Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MagdaLena36

Zarejestrowani
  • Zawartość

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

3771 wyświetleń profilu
  1. Ja mam pytanie odnośnie faz cyklu- w necie wszędzie piszą że kobieta ma 4fazy: miesiączkowa, folikularna, owulacyjna i lutealna. Niby wszystko jasne. Ale jak interpretować wyniki hormonów gdy miesiączka się spóźnia i cały cykl jest wydłużony. Bardziej obrazowo- moje cykle normalnie są regularne, średnio 25-26 dni (miesiączka trwa max 4dni). Zdarzyło mi się raz lub dwa że w ciągu miesiąca okres pojawił się dwa razy. Ale ostatnio mój cykl trwał 31 dni (ostatnia miesiączka 7 listopada)- co dla mnie jest odchyleniem i sporą dawką nerwów. Oczywiście test ciążowy z krwi negatywny. Zrobiłam przy okazji badanie progesteronu. Wynik wyniósł 0,88. Na wyniku mam odniesienie do faz: pęcherzykowa, owulacyjna, lutealna i po menopauzie. Pod którą fazę podciągnąć wynik by stwierdzić jego prawidłowy poziom lub nie?? No mam 41 lat a naprawdę nie wiem. I podkreślając- w ciąży nie jestem bo (na szczęście i nieszczęście) okres dostałam.
  2. Uwielbiam tekstu typu „wolność Tomku w swoim domku”, „za głośno w bloku to wyprowadź się na wieś/ wybuduj dom”. Prawo jest jedno i powinno być respektowane przez wszystkich w takim samym stopniu. Każda spółdzielnia ma swój regulamin porządkowy i tam są określone godziny głośnych prac remontowych. Oczywiście jak ktoś wspomniał na początku nie ma czegoś takiego jak cisza nocna! To pojęcie powszechnie społecznie przyjęte. Prawo mówi o zakłócaniu spokoju co może odbywać się o każdej porze dnia i nocy. Rozumiem że ludzie robią remont to jest głośno i rozumiem że ludzie maja małe dzieci które muszą spać. Kwestia dogadania się. Doskonale sprawdzi się powiedzenie „nie rób drugiemu co tobie niemiłe”, ale młode roczniki pow 1990 nie mają wpojonych podstawowych zasad życia w społeczeństwie. Oni są państwem. Kierują się chamstwem, prostactwem i zerową kulturą osobistą. co do remontów wierzcie mi- sąsiadka mieszkanie 24 metrowe remontowała przez 9 miesięcy!!! Remont ograniczał się jedynie do nowych tynków i położenia paneli. Łazienkę i kuchnie jakimś cudem pominęli. Można? Można!
×