-
Zawartość
2599 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
14
Wszystko napisane przez Vedma
-
Nie chciało mi się komentować naszej łódzkiej Pryszczylli od dawna, ale czy ja dobrze słyszałam? e-book kulinarny?tyle stron, kanałów yt, shortsow, estetycznych, ladnych jak np Turkuaz Kitchen czy inne, które pokazują przepisy różnego typu, ZA DARMO. Gdyby była kimś i robiła jakiś ebook diety na sibo, nie wiem, cokolwiek to może bym zrozumiala, ale nawet taka wiedza jest za darmo w internecie, a ona myśli że ktoś zapłaci za owsiankę budyniową, zlepek cukru i nie wymieszanego budyniu, gdzie przypala jej się mleko za każdym razem. Może jeszcze kawa z larwami z ekspresu na zimowe wieczory? Pamiętam, że olfica wydała kiedyś ebook i wyceniła go na 119zl i patrzę teraz , że ma 2150 opinii. I tak jak za olfica nie przepadam to chyba włożyła w niego masę pracy, dodawała linki, które odsyłały do zamienników. A ta kładzie talerzyk na stole, obok 3pomidorki czy chochelka...chyba się zakiewka mega skurczyła, że wpadła na taki pomysł. O ci pia ła
-
Jakie jest przysłowie, z kawą, stawianiem kawy
-
Czy ja wiem, sama nie ma dzieci to i chce bezdzietnego. Też bym wolała kogoś czystą kartą. W ostateczności rozwodnik z zamkniętym rozdziałem. Na szczęście nie mam takich rozterek.
-
Myślała, że faceci będą klękać przed nią na wibracjach, że tam pozna jakiegoś, ale jak widać nic z tego nie wyszło, temat wibracji szybko zgasł nawet nie opowiedziała o czym tam rozmawiała, z kim czy kogo słuchała. Nawet dołek wszedł po wibracjach. Zrobiła warkoczyki, kręciła się po okolicy i upa.
-
Ona nie rozumie, że nie ma w niej pewności siebie, którą jakoś można podziwiać, jest po prostu buta. Zostawia niesmak. By mówić o czymś głośno, trzeba liznąć temat, przemyśleć, mieć argumenty, a nie potem pyskować jak rozwydrzona nastolatka. Nikt się nie skupi na jej hojności w opowieściach jak tylko podkreśla co komu za ile dała. Nie ma taktu, klasy. Ktoś jej wisiał 300zl powiedziała imie we vlogu "wisisz mi 300zl jeszcze". Nieważne w tym momencie kto jej kasy nie oddał tylko skupia uwagę na sobie, że jest po prostu żałosna. Nie rozumie co to zdrowe relacje między ludźmi, jak je budować, jak je zaczynać i jak je kończyć. Ośmiesza się, bo nie rozumie podstawowych pojęć. Rozumie na opak, jest bezmyślna, bezrefleksyjna.
-
Wiadomo, a ona gada i to źle
-
Gdyby mi facet na początku znajomości, gdzie ledwo mnie zna zaczynał mówić ze przywracam mu wiarę w kobiety i że ex była taka i owaka to bym pomyślała, że niezły desperat.
-
Ona czyta dosłownie comFORTABLE więc wiesz..
-
Jakoś kompleksy leczyć musi. Miałam kiedyś znajomą, która podobnie popisywała się znajomością języków. (Była co prawda sporo młodsza od siwej, teraz pewnie jej głupio na samą myśl), pech chciał, że pewnego razu na ognisku był także pewien chłopak, poliglota I ktoś zagaił by powiedzieli coś w pewnym języku...on coś zażartował w jej stronę, a ta widać nie kuma. Nic, zero. Zaczęła się tłumaczyć, że po piwie ona nie potrafi itd. Sciemnianko bo czuć było na kilometr, że liznela kilka słówek i się tylko lubiła popisywać. Siwej ściemnienie też wyjdzie na jaw o ile wyjdzie do ludzi, a może nawet w końcu wypłynie z Łodzi...
-
Dwie wielkie piłki już ma..
-
Jak ktoś przejrzy jej rolki to ucieknie aż będzie furczec. Top 3 to chyba oblizywanie łyżki nutelli w body i pończochach rozkraczona, to jak pali i robi miny w body podczas gdy formuje się samoistnie trzeci ciciek od wyginania i śpiew do suszarki "żałuję że cię znałam"cringe level master
-
Jaki kwa kefir??!
-
Nawet nie chodzi o to że kulomiotka, kobieta traci na atrakcyjności wizualnej kiedy jest po prostu głupia i z czasem to widzisz totalnie. Nie wiem jak pomidor tego nie widział, a może fajnie było, co tam rozmowy jak jest fun. Z czasem siadasz i stwierdzasz, że nie dość, że inteligencją nie grzeszy to jeszcze jest mała dziewczynka. Facet chce kobiety, a nie dziecka. To chyba była mega zmiana na nie. To jęczenie, głupia upartość plus ta tępota, mieszanka wybuchowa a uj się w trąbkę zwija.
-
Ładnie Karolowi okroilas królestwo
-
Dobrze, że inni mieli zasięg by uwiecznić tę zabawę. W tym roku były aż dwa walenie na wibracjach.
-
Rzęsy zrobione, włos zrobiony, ale tarkę wzięła, żeby skrobać kopyta na wyjeździe. Leżę i kwiczę.
-
Na Brudstocku ludzie taplali się w błocie i wydawali się bardziej świeży.
-
Tam kurz itd, a ona głowę w czepku myła. Zrobiła włosy przed wyjazdem, pewnie z tydzień głowy nie myła...nie odswiezala jakoś. Czujecie to?
-
Z tym niebieskim czepkiem na łbie, który wzięła ze sobą, ambrozja.
-
Już wolałam te rumiane dzieci
-
Ktoś wie ile Kinga ma lat?
-
Jak na rehabilitacje weszła z tym złamaniem to ludzie z połamanymi nogami wstali i zaczęli klaskać.
-
Wątek nadal wisi, halo halo
-
Pożerany jak czarne banany. Tu jeszcze się nie dokopali.
-
Nikt nie wyniuchal jeszcze luki tutaj? Sztos