Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mkkk

Zarejestrowani
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Hej, Przymierzam się do zabiegu makijażu permanentnego brwi. Chciałam się dowiedzieć czy macie jakieś propozycje kremów do pielęgnacji brwi po takim zabiegu? Na różnych stronach przeczytałam, że warto zainwestować w krem z witaminą E. Oczywiście linergistka pewnie doradzi mi kupno jakiegoś kremu i poleci dany produkt, ale jestem ciekawa waszych opinii i doświadczeń w kwestii dobrego i sprawdzonego kremu po takim zabiegu?
  2. Hej, Od paru lat farbuję włosy farbami drogeryjnymi (głównie Palette - ciemny brąz), z natury jestem ciemną blondynką. Kolor za każdym razem wychodził bardzo ładny, głęboki, bez jaśniejszych miejsc na głowie. Jakiś czas temu "dojrzałam" do decyzji żeby powrócić do mojego naturalnego ciemnego blondu. Regularnie uczęszczam do sprawdzonej fryzjerki. Fryzjerka oceniła kondycję moich włosów na bardzo dobrą. Faktycznie - włosy mam bardzo grube, gęste i szybko rosnące, pomimo wieloletniego traktowania ich farbami drogeryjnymi. Dodam, że nigdy nie stosowałam żadnych suplementów na kondycję skóry głowy. Kiedy poinformowałam ją, że przymierzam się do dekoloryzacji prawie czarnych włosów, poradziła mi żebym (jeśli muszę już farbować żeby nie mieć nieestetycznych odrostów) kupowała coraz to jaśniejsze farby. Włosów nie farbuję już od 1,5 - 2 miesiąca, odrost (dokładnie taki ciemny blond jaki miałam) ma jakieś do 5 cm. Istniało ryzyko, że mój naturalny kolor będzie lekko zmieniony przez "wgryzienie" się tak ciemnej farby, a jednak tak się nie stało. Oczywiście wiem, że dekoloryzacja w salonie mnie nie ominie i jestem na nią w 100% zdecydowana, ale chciałam się dowiedzieć czy oprócz regularnego stosowania szamponu przeciwłupieżowego (Head&Shoulders), który trzymam przez 15 minut na włosach, sody oczyszczonej istnieją jeszcze jakieś domowe sposoby na pozbycie się albo wypłukanie w jakimś stopniu tak ciemnego koloru? Czy któraś z Was miała takie doświadczenia? Na innych forach czytałam, że kobiety stosują biały proszek do prania, co osobiście uważam za ryzykowany krok, na który ja bym się nie odważyła.
  3. Hej, Od paru lat farbuję włosy farbami drogeryjnymi (głównie Palette - ciemny brąz), z natury jestem ciemną blondynką. Kolor za każdym razem wychodził bardzo ładny, głęboki, bez jaśniejszych miejsc na głowie. Jakiś czas temu "dojrzałam" do decyzji żeby powrócić do mojego naturalnego ciemnego blondu. Regularnie uczęszczam do sprawdzonej fryzjerki. Fryzjerka oceniła kondycję moich włosów na bardzo dobrą. Faktycznie - włosy mam bardzo grube, gęste i szybko rosnące, pomimo wieloletniego traktowania ich farbami drogeryjnymi. Dodam, że nigdy nie stosowałam żadnych suplementów na kondycję skóry głowy. Kiedy poinformowałam ją, że przymierzam się do dekoloryzacji prawie czarnych włosów, poradziła mi żebym (jeśli muszę już farbować żeby nie mieć nieestetycznych odrostów) kupowała coraz to jaśniejsze farby. Włosów nie farbuję już od 1,5 - 2 miesiąca, odrost (dokładnie taki ciemny blond jaki miałam) ma jakieś do 5 cm. Istniało ryzyko, że mój naturalny kolor będzie lekko zmieniony przez "wgryzienie" się tak ciemnej farby, a jednak tak się nie stało. Oczywiście wiem, że dekoloryzacja w salonie mnie nie ominie i jestem na nią w 100% zdecydowana, ale chciałam się dowiedzieć czy oprócz regularnego stosowania szamponu przeciwłupieżowego (Head&Shoulders), który trzymam przez 15 minut na włosach, sody oczyszczonej istnieją jeszcze jakieś domowe sposoby na pozbycie się albo wypłukanie w jakimś stopniu tak ciemnego koloru? Czy któraś z Was miała takie doświadczenia? Na innych forach czytałam, że kobiety stosują biały proszek do prania, co osobiście uważam za ryzykowany krok, na który ja bym się nie odważyła.
  4. Hej, Od paru lat farbuję włosy farbami drogeryjnymi (głównie Palette - ciemny brąz), z natury jestem ciemną blondynką. Kolor za każdym razem wychodził bardzo ładny, głęboki, bez jaśniejszych miejsc na głowie. Jakiś czas temu "dojrzałam" do decyzji żeby powrócić do mojego naturalnego ciemnego blondu. Regularnie uczęszczam do sprawdzonej fryzjerki. Fryzjerka oceniła kondycję moich włosów na bardzo dobrą. Faktycznie - włosy mam bardzo grube, gęste i szybko rosnące, pomimo wieloletniego traktowania ich farbami drogeryjnymi. Dodam, że nigdy nie stosowałam żadnych suplementów na kondycję skóry głowy. Kiedy poinformowałam ją, że przymierzam się do dekoloryzacji prawie czarnych włosów, poradziła mi żebym (jeśli muszę już farbować żeby nie mieć nieestetycznych odrostów) kupowała coraz to jaśniejsze farby. Włosów nie farbuję już od 1,5 - 2 miesiąca, odrost (dokładnie taki ciemny blond jaki miałam) ma jakieś do 5 cm. Istniało ryzyko, że mój naturalny kolor będzie lekko zmieniony przez "wgryzienie" się tak ciemnej farby, a jednak tak się nie stało. Oczywiście wiem, że dekoloryzacja w salonie mnie nie ominie i jestem na nią w 100% zdecydowana, ale chciałam się dowiedzieć czy oprócz regularnego stosowania szamponu przeciwłupieżowego (Head&Shoulders), który trzymam przez 15 minut na włosach, sody oczyszczonej istnieją jeszcze jakieś domowe sposoby na pozbycie się albo wypłukanie w jakimś stopniu tak ciemnego koloru? Czy któraś z Was miała takie doświadczenia? Na innych forach czytałam, że kobiety stosują biały proszek do prania, co osobiście uważam za ryzykowany krok, na który ja bym się nie odważyła.
×