Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

EvaLos

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1029
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez EvaLos

  1. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Ten gwiazdkowy byl chyba ciemniejszy? Tez byl dostępny na stronie bell z miesiac temu, nie wiem jak teraz. Ten cynamonowy dla mnie akurat jest idealny, nie za ciepły nie za chlodny. Moje najchłodniejsze bronzery jakiemam to ten jasniejszy z konturowni i taki jeden z paletki eris. Ale takie chlodne wyglądają na mniejakbym miała brudna plame
  2. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    ciekawe połączenie kolorystyczne zrobiła. ja bym się tak nie umalowała, ale plus za kreatywność. Ta folia wygląda bardzo wulgarnie na oku. nie wiem, dla kogo są te produkty, chyba tylko po to, aby pokazywać swatche na ista bo na pewno na oko to się nie nadaje. Ten pędzel jest baaaaaardzo milusi i fajny do omiatania twarzy pudrem
  3. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    A propos kosmetycznego zen chciałam zapytać, czy ktoś kojarzy marke vanity makeup? Zobaczylam na insta trendmood ich nową nudziakowa paletę the signature eyeshadow i jak mam juz multum tego typu palet tak ta mnie zaintrygowała...
  4. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Laska na fejsowej grupie pyta, czy kredka do oczu mandala jest strugana, bo kręci, kręci i nic jej nie wychodzi...zastanawiam się jak można kręcić tą kredką:) nie chce być niemiła ale ... okej, powstrzymam się od skomentowania tego
  5. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Ja mam u siebie wiele kosmetykow ktore sa dla mnie ideałem, co nie przeszkadza mi w spoglądaniu na nowe. Za bardzo lubię nowości zeby się zamknąć chociaż po czesci na ten zepsuty konsumpcjonistyczny swiat kosmetyczny:). Dla mnie zen kosmetyczne nie istnieje, ale mam tyle świetnych kosmetykow u siebie, że już jestem bardzo wybredna i kupuje coraz rzadziej. Generalnie idea jest taka, że zawsze moze być coś lepszego...
  6. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    A widzisz...każdy ma swojego bzika...ja akurat usta w ogóle rzadko maluje, najczęściej balsamem lub błyszczykiem. Mam tych kolorowych pomadek kilka, może 4-5 w sumie wszystkich, kilka błyszczyków i to tyle. Ostatnio zainwestowałam w kredki do ust, mam ich cale 3 ale i tak prawie nie używam. Nie umiem malować ust, przyznaje;)
  7. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Jest taki eyeliner z jakiejś wczesniejszej jesiennej kolekcji który jest wciąż do kupienia na stronie marki. Ma bardzo ładny, gleboki burgundowy kolor i super wygląda do piwnych oczu i mejkapow w brązach, fioletach, nawet zieleniach. Dlamnie to fajna alternatywa dla czarnych kresek, które wyglądają trochę przyciężko. Natomiast ten eyeliner ma jedna wadę, czyli aplikator. Pędzelek jest krotki i sztywny, trochę jak pisak. No ja akurat umiem nim operować ale to nie jest najłatwiejszy w obsłudze eyeliner, trzeba go wyczuć. Swego czasu byl w promce po 3 zł, kupiłam od razu 3. Teraz jest chyba po 10 zł wiec tez nie majątek. Jakbyś robiła zakupy na stronie bell to sobie wrzuć do koszyka tez ten cynamonowy bronzer. Jest piekny, matowy, neutralny i nie plami.
  8. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Ja z podkładami tak jak z kremami do twarzy, mam otwarte na raz max dwa. W sumie teraz to mam tylko otworzony zimowy jasny podklad i jeden letni na wykonczeniu, plus przyciemniajacy krem. A z zapasów podkładowych leżą zamknięte fabrycznie dwa plus dwie miniaturki z kalendarza adwentowego. I to tyle z posiadanych podkładów. Najbardziej nie mogę się jednak doliczyć rozswietlaczy. Z tymi paletkowymi jest ponad 40 na pewno.
  9. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    nie no, jeśli kupimy kilka sztuk tego samego bo nam się sprawdza, to normalne. Ja tez ostatnio kupilam zapas eyelinerów ze wspomnianego bell, bo uwielbiam ten burgundowy kolor i tylko ich bym uzywala. Z tym dublowaniem bardziej miałam na myśli np ze ktoś ma juz 10 palet w kolorach np pastelowych i kupuje spontanicznie bo cieszy oko 11 prawie identyczna, bez refleksji, ze ma juz dokładnie takie same kolory. Ale wiadomo, każdy wydaje na co chce. Ja sama nie jestem dobrym przykładem być może rozsądnych zakupów, uchodze w rodzinie za osobę rozrzutną. Dlatego nie krytykuje tego, na co ludzie wydają pieniądze (zwłaszcza swoje). Uwazam ze jeśli coś nam daje radość, to warto to robić.
  10. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    masz tylko 3 brązery? ale licząc z tymi w paletkach? (bo ja policzyłam też te paletkowe)... jeśli tak, to chyba musiałaś się stopniowo pozbywać tych gorszych?
  11. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    ojej, przypomniałaś mi o paletach pat - nie policzyłam ich;) to będzie jednak 71 razem tych palet...te pat mają u mnie wyjątkowe miejsce na nocnej szafeczce, tam trafiają tylko najdroższe memu sercu przedmioty. A tak na serio, ja trzymam pat w tych tekturowych opakowaniach żeby się nie kurzyły a że są tak mocarne te opakowania, to muszą stać na zewnątrz
  12. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Tak, to jest baaaardzo długa, półtorametrowa szuflada...ale wciąż tylko jedna szuflada;) i dodatkowo wszystkie inne kosmetyki kolorowe tam muszą znaleźć miejsce, bo jak nie, to lądują w koszu:)
  13. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Jak zobaczyłam te ilość to a poszłam przeliczyć moja "uboga" kolekcje mieszczaca się zaledwie w jednej szufladzie i zrobiło mi się lepiej z moimi 66 paletkami i 12 bronzerami;) Ale ona doszła do takiego wniosku, do jakiego ja doszłam już duzo wczesniej - ze trzeba selekcjonować kosmetyki juz na etapie decyzji o zakupie i nie kupować rzeczy z ciekawości, tylko wtedy, kiedy na prawdę nam się podobają. I nie dublować zakupów. Jeśli ma się już coś w podobnej kolorystyce to nie ma sensu. Ja zawsze przed zakupem zadaje sobie dwa pytania: czy coś jest na tyle unikatowe, ze robi różnicę oraz czy nie jest potencjanym bublem jeśli chodzi o jakosc. Oczywiście, ona testuje ale zbyt duza ilość kosmetykow których się nie uzywa (bo ma się lepsze z tej kategorii) bardzo przytlacza
  14. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Ja bronze bardzo lubię, chociaż ona jest ekstremalnie ciepła. Pomaranczowa bym ją jednak nie nazwała. Ona będzie dobrze wyglądać na osobach o typie urody Magda madelinemakeup. Tak, kolorystyka jest monotematyczna i sa blyski ktore na oku beda wyglądać podobnie. Ale jest też kilka dość unikatowych duochromow. Maty maja moc, nawet te najjaśniejsze w palecie u mnie na oku wyglądają ciemniej.
  15. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Ja tez tego nie lubie. Niestety niektóre maty glamszopowe są suche, np te z neutralnej nieco sucho wyglądają na powiece, przeszkadza mi to, chociaż blyski sa genialne tam. Nawet affect jest dla mnie trochę za suchy. Mnie najbardziej odpowiadają maty ND - najbardziej mięciutkie jakie znam.
  16. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    No ja jestem zdeklarowaną fanką biedronkowego bell:) i to na serio, lubie ich produkty do twarzy typu rozswietlacze, roze, bronzery, tez kredki do oczu, eyelinery, ostatnio pudry sypkie. Tez mam w planach jutro wizytę w biedrze...
  17. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    A powiedz o matach - ładnie się ze sobą łączą? Bo na samych błyskach makijaz nie pojedzie
  18. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Tak, ja sama tez nie wierze w tanie perełki naszych jutuberek. Z tą konkretną paletą było tak, ze zwróciła moją uwagę na żywo i dopiero potem zaczęłam szukać opinii w necie. Pewnie kupię bo podoba mi się jej kolorystyka, jeszcze nie spotkałam takiej a mam palet ...dziesiąt. Tak więc dam znać jak przetestuję.
  19. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Jeśli chodzi o szarości, to mnie zaintrygowała ta nowa paletka ingrid shades of gray. Swatchowalam ja w hebe i całkiem całkiem. Ma fajne przełamane odcienie i widzę się w takiej kolorystyce. Zbiera tez dobre opinie na jutubie Jeśli chodzi o inne propozycje szarości, prócz denony to oczywiście genialna sultry od abh
  20. EvaLos

    Czego się baliście jako dzieci?

    bałam się windy w wieżowcach, miałam często sen że tą windą wyjadę w górę ponad budynek a od zawsze mam lęk wysokości
  21. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    Sylwia ma taką urodę, że jej nie pasują takie ciemne odcienie. Ona ma niebieskie oczy no i brunatnobrązowe błyski to niekoniecznie jej bajka. Natomiast są osoby, u których takie cienie wyglądają dobrze i bardzo podkreślają oko dając taki sexy look (generalnie oczy piwne, czarne). Ogólnie chyba nie ma takich cieni, które pasują wszystkim typom urody, to co u jednych wygląda atrakcyjnie, innych może przytłoczyć. Blondynka z niebieskimi oczami będzie ładnie wyglądać w delikatnych pastelach, u mnie to będzie wyglądać tanio i tandetnie. Natomiast są takie odcienie, które moim zdaniem nikogo nie upiększają i są to matowe neony, bardzo jaskrawe niebieskości, zielenie
  22. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    tak, ja w samych jasnych cieniach, np tych jaśniejszych pastelach solo wygladalabym zle, przy moich niedużych i głęboko osadzonych oczach. U mnie makijaż oka musi być czymś przyciemniony. A najgorzej wyglada jasny cien plus czarny eyeliner. Dosłownie zmniejsza mi oko i podkreśla opadajaca powiekę.
  23. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    takie ciemne cienie pasują tylko osobom właśnie o bardziej wyrazistej oprawie oczu, natomiast nie wyobrażam sobie np niebieskookiej blondynki w takich cieniach, to by totalnie przytlumilo jej urodę. To takie cienie dla urody typu maxi czy Magda, choc ciekawe ze one obie tez na ten trzeci rząd narzekają. Pewnie im chodzilo ze nie wykorzystaja na klientkach bo przeciez u nich by te ciemniejsze cienie super wygladaly
  24. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    ja akurat lubie takie cienie, mam czarne oczy i u mnie to fajnie wygląda. Wszystkie takie przybrudzone brązy robią ladne smokey. Tak wiec dla mnie ta błyszcząca mandala w 100% do wykorzystania. Ogólnie to na co wiekszosc osób narzeka, np zgnilki zielone, tzw srakocienie u mnie się sprawdza i ja uwielbiam. Nienawidzę natomiast tych wszystkich matowych brudnych pomarańczy które robią bura plamę na oku zamiast je ożywiać. Hanka często pakuje takie odcienie do tzw neutralnych palet.
  25. EvaLos

    Przygody Glamu i Pani H.

    W sumie to jest zestawienie tych trzech palet razem. Ja akurat mam tylko pure passion, dlatego o niej wspomniałam. Tam tez jest kilka cieni, ktore sa podobne do mandali. Mandala to taki zlepek tych dwóch palet z affectu. Ktos napisał ze jakościowo affect jest nie do podbicia, ale mandala tez jest b. dobra
×