazac ze ma kochajaca mame... Musze byc silna ale nie daje rade
  5. Witam. Jestem z mężem po slubie nie cały rok mieszkamy z teściami i babcia męża i brat . Urodziłam dziecko w marcu. Teściowa zaczęła się wtrącać w nasz związek a także w dziecko. Śmieje się jka zajmuje się dzieckiem że nie dam na siedząco (ma 4 miesiące) i moim zdaniem i nie tylko takie dziecko ma samo zaczac siadać a nie podkładanie poduszek. Ostatnio wtrąciła się że nigdy się nie wybudujemy obgadywala na głos żebyśmy słyszeli do swojej córki i babki. Zwróciłam jej uwagę że ma się nie wtrącać to się z nią pokłóciłam. Przychodzi i sama zabiera dziecko bez pytania mówi że "idziemy na pole" później twierdzi że ja jej wyrywam dziecko jak bardzo przy niej płaczę. Ostatnio pokłóciłam się z mężem a ona na to wkroczyła do pokoju i zaczęła się w nas wtrącać. Czy ona ma takie prawo i to jest fair? Mąż zaczął ja bronić i jest za nią. Powiedziała że odbierze mi dziecko ona i nie wyjdę z tego domu z dzieckiem bo mowilan ze się wyprowadzamy. Jakim prawem ona ma prawo do mnie tak mówić, nie ma żadnych praw do dziecka. Wyśmiała mnie ze bez niej i bez nich nic bym nie miała. Jak żyć z takim człowiekiem? Co robić bo mąż nie chce się wyprowadzić?? Uważają że nie damy radę boon tylko pracuje a ja mam macierzyńskie a same opłaty mieszkania to 2 tys na miesiac
  6. Kochałam się z mężem w dni płodne wynika z kalendarzyka ostatnia miesiączka 7 czerwiec nieregularne chyba cykle ponieważ jestem 3 miesiace po porodzie. Zażyłam nastpengo dnia (10 h po stosunku) tabletkę PO ellaone. Czy mogę być w ciąży? Dziwi mnie to że może być jakieś ryzyko bo czytałam ze tabletka nie działa w czasie owulacji - dni płodnych. To po co ta tabletka jest skoro tak piszą. Proszę o odpowiedź bo zwariuje
  7. Witam jestem 3 miesiace po ciąży miałam już dwie miesiączki ostatnia 7 czerwca. Kochałam sie z mężem 20-21 czerwca o godz 2, wynika z kalendarzyka że to dni płodne. Następnego dnia zażyłam tabletke PO Ellaone było to o godz 12. 00. Czytałam że w czasie owulacji tabletka nie zadziała. Na kalendarzyku pokazuje że owulacja nastąpiła by dzisiaj czyli 23.06 ale mogę mieć niereguralne cykle. Jaka jest szansa że zajdę w ciążę? Dzień przed stosunkiem miałam białe uplawy. Teraz po zażyciu tabletki mam dosyć gęste białe uplawy i dość mało
  8. Witam jestem 3 miesiace po ciąży miałam już dwie miesiączki ostatnia 7 czerwca. Kochałam sie z mężem 20-21 czerwca o godz 2, wynika z kalendarzyka że to dni płodne. Następnego dnia zażyłam tabletke PO Ellaone było to o godz 12. 00. Czytałam że w czasie owulacji tabletka nie zadziała. Na kalendarzyku pokazuje że owulacja nastąpiła by dzisiaj czyli 23.06 ale mogę mieć niereguralne cykle. Jaka jest szansa że zajdę w ciążę? Dzień przed stosunkiem miałam białe uplawy. Teraz po zażyciu tabletki mam dosyć gęste białe uplawy i dość mało
  9. Witam jestem 3 miesiace po ciąży miałam już dwie miesiączki. Kochałam sie z mężem bez zapezpieczenia ostatnią miesiaczke miałam 7 czerwca z kalendarzyka obliczyło że miałam dni płodne mąż twierdzi ze nie skończył we mnie ale jak wstałam to coś poleciało. Na drugi dzień zażyłam tabletke PO ale czytałam ze jeśli doszło do jajeczkowania w czasie owulacji to nie zapobiegnie ciąży. Czy jest możliwe żebym była w ciąży?
  10. Ja też się cieszyłam ale teraz nic mnie nie cieszy siedzę z dzieckiem i chce mi się płakać. Strasznie się zamartwiam. Nie wiem już jak mam to przeżyć tutaj bez wsparcia
  11. Urodziłam w sobotę 14.03 okazało się że dziekco ma zapalenie płuc i miał spadki saturacji. Od 2 dni mi ją dali i leżymy w szpitalu chodzimy na antybiotyk. Dziś powiedzieli że wyjdziemy bo badania wyszły dobrze ale później okazało się że na usg nie tkai obraz i mamy zostać jeszcze 2 dni. Jestem kompletnie rozsypana już nie myślę orzestasta mnie to wszystko te warunki tutaj i nie mam pomocy przy dziecku chociażby przebrać. Myślałam że dziś wyjdziemy i w domu mi pomoże mąż i będę się lepiej czuć psychicznie będę mieć wsparcie. Nie dość że zakazy odwiedzin to siedzę tu tyle. Mam wrażenie że nie radzę sobie z dzieckiem jestem roztrzęsiona mała nie chce jeść z piersi ciągle płaczę uważam się za zła matkę ciągle mi łzy lecą które powtrzymuje nie wiem jak sobie poradzić
  12. Hej tc 40+4 bóle podbrzusza i pleców od 6 rano nieregularne skurcze teraz się nasiliły od godz 18. 00 raz co 15 min później co 10 później co 5 później znowu 8 i co jakiś czas inaczej nieregularne. Nie wiem co robić? Czy to już zaczął się poród. Bardzo bolesny ból skurczy. Jechać do szpitala czy nie?
  13. Kiedy się skończy koronawirus????
  14. Kiedy to się skończy? Popadniemy w zagładę już tego nie da się słuchać w tv i wszędzie zygam tym
×