Zasada jest prosta - najważniejsze są dzieci ,wy -dorośli jesteście gdzieś tam dalej . Jeśli chcesz się dogadać, to patrz pod kątem dzieci ,a nie walki z byłą. Dzieci muszą mieć 1 dom ,tam gdzie jest ich azyl ,pewność , opoka ? Ty jesteś dalej ,więc dogadaj się z byłą o kontakt inny (określony z grubsza w umowie danej przed sądem ). Jeśli kobita jest kumata, to wie ,że do wychowania dzieciaków jest potrzebny też tata. Walka na śmierć i życie -ucierpią tylko dzieci . Realia-póki ona nie pije,ćpa, bije to jest najlepsza do ich wychowania ,tak działają sądy .