Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

wera_nikka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    72
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

Ostatnio na profilu byli

621 wyświetleń profilu
  1. wera_nikka

    chemia między ludźmi, skąd się bierze?

    Bardzo możliwe że ona też coś do ciebie czuje....Zresztą, poczytaj sobie ten temat, może coś zrozumieszhttps://f.kafeteria.pl/temat-6382404-czy-osoba-zakochana-bedzie-w-stanie-ukryc-uczucie/
  2. Mój "szef" byłby tutaj idealnym przykładem.
  3. wera_nikka

    Dziwne zachowanie kolegi z pracy

    chyba musze spróbować, do tej pory tylko go ignorowałam i udawałam, że go nie widz ale to tylko działa na niego jak płachta na byka.. i jeszcze bardziej sie nakręca, wydaje mi sie, że go to bawi?
  4. wera_nikka

    Dziwne zachowanie kolegi z pracy

    Raczej nie zwieżałabym sie żadnej z tego. Zwłaszcza, że koleżanki nie w moim wieku.
  5. wera_nikka

    Dziwne zachowanie kolegi z pracy

    Nie mam nawet ochoty gadać z tym oblechem. Już samo jego spojrzenie....przyprawia mnie o mdłości, pozatym to straszny b/uc i nie jedno o nim słyszałam.
  6. Witam. Mam problem. Otóż pracuje z pewnym kolesiem (podobno żonaty i dzieciaty) Facet właściwie od początku mojej pracy w tym miejscu sie dziwnie wobec mnie zachowywał. Narpiew były bezsensowne zaczepki i bezsensowne pytania, ot o byle głupote. Teraz praktycznie wogóle sie do mnie nie oddzywa, ale za to potrafi czasami przez prawie 8 godzin bezczelnie sie na mnie gapić. Widze, że nawet z daleka mnie obserwuje. Zauważyłam, że celowo i bez konkretnej przyczyny często kręci sie gdzieś obok a to przechodzi obok mojego stanowiska pracy, za każdym razem gapiąc sie mi prosto w oczy. Jak tylko uda mu sie podejść bliżej mnie to chodzi potem cały dzień jak najarany.?? Sytuacji było dużo więcej ale nie chce tego tu opisywać. Normalnie zachowuje sie jakby był na jakimś haju???WTF?? O co mu chodzi? Boje sie, że ktoś sobie jeszcze coś pomyśli i zaczną sie plotki na mój temat. Co zrobić w takiej sytuacji, zmiana pracy napewno narazie nie wchodzi w grę?
  7. wera_nikka

    kocham kolezanke z pracy.

    Ta jasne.... niby jej nie kocha, od dawna im sie nie układa, ale przecież dzieci z powietrza się nie wzięły..... Gdzie to logika???
  8. wera_nikka

    Bycie KOCHANKĄ

    To, że ty jesteś w niej zakochany nie znaczy, że ona jest zakochana w tobie. jeśli wogóle coś czuje...Lepiej zejdź na ziemie. Żeby kogoś naprawde pokochać trzeba narpiew dobrze poznać, zjeść z tą osobą przysłowiową beczke soli. Twoje relacje z tą kobietą kończą sie tylko na pracy. Pozatym, obydwie strony muszą czuć to samo, a ty nawet nie wiesz co ona o tobie myśli. Sądze, że to zwykłe zauroczenie, które ci samo przejdzie. Spodobała ci sie młoda, zobaczyłeś fajny tyłek i cie wzieło i tyle. W tej sytuacji najlepiej było by gdybyś zmienił prace lub jej unikał. Zacznij myśleć głową a nie czymś innym.
  9. wera_nikka

    Pewna żona, czy niepewna miłość?

    Co to wogóle według ciebie znaczy, że jesteście do siebie bardzo podobni? Może tak ci sie tylko wydaje. Przecież nie wiesz jaka jest na codzień, jaka jest naprawde, jak sie z nią mieszka, jakie ma wady, jak wygląda gdy ma gorszy dzień. Jak sie zachowuje gdy jestvzła.Pewnie szukasz na siłe argumentów, że do siebie pasujecie i powinniście być razem.Czy nie uważasz, że sytuacja może sie powtórzyć tak jak z aktualną żoną, poprostu z czasem też ci sie znudzi, zpowszechnieje.Jak myślisz w czym ona jest lepsza od żony?
  10. wera_nikka

    Pewna żona, czy niepewna miłość?

    Nie rozumiem jednego skoro masz z nią dzieci to chyba musiała być ona dla ciebie atrakcyjna? Wnioskuje że musiała cie pociągać, co ci sie nagle ci sie odwidziało? Zmieniła sie jej figura po dzieciach czy co?
  11. wera_nikka

    milosny kwasior

    A mówią, że po alkoholu człowiek robi się szczery......Strasznie się miotasz, normalnie ze skrajności w skrajność. Narpiew piszesz, że ci na niej zależy potem szybko zmieniasz zdanie. Coś mi sie wydaje, że ci ta panna mocno w głowie zawróciła? Pewnie teraz z żalu intensywnie "zalewasz robaka".Myślisz, że alkohol sprawi,że o niej zapomnisz? No niestety to tak nie działa Ale coś ty jej takiego zrobił, że cie teraz nienawidzi. Niestety, nic nie dzieje się bez przyczyny. Co zrobiłeś nie tak?. Może jej coś (nie)świadomie powiedziałeś co ją mocno zabolało. Jak wyglądały wasze relacje na poczatku waszej znajomości. Ona od początku była tak do ciebie nastawiona. Może warto by było poprostu szczerze ze sobą porozmawiać.
  12. wera_nikka

    Związek a koleżanka...

    Po pierwsze to co wogóle znaczy, że rozmawiasz z nią "zdalnie"?. Po drugie czy jesteś pewien, że ta koleżanka jest dla ciebie totalnie aseksualna? Rozumiem, że nie jest w twoim typie i nigdy nie robiłeś jej żadnych nadzieji na coś więcej.? Jak ona sie wobec ciebie zachowuje? Czy widzisz jakieś zainteresowanie z jej strony, nie wiem próby kontaktu, czy to ona sama innicjuje te rozmowy z tobą? Dużo czasu spędzacie w swoim towarzystwie? Wogóle to po co zadajesz takie pytanie, jeśli uważasz, że nic pomiedzy wami sie nie dzieje.? Jeśli czujesz, że to z jej strony coś sie zaczyna dziać to poprostu ogranicz z nią kontakt do minimum albo najlepiej jej unikaj.
  13. wera_nikka

    Ta piosenka jest przepiękna...

    No, no ma dziewczyna talent i głos.....nie jeden utwór w jej wykonaniu wyciska mi łzy z oczu. Szacun.
  14. Doprecyzuj o co masz dokładnie na myśli?O jaką sytuacjw ci chodzi Z tego co piszesz to nie wiadomo czy chodzi o związek dwojga ludzi,którzy są już ze sobą i nagle jedno odchodzi. Czy może chodzi o dwoje ludzi którzy ewidentnie mają sie ku sobie, jest chemia, są w sobie oboje do szalenstwa zakochani, ale nie są razem, nie mogą,istnieje jakaś dodatkowa przeszkoda przez którą prawdopodobnie nigdy razem nie będą.
×