Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Pan Dozorca

Zarejestrowani
  • Zawartość

    426
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

373 Excellent

Ostatnio na profilu byli

566 wyświetleń profilu
  1. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Chyba nie, bo ja mam ja zablokowana wszytkim czym sie dalo i tez nadal widzie te zwiniete na szaro posty, ale to nawet dobrze widziec, ze nadal sie wysila, zeby prowokowac, a tu ignor od wszystkich hehe
  2. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Hue hue hue to samo napisalam. Ato byly sloneSZniki, kochana Skad jej do glowy przyszedl ten sposob mowienia przy nim tonem umierajacej niedorozwinietej dziewczynki? Skad ten wzorzec zaczerpnela?
  3. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Haha - scenka przy bagazniku i w pociagu v od 3:20, kiedy bulba juz sama sie kadruje i rezyseruje - rzeczywistosc v oczekiwania. I ten ton i miny kiedy czekala na swoj thanspoht again versus ton i mina przy bagazniku Ja noza Hahaha to jest tak zenujace az doopa cierpnie ze wstydu (za nia) jak sie to oglada
  4. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Kurde, dziewczyny, dodajcie mami/genie do ignorow plis bo przeciez nie da sie czytac tych wysrywow tej otylej psychofanki i waszych klotni z nia na cale strony. Ja jej postow nie widze, ale niestety widze je w cytowanych i wasze odpowiedzi do niej - czy to warto? Tez jest gruba, jak Booba i wiadomo. ze bedzie swojej otylosci bronic do ostatniej kropli oleju kokosowego i ostatniego kawalka tortA, uzywajac niezmiennie argumentow typu chuda doope ma sie tylko po to, zeby wystawiac na zadanie czyli szczupla=dzi.wka i jest szczupla tylko dla facetow, wiec bycie szczuplym to zlo itd. Po co wam to?
  5. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Przeciez kaszak wlasnie teraz ma swoje naturalne wlosy a przedtem przez lata farbowala na ciemno.
  6. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Dokladnie, ale zaraz uslyszysz, ze milosc powinna byc slepa i powinno sie kochac tak samo upasiona jak sie kochalo przedtem szczupla, bo inaczej tzn ze sie tak naprawde nie kocha. I tez zaraz bedzie - a co, jak maz sie zestarzeje, to tez przestaniesz miec do niego pociag i wymienisz na mlodszy model itd itp, a ja osobiscie calkowicie sie z tym zgadzam, bo wiem, ze w zyciu nie moglabym dotknac grubego czlowieka, wiec gdyby hani sie roztyl, to kochalabym dalej, ale jako przyjaciela li i jedynie. Nawet gdyby stracil konczyny, czy mial jakies straszne szramy to by mi to tak fizycznie nie przeszkadzalo jak gdyby sie roztyl. Mowie calkowicie serio.
  7. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    A potem wszyscy oni mogli ogladac jak zostala porzucona...Myslicie, ze dlaczego ona go nienawidzi z taka straszliwa moca - za to wlasnie najbardziej. Miala triumfowac, ucierac nosa wszystkim, a tutaj to on utarl jej nosa na oczach wszystkich. Nie mowiac o tym ile jej odebral tym swoim odejsciem - wszystko o czym marzyla od 1989 roku - status bycia w parze, slub, seks i zrodlo zyciodajneg nektaru, a tym samym mozliwosc dalszego rozmnazania sie, nieograniczony transport i latanie na posylki, wszystkie scenki z romantycznych filmow, ktore gromadzila sobie w pamieci do odtworzenia we wlasciwej chwili (przyklad Dzien Matki)...itd - a przeciez ona nic wiecej, tak naprawde, od zycia nie chciala, bo jest zwyczajna az do bolu. Zgrywa taka wybitna, taka lepsza od wszystkich, a tu nie dosc, ze niczego wybitnego nie dokonala, to zlosliwy los nie pozwolil jej miec nawet tych najzwyklejszych rzeczy, ktore maja byle Kowalskie, ktore to Kowalskie teraz sie lituja nad biednol, samotnol matkol Buubol. Nie tak mialo byc, a to ze jest jak jest to JEGO wina. Moim zdaniem nie ma szans, zeby ta jej nienawisc do niego oslabla, bo ona nie ma nic innego w glowie i zyciu oprocz dziecka i tej nienawisci i tymi 2 rzeczami bedzie zyla zamiast zajac sie czymkolwiek innym, np odchudzaniem, zrobieniem prawka, zaczeciem jakiegos biznesu, cokolwiek. Nie - ona bedzie zyla ta nienawiscia, zajadajac gorycz tortami i planujac jak tu mu dos.rac kolejnym wpisem na insta i jak skutecznie ukryc przed nim corke, a wszystko to bedac przyklejona na zawsze do nieszczesnej rodziny Kury. Qva, jakie to slabe wszystko jest.
  8. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Mialam na mysli, DREwno
  9. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Kurcze, nawet nie wiedzialam, ze to cudnis - to wlasnie to zdjecie, o ktorym mowilam, ale widzialam je na tym profilu z ciuchami, a moze to jeszcze jakies inne dziecko bylo tak samo upozowane...! No powiedzcie czy to nie jest chore. To chyba o reklame tego gonwianego kola tu chodzi. Ile placa za to, ze te bezmyslne bzdziagwy uwazaja, ze wystarczajaco, zeby sprzedawac wlasne dziecko?
  10. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Wlasnie u tej kokochy pelno takich. Dziwne pozy... na jednym dziewczynka niby reklamuje kostium, ale spod kapelusza kostiumu zupelnie nie widac, tylko gole rece i nogi dziecka...Kto wie czy za tym biznesem cos wiecej sie nie kryje...
  11. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Tam w ogole dziewczynki upozowane na lolitki. Az mnie krew zalewa jak patrze na to.
  12. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Haha, Luska to by chciala drewno w lazience. I sypialni ale ten rodzaj drewna sie nie (na)dawal i zamiast drewna teraz ma plastik
  13. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Akurat moj komentarz byl pod zdjeciem pol nagiej dziewczynki, ktora reklamowala sandaly... Tam ogolnie jest duzo dzieciecej nagosci bez jakiejkolwiek potrzeby.
  14. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Nie ma nawet zadnych argumentow na obrone, wiec zamiast odpowiedzi, czy dyskusji - ban, bo tego procederu sie nie da obronic i ona to wie.
  15. Pan Dozorca

    Samotna amiszka bez japonek

    Dostalam bana od pani kokoszki za pytanie czy im nie wstyd zamieszczac zdjecia obnazonych, niewinnych i nieswiadomych dzieci. W doopie maja dzieci, chodzi o to, zeby towar sprzedac, nawet tych dzieci kosztem i byle wlasnym jak najmniejszym. Szokujacy brak moralnosci. Rzygac sie chce.
×