Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mycha_93

Zarejestrowani
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Witajcie dziewczeta. ja nie poddalam sie, tylko brak czasu na komputer. nadal staram sie miescic w 1700 kaloriach i waga powolutku nadal leci w dol. ostatnie wazenie pokazalo mocne 84 kg, tak ze -10 kg od poczatku mojej obecnej walki. najgorsze ze wszystkie spodnie wisza mi na tylku, co znow dowodzi ze kilogramy leca nie tam gdzie trzeba no ale pasek przesuniety o dobre 10 cm wiec i z ogolnego wygladu musi ubywac, no i zaczynaja bluzki tez juz na mnie wisiec , przed urlopem czeka mnie zdaje sie szal zakupow a do tego czasu bede w workach chodzila pozdrawiam was i odezwe sie znow.
  2. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    witajcie. u mnie regres, niestety, kilo do przodu i dieta ostatnio niestety praktycznie zadna, aa i 4 z przodu w metryce sie pokazala wiec dodatkowy dolujacy element bo wiadomo im czlowiek starszy tym trudnie z odchudzeniem. dzis juz dieta lepiej ale jeszcze nie do konca, chyba tej 7 z przodu nie zobacze do urlopu no to sobie ponarzekalam, teraz musze se kopa w ()() zaserwowac i dalej do przodu ruszyc. milej nocki
  3. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    witajcie my wczoraj na grilu u znajomych byli wiec ja wczoraj zgrzeszylam okropnie, dzis to nawet sie nie wazylam, zwaze sie chyba dopiero w sobote, chyba ze nie wytrzymam i w srode bo tak i tak nie bede miala kiedy bo rano praca a wieczorem dla mnie nie miarodajne dzis dietka wrocila na wlascie tory, pracy dzis byl mlyn wiec ruchu bylo sporo, zobaczymy jak dalej poleci, choc ten tydzien bedzie trudny u mnie tez jest maj miesiacem urodzin. Agaa4321 z jakiego dnia jestecie z synkiem?
  4. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    witam ja juz po sniadanku, kawusie pije. dziecko jedno w szkole drugie w domu. sami chyba nie wiedza jak ten temat maja ogasnac. teraz wymyslili ze wszystkie klasy wroca do szkoly tylko ze podzieleni na grupy i tak beda maximum 1 w tygodniu chodzic. porazka, wychodzi na to ze jeszcze tylko 5 razy pojda i bedzie koniec roku szkolnego. juz by sobie to darowali. a tak u mnie wplanie dzis wedrowka po lesie , juz sie ciesze, razem z psiapiolka bierzemy dzieciaki, zdrowe przekaski na piknik i w droge. juz sie ciesze troche ruchu bedzie. teraz biore sie za sprzatanie zeby na weekend miec spokoj , milego dnia wam zycze
  5. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    parasole to podziwiam ze dajesz rade, co do gum to slyszalam ze wspomaga wytwarzania sokow trawiennych czy jakos tak i ogolnie nie poleca sie jej rzuc bo wzmaga apetyt, ale moze na kazdego inaczej dziala, ja z tych nie gumowych nie przepadam za rzuciem wiec nie wiem jak to jest hihihhi orbiterek a jak mialam zbieracz kurzu u mnie byl i tyle, na poczatku owszem cwiczylam ale szybko mi sie znudzilo w miejscu dreptanie i potem to juz tylko kurzu na nim bylo pelno ja wrocilam wlasnie z pracy, kolacyjka chlebki wasa z metka i jajeczko, no a teraz to juz mam nadzieje tylko woda bedzie
  6. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    witam wszystkie nowe dziewczyny, trzymam kciuki oby wam sie udalo Ja niestety przez weekend nagrzeszylam i to sporo no i niestety kilogram do przodu byl, na szczescie juz nadrobilam i waga znow na 86,7, moim slabym punktem jest stres zajadam go niestety, ale mam nadzieje ze teraz znow bedzie spokojniej parasole ty tak serio przy 1000 kalori dziennie chcesz zostac?? to strasznie malutko i mysle ze jak bedziesz ciagle glodna chodzila to szybko mozesz sie zniechecic. najlepiej wyszukaj sobie appke ktora obliczy ci ile kalorii dziennie powinnas jesc zeby schudnac i daj sobie czas, bo tak to mi sie wydaje ze szybko pojawi ci sie efekt jojo jak odejdziesz od diety. mnie wyliczylo ze zebym do wrzesnia 20 kg stracila to musze sie w 1700kcal dziennie zmiescic, jak powiedzialam ze chce do 1300 ograniczyc to dziewczyny tu tez mnie upomnialy ze to za malo u mniena sniadanko 2 chlebki wasa, + 2 jajka+ 2 male plasterki zoltego sera + troche lososia a wszystko posypane szczypiorkiem. na obiad mysle jeszcze co zrobic
  7. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    hej dziewczyny, sper ze wasza waga spada, nawet jezeli jest to malutko ale zawsze lepiej tak niz w druga strone u mnie waga pokazala rano 86,7 ale pewnie dzis niestety nadrobilam to bo choc rano nie jadlam to popoludniu spotkanie z przyjaciolmi i niestety kilka drinkow wpadlo i przekasek no nic odrobie w tygodniu. mam takie wstadliwe troche pytanie bo odkad zaczelam sie odchudzac mam problem z wyproznianiem, ja wczesnie mialam codziennie tak teraz raz na 4 dni miala tak ktoras?
  8. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Czesc dziewczyny ja nadal nie moge sie jakos zmusic do cwiczen krepuje sie przy bliskich, czekam az szkola sie zacznie to juz od czwartku dla cory a dla syna nie wiem jeszcze. wtedy nie bedzie wymowki mam taka przynajmniej nadzieje 123 ja czytalam ze sniadania powinny byc pozywne i moga miec nawet o 500kcal wazne zeby dobrze zaczac dzien, najedzonym, wtedy ma sie wiecej energii i nie chce sie tak podjadac, tyle teorii bo ja sama w tym tygodniu na serku albo samej salatce jechalam, brak czasu na porzadne sniadanie jak na rano do pracy mam. All I Want ty dajesz czadu, normalnie podziwiam jutro wazenie, ciekawa jestem bo niestety grzeszki sie zdarzaly wiec ciekawa jestem jakie zmiany na wadze beda, u mnie @ dobiega do konca, trzymac kciuki zeby bylo mniej hiihhihi
  9. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    dobry wieczor. w kwestii meza to moj taki jak ja, z tym ze ja chce cos z tym zrobic a on nie Sylwia90 nie daj sie mezowi, kurde niech sam sobie urodzi dzieci i sprobuje przy tym zachowac figure. ja tez z tych co stres zajada, niestety zawsze tak mialam i chyba sie juz tego nie oducze, na szczescie na razie stresu nie ma za bardzo, wiadomo dzieci w domu, i cala ta kwarantanna, ale to dla mnie nic po tym co kiedys przechodzilam, dlatego dla mnie to dobry moment na kolejna probe, a jeszcze ostatnio ciagle z przyjaciolka jakies fotki sobie robimy no i ona taka drobniutka a ja przy niej taki wieloryb, to motywuje, ja tez licze kalorie, dodatkowo staram sie ograniczac weglowodany, waga nie mam pojecia jak bo nie mam kiedy sie zwazyc, dopiero pewnie w piatek, zobaczymy co pokaze
  10. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Czesc wszystkim Witaj Alicja30. mamy podobne rozmiary, tzn sie ja startowalam z waga 93 przy moich 162cm, obecnie mam 87,1kg a dlugo nie jestem na diesie, jakos leci. jak mozesz to zrezygnuj i z tej lyzeczki cukru do kawy, wtedy kawa wpomoze spalanie tluszczu Sylwia 3,5l wody dziennie to strasznie duzo, wiem ze kiedys czytalam ze 2 litry jak sie wypija to jest ok. a ostatnio nawet ogladalam program ze za duzo wypijanej wody tez nie dobrze bo wyplukuje elektrolity ja dzis juz po pracy jestem K.O i najchetniej poszlabym spac bo moja cora dzis w nocy dokazywala i nie dala do 3 zasnac a rano trzeba bylo do pracy wstac. no ale dzis ostatni dzien pogody u nas wiec nie bedzie spania tylko idziemy z dzieciakami na wedrowke w las tak ze ruch bedzie, piknik tez bo bierzemy ZDROWE przekaski, dzieciaki w lecie sie wyzyja a ja i poruszam i dotlenie w trumnie bedzie czas na spanie. dzis jedzonko dietetyczne, rano z uwagi na brak czasu byl tylko serek wiejski, na obiad zupka pomidorowa za chwilke przekaski, a na kolacje bedzie chlebek wasa z lososiem z pozytywnych rzeczy widze po ubraniach roznice, koszulki wczesniej opiete na brzuchu teraz robi sie juz powoli firanka z nich fajnie, z drugiej strony troche gorzej bo boje sie ze powoli nie bede miala w co sie ubrac zeby przyzwoicie wygladac a nie chce teraz kupowac ubran ale mam dylematy no nie hihihhi
  11. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    dziewczyny z wypadaniam wlosow to przy przesileniu wiosennym nic niezwyklego, trzeba w zimie o nie lepiej zadbac teraz co moglo by pomoc to zawsze mowili ze skrzyp jest dobry, albo wyciag z pokrzywy co na podjadanie staram sie nie ulegac, pije wode i zadbalam zeby jak juz to cos mniej kalorycznego brac, jak na slodkie to noze owoc jakis slodziutki . podobno jedzenie ostrzejszych potraw pomaga w opanowaniu zachcianek na slodkie, ale nie sprawdzalam
  12. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Witajcie w piekna sloneczna niedziele ja za chwilke do pracy zmykam, nie ma zmiluj sie za to od jutra pierwsza zmiana to popoludniami bedziemy chodzic wczoraj sporo grzeszkow mi sie nazbieralo bo i 2 piwka byla i kawalek tortu i pizza no same puste kalorie dlatego dzis zdziwienie ze waga laskawa i pol kilo mniej pokazala zaczynam ja lubic hhihiihhi. obecnie 87,5, jeszcze daleka droga przede mna wiec cieszy mnie kazde pol kilo mniej . dzis juz wracam na dobre tory, na obiadek bedzie miesko z grilla i salatka, na kolacje jeszcze nie wiem, ale gdzie tam do kolacji. milej niedzieli wam zycze
  13. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Witajcie, u mnie waga leci, dzic bylo 88,1 kg ciekawa jestem czy sie utrzyma hihihhi, poki co dieta trzymana i czasu na siedzenie brak, wiec choc nie cwiczylam to i tak dzis ciagle w ruchu, no i wzielam sie na sposob jak mnie glod lub zachcianka bierze zjada wafle ryzowe, 3 sztuki mi wystarcza zeby zachcianka minela i glodu nie czuc juz sie ciesze na przyszly tydzien mam 1 zmiane to popoludnia beda aktywne
  14. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Hej dziewczyny. ja dzis sie ledwo ruszam, mam mega zakwasy, juz sie zastanawiam jak przyjdzie mi dzis pracowac, ale nic to widac jak byly moje miesnie zastane, odczekam i jutro znoc postaram sie pocwiczyc. pomalutku aby do celu All I Want zgadzam sie z toba w 100% waga to nie wszystko i nie powinna byc wyznacznikiem, miesnie waza duzo wiecej niz tluszcz wiec jak sie cwiczy to nie kg a cm sa wazne
  15. mycha_93

    nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

    Witam wieczornie Kama7 13kg to juz piekny wynik, brawo powiem ci ze ja juz dawno sie pogodzilam z tym ze w bikini nigdy juz nie bede chodzila, moj caly brzuch to rozstep na rozstepie, dodatkowo teraz balon ale wlasnie tego sie boje ze jak schudne to bedzie taki pomarszczony brzydki flak i w sumie to nie wiem czy lepiej miec juz ten brzuch i skore napieta czy jednak ten flak. obecnie jestem na etapie ze jednak lepiej byc szczupla i dzieki temu sprawniejsza, dla siebie samej, dla dzieci a flakiem bede sie pozniej martwic u mnie dzis dzien bardzo produktywny, wlasciwie zabiegany od samego rana a wstalam rano wczesniej i zaczelam dzien od cardio, niestety tylko 25 minut plus deska 1 min., ale zawsze to juz cos i od czegos trzeba w koncu zaczac a najwazniejsze ze zaczelam. waga rano bardzo laskawa 89 .0 wiec miejmy nadzieje ze 9 z przodu juz sie nie pokaze, dieta dzis na 5 z plusem, zobaczymy czy beda efekty
×