Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Laura28

Zarejestrowani
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. I chyba masz rację. Nie nam problemów ze sobą.
  2. To nie jest tak, że nie rozmawiamy o uczuciach. O moich wątpliwościach też wiedział. To było jeszcze przed zaręczynami. Przy organizacji ślubu pytał, ale ja nie powiedział, bo nie chciałam.
  3. Co do tych kręcących się kobiet wokół niego - jednak są: pomoc jego i kolegów, recepcjonistka. Wszystkie są przed 30.
  4. Zdecydowanie ogólnie małżeństwa, bo związku z nim absolutnie. Wręcz uszczeliwia mnie i uskrzydla.
  5. Po części ślub zabiera ,,coś", juz mieszkam z nim. Po ślubie nie zmienię nazwiska.
  6. Nie. Ale wie, że nie do końca chciałam ślubu i zostawił mi tą decyzję, nie nalegał.
  7. Lepiej stosunek cywilno-prawny ;). Jeszcze dwa tygdonie temu cieszyłam się, ale ja nigdy nie byłam fanką ślubów. Może ta niepewność aktualnego życia spowodowała taki strach i niepewność.
  8. Ciotek nie i tak większość odmówiła. Ale rodziców, dziadków, najbliższych, przyjaciół... Bardzo bym chciała ich obecności.
  9. Ciotek nie i tak większość odmówiła. Ale rodziców, dziadków, najbliższych, przyjaciół... Bardzo bym chciała ich obecności.
  10. Z jednej strony strasznie go kocham. Dba o mnie jak żaden inny facet, człowiek, szaleje za mną, jest opiekuńczy. Teraz spędzamy całe dnie razem, narzeczony nie pracuje, ja pracuje zdalnie - mam śniadanie, obiad i kolację ;). A z drugiej skoro teraz jest dobrze, czy my potrzebujemy tego papierka, ja już nigdy nie będę pierwszą żoną, a nasz ślub jeśli bedzie prawdopodobnie weźmiemy całkiem sami.
  11. Nie, nie. Sam rozwód i orzecznictwo o winie było podciągnięte pod jej zdradę i ciążę z innym. Ale był z nią 10 lat, po części zerwał kontakt z rodziną i ja szukałam odpowiedzi dlaczego z nią był, co go trzymało. Już podczas rozwodu zauważyłam manipulacje jego byłej, już jako partnerka rozmawiałam z jego siostrą.
  12. Jeszcze nie ale tak brałam udział zawodowo.
  13. W rozwodzie. Nie było miło. Obserwując go wiem, że był zmanipulowany, rozmawiając z jego siostrą wszystko się potwierdza.
×