Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gwoli wyjasnienia

Zarejestrowani
  • Zawartość

    520
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

83 Excellent

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. gwoli wyjasnienia

    Czy ten związek ma sens?

    Nie pasujecie do siebie, dlatego ty go tak troche traktujesz jak dziecko, ktore trzeba nauczyc zyc, byc ambitnym, pokazac co dobre, a co zle. Tyle, ze on juz dzieckiem nie jest. To dorosly czlowiek, ktory jest, jaki jest. Nadajecie zdecydowanie na roznych falach. Tez macie zupelnie rozny poziom dojrzalosci i odpowiedzialnosci. Raczej z tej maki chleba nie bedzie.
  2. gwoli wyjasnienia

    Gdy mężczyzna zostaje ojcem...

    Chyba to ty jestes ta wspolna kolezanka tylko glupio ci sie jest przyznac
  3. gwoli wyjasnienia

    Mąż zmienił się strasznie pomocy

    Przeciez autorka napisala, ze ta zmiana sie zaczela jak zmienil prace.
  4. gwoli wyjasnienia

    Mąż zmienił się strasznie pomocy

    Nie zgadzam cie z tym, ze autorka topiku jest glupia. Jest moze naiwna i wciaz w nim zakochana ale nie jest glupia. Biorac pod uwage dom w jakim sie wychowala ma na pewno niskie poczucie wartosci i postawila calkowicie na rodzine, bo sama nigdy tego nie miala. Jej bledem jest myslenie, ze mozna stworzyc idealna rodzine. I jako ze jej maz na poczatku byl chyba wlasnie takim idealnym mezem to ona sie tak tego uczepila, ze teraz jest dla niej nie do pomyslenia zeby to moglo sie rozsypac. Duzo racji jest w tym, ze wiekszosc kobiet zaslania sie dobrem dzieci a tak naprawde nie chca zostac same bo sie boja, ze tego same nie udzwigna. Tym bardziej jesli z zadnej strony nie moga liczyc na pomoc. Powiem ci autorko jedno, ze ja cale dziecinstwo modlilam sie o to zeby sie rodzice rozszeszli, tak pragnelam spokoju i szacunku ... niestety nigdy to sie nie stalo bo Mama bala sie, ze sama sobie nie poradzi z trojka dzieci. Chociaz byla obrotna i duzo bardziej inteligentna od ojca. Tak, ze jak piszesz, ze walczysz dla dzieci to wez to pod uwage. A ze twoj syn chce miec rodzine (az nie moge uwierzyc, zeby 5 letnie dziecko mialo takie przemyslenia) to nie znaczy, ze chce miec takiego ojca jakim sie twoj maz dla niego stal. Jestem wiecej jak pewna, ze nie. Dziecko nie rozumie, ze to pewnych rzeczy nie ma powrotu. Wiec nie argumentuj, ze dla syna to robisz.
  5. gwoli wyjasnienia

    Mąż zmienił się strasznie pomocy

    To wreszcie ci powiedzial prawde. Nie chce budowac razem z toba bo nie widzi cie dalej w swoim zyciu. I nie chodzi tu o zaden kredyt tylko o to, ze on ewidentnie juz cie nie kocha i nie chce miec z toba nic wspolnego. W sumie to straszne uslyszec takie slowa od meza i ojca wspolnych dzieci. Moze sie myle ale jak on sie dowie o tej ev. terapii to sie dopiero wscieknie bo on chce jedynie abys ty zniknela z jego zycia a nie jakiegos naprawiania malzenstwa, ktore praktycznie juz dla niego nie istnieje.
  6. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    A my odpowiadamy powaznie, daj sobie spokoj. Ona sie toba bawi a ty rozkmniasz kazde jej spojrzenie. Sam sobie tym szkodzisz.
  7. gwoli wyjasnienia

    Mąż zmienił się strasznie pomocy

    Ty nadal zyjesz tym co bylo, jaka to bylas szczesliwa. Ale to wszystko stalo sie - jak sama piszesz - z dnia na dzien nieaktualne. Czyli sprawdza sie powiedzenie: to co bylo prawda kiedys ... dzis nia juz byc nie musi. Rozumiesz? To wszystko bylo ale minelo. Ja bym na twoim miejscu, po tych jego ostatnich tekstach w samochodzie pod twoim odresem, zapytala go: jesli cie tak nienawidzi i nie moze na ciebie patrzec dlaczego chce budowac razem z toba dom? Ze tego nie rozumiesz.
  8. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    Dala ci kosza wiec nie chce tak bezposrednio sie do ciebie zwracac zebys nie pomyslal, ze ona jednak cos od ciebie chce. Wiec robi to przez kolezanke. Moze tak nie analizuj jej kazdego spojrzenia i kazdego jej zachowania. Powiedziala, ze nie i tego sie trzymaj. Nikogo nie mozna zmusisc do uczucia. Napisalam ci co powinienes zrobic ale sie boisz. Wiec nie to nie.
  9. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    Zapytaj ja o to sam, dlaczego sie chowa jak ty spojrzysz w jej strone? Ciekawe jak zareaguje.
  10. gwoli wyjasnienia

    Mąż zmienił się strasznie pomocy

    Twoj syn chce miec rodzine ale ...dziecko potrzebuje normalnej rodziny, a nie patologicznej. Czy ty rozumiesz roznice?
  11. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    Zabawa w kotka i myszke. Raz sie chowa jedno, raz drugie. Nie wszystko trzeba mowic i nie wszystko trzeba pisac. Masz rozum, potrafisz myslec. Powinienes sie wiec domyslec, ze jej chyba to nie pasuje. No chyba, ze cie tym kokietuje.
  12. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    A co ma niby robic, tez sie na ciebie patrzec, kto dluzej wytrzyma, czy jak?
  13. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    Moze nie dobrze sie czuje z tym, ze ciagle na nia patrzysz, dlatego probuje sie chowac.
  14. gwoli wyjasnienia

    Ważne pytanie

    Troche to pachnie wszystko przedszkolem ale jestescie jeszcze bardzo mlodzi i niewinni wiec ok. Ja mysle, ze ona nie jest toba zainteresowana ale nie chce ci tego powiedziec prosto w twarz. Dlatego tak kreci. Patrzy sie i nie patrzy. Na pewno jej schlebia ze sie komus podoba (tobie) ale nie zaskoczylo u niej zeby chciala cie lepiej poznac. Zacznij ja ignorowac i nie zauwazac to zobaczysz, ze nagle sie toba zainteresuje. Takie sa kobiety, tez te calkiem mlode
  15. gwoli wyjasnienia

    Mąż zmienił się strasznie pomocy

    Piszesz, ze chcesz na sile ratowac wasze malzenstwo. Co rozumiem bo gdy sa dzieci to jest to jak najbardziej normalne ale ... on tego tez musi chciec. A na to jakos z tego co piszesz nie wyglada. Jego zachowania sa chwilami niedopuszczalne ale jak mu zwrocisz uwage to krzyczy, ze ciagle marudzisz, ze wszystko ci sie nie podoba. Jak w takiej sytuacji cos tu ratowac. On ma albo zaburzenia postrzegania albo jestescie mu obojetni. Przeciez wie jak sie kiedys zachowywal a jak sie teraz zachowuje,
×