Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Vedma

Zarejestrowani
  • Zawartość

    321
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

113 Excellent

3 obserwujących

Ostatnio na profilu byli

1094 wyświetleń profilu
  1. Wybacz, zagalopowalam sie z tym rozeodem myslac co jeszcze mogloby nim wstrzasnac, a przeciez dawalas nam znak, ze mezem jeszcze nie jest. Wiem jak to jest, gdy chcesz pomoc bliskiej osobie, a finalnie czlowiek sam sobie zaszkodzil. Piszesz, ze zalatwilas mu prace z pomoca rodziny, rodziny w uk?nie moga go odwiedzic?zobaczyc co sie dzieje, porozmawiac? Wieki temu tez bylam w uk, ale pojechalam razem z partnerem. Na szvzescie nie wiazalo nas dziecko czy kredyt. Widzialam natomiast jak z czasem zaczal sie zachowywac. Obrastal w piora po komplementach, stawial kolezankom co chcialy itd, a ja zaczelam byc ta co marudzi. Bylismy 7lat razem, odeszlam, bo zycie wiecznego studenta chyba mu pasowalo. Teraz na szczescie jestem szczesliwa, tez Ci tego zycze.
  2. Wynajmij gdzies hotel na weekend I po sprawie. Ja jak randkowalam ze swoim to na poczatku tez nie bylo gdzie pojsc do domu. Ubieglam go I wynajelam hotel bysmy mogli spedzic czas razem, porozmawiac, a przy okazji moglam go zbalamucic.
  3. Slaba prowokacja, ale probuj dalej, moze utoczysz lepsza historyjke, poki co daje naciagane 2/10 dla motywacji.
  4. Na pierwszy rzut oka tak to wyglada, ale ludzie, czesto wyjezdzajac do innego kraju potrafia sie zagubic, bo zachlysneli sie nowym. Niektorym kasa uderza do glowy, innym to, ze ludzie sa otwarci, zycie wydaje sie latwiejsze, urzedy sa dla Ciebie, a nie Ty dla nich. Jeden tel I jest maryska. Obowiazki daleko. Adoracje w pracy. Mysle ze partner autorki to zauwazy, ale czy nie bedzie juz za pozno, a jesli nie to I tak zadra zostanie...
  5. Przykro mi autorko, ale chyba wlasnie tak jest, zyje jak beztroski student, a Ty nie wiesz w co rece wlozyc. Moze zloz o papiery rozwodowe, to jeszcze nie oznacza rozwodu, ale moze sie ocknie, zreszta, gdy podasz, ze z jego winy(wyjechal I nie chce wrocic) to nim jakos wstrzasnie. Ale z drugiej strony jak pisalam, gdy bedzie cos do kupienia drozszego itd bedzie Cie obwinial, ze kazalas zjechac I musicie np dluzej odlozyc na samochod itd. Bedzie nerwowy, ze teraz ma obowiazki, a nie beztroskie zycie, jakies adoracje. Faceci obrastaja w piora jak sa w zasiegu minoderii.Moze zrozumie swoj blad, ze traci rodzine przez swoj egoizm, moze leczy tak swoje kompleksy, niedowartosciowanie itp?
  6. Wiesz, ze aby przebic 5k w Polsce wystarczy pakowac banany w pudelka w uk? Taki przelicznik po prostu. Pare lat temu pracowalam w uk I wychodzilo mi ok 10k zl, zaznacze, ze nie mialam wtedy studiow, praca dotyczyla papierow lotniczych, nie bylo to nic wow. Twoj facet cos lawiruje, niestety.
  7. Koles jest totalnie nieodpowiedzialny, daj sppkoj. Zreszta jak pisal wyzej to nie zabawka, by rzucac jak miskiem, teraz Ty sie baw I zobacz jak to jest. Ma zostawic mala dziewczynke w domu gdzie jest 4 facetow, alko, maryska I pewnie imprezki, panienki.
  8. Piszesz, ze ma tam bardzo dobrze platna prace, ale bo tak Ci powiedzial?bo pisalas, ze nawet nie wiesz ile zarabia. Poki co wiadomo, ze z tej bardzo dobrze platnej pracy stac go na zerowe oszczednosci(tak Ci przynajmniej mowil),wysylanie Ci 200£(o zgrozo)I mieszka na pokoju. Serio nie stac go na studio flat zatem byscie mogli byc razem?Mowil Ci ze jak bys przyjechala to jedna wyplata idzie na wynajem. Mieszkanie to koszt 1100£max na ok warunki, a mozna I taniej. To mam rozumiec, ze to jest jego wyplata w takim razie?pewnie Ci nie powiedzial, ze majac dziecko w domu mozecie dostac benefit gdzie za dom bedziecie placic 400£,a reszte pokrywa benefit. Facetowi sie odwidziala zabawa w rodzine, ewidentnie, znalazl inne zabawki. To nie partner na zycie, chryste, 3lata sie bawi I od rodziny ucieka. Juz widze jak glupka z Ciebie robi przez tel, taki typ, troche smierdzi toksycznym wampirem mowiacym, ze teskni...wspolczuje, bo ciezkie decyzje przed Toba, albo ciezkie zycie.
  9. Vedma

    Mąż nie ma ambicji

    To nie kwestia studiow tylko zyciowego ogarniecia. Gdy poznalam swojego faceta byl juz po medycynie nuklarnej, a pracy nie mial. Ja zas bylam bez studiow, a mialam fajna prace, papierologie lotnicza dla wojska. Przyjeto mnie po kilku testach, a potem egzaminach. Moj facet znalazl potem stala prace, chociaz nie w zawodzie. Kwestia by I Twoj znalazl, co z tego, ze on w szkole nie wiedzial co chce robic w zyciu, Ty wiedzialas, papierek zrobilas I robisz za 1600. On nie mial parcia, Ty jak twierdzisz ambicje mialas, ale finalnie I tak slabo wyszlo. Wiecej chyba na kasie w markecie placa, to juz ktoras Twoja robota...
  10. Problemem juz nawet nie jest to kiedy przyjedzie, a to ze wyglada po prostu na kiepskiego partnera do zycia. Nie wspiera, nie rozumie, bagatelizuje, olewa Twe prosby, manipuluje, robi tajemnice, nie chce byscie byli razem blisko, ukrywa wszystko udajac, ze wszystko mowi, ma Cie gdzies, nie liczy sie z tym ze cierpisz, dzieckiem tesknicie, a on juz trzeci rok na pokoju z innymi facetami na mieszkaniu, zyje jak studencik, chate ma wolna 4miechy, fajki, alko, maryska,glosniki zabral do muzyczki. Dorosly dziad, ktory zalozyl rodzine poczul, ze moze zyc jak studencik. Wysyla Ci 200£ I xyz tak sama z dzieckiem, a ja jak sie wybawie to moze wroce. Nie znam go, ale eydaje sie totalnie nieodpowiedzialny, nieogarniety, samolubny. Kredycik se splaca na swoje mieszkanie, a Ty zaraz bedziesz jechac na 2etaty I ogarniac z dzieckiem lekcje padnieta po robocie, zadzwonisz zla do niego, a on odsunie sobie sluchawke by Cie nie sluchac popalajac kolejnego blanta gdzies tam daleko. Sielanka.
  11. Zreszta ile on tego kredytu na mieszkanie komunalne wzial...moja mama po rodzicach wykupila 3pokojowe nad morzem za 12k , a on juz 3lata w ukuk I jeszcze splaca? Swoja droga dlaczego kredyt jest tylko na niego, nie mogliscie wspolnie, placic razem I kupic cos wspolnie?teoretycznie Ty niczego nie masz I do niczego prawa nie masz, decyzji nic. Wspolczuje takiego zwiazku, nawet ciezko to zwiazkiem nazwac..
  12. To maz pojechal sie bawic, piwka, trawki, papieroski. Nawet jak wroci to jak tylko bedziecie miec nawet maly klopot finansowy to bedzie Ci wypominal, ze kazalas mu wrocic. Zreszta, ktory kochajacy facet moze widziec te prosby I nic. Od lat. W uk co roku sa podwyzki. Nie wiesz ile zarabia Twoj facet, ojciec dziecka, masakra jakas. To nie koles z ktorym randkujesz tylko zyciowy partner. Ja bym odeszla, ale ze wzgledu na to, ze uklada sobie zycie sam, ewidentnie.Moj facet kiedys naciskal by mnie zameldowac u niego, bym czula sie jak w domu pod kazdym wzgledem.
  13. Postaw go przed faktem dokonanym, zablefuj troche, powiedz, ze przemyslalas sprawe I pasuje Ci placic jedna z Waszych wyplat na wynajem I ze przylatujesz. Powiedz, ze zaczelas pakowanie, zamykasz sprawy, rozgladasz sie za biletem itd. Jak dostanie szalu, bedzie zly, nerwowy to kogos tam ma na bank. Powiedz, ze ok znalazlas prace w p.o., ale na dniach rezygnujesz. Nie daj sie zbyc tekstami kochanie za miesiac, dwa, trzy. Daj mu do zrozumienia, ze Ty sie juz pakujesz I ogarniasz sprawy. Na jego ale odpowiedz damy rady, dziecko jest male jezyk zalapie, cos Ci wymysli na poczekaniu, powiedz dacie rade. Nie daj, sobie wmowic, ze brakuje mieszkan, sa teraz drogie itd, dacie rade, majac dziecko bedziecie miec znizki, a na poczatek nawet studio flat tj kawalerke.
  14. Po kiego grzyba kolejna patologia sie rozmnaza jak nie ma warunkow dla dziecka...nawet jesli to prowo to takie historie sa na porzadku dziennym. Co Cie slowa meza obchodza, ze masz jej nic nie mowic, kategorycznie nie I koniec. Powiedz, ze albo sie naucza zasad wzgledem dziecka, albo rozwod. Twoj maz tez jakis gamon, krzyczy na najedzone dziecko, ze nie chce jesc, bo tesciowa nakarmila po swojemu. Wez talerz, ktory zerwuje malej czy slodycze, otworz okno I wyp..ol. Skoro juz CI powiedziala bys sie wypeowadzila to tez wystarczajacy znak dla meza by sie ewakuoac, jesli chce zostac to bedzie tylko gorzej. Lepsza niepelna rodzina niz patologiczna.
  15. Vedma

    Problem w zapoznaniu się..

    Jak musisz pisac do niej, ze jak nie chce sie spotkac to niech Ci powie juz jest glupie I nic z tego nie bedzie. Nie stawia sie drugiej osoby w takiej sytuacji bys tak sie czul I pisal by dowiedziec sie cokolwiek. Nie pisz nic , jak sie kontakt urwie to znaczy, ze nie warto. Ona powinna wykazac inicjatywe po odwolywaniu spotkan, a nie ze Ty dopytujesz. Daj se spokoj, szkoda czasu, jak ona teraz bedzie zabiegac o kontakt to daj szanse, moze byla zajetaok, ale dopytuj na sile.
×