Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

helka124

Zarejestrowani
  • Zawartość

    109
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

69 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dora jak bedziesz miala siłe to napisz jak skonczyl sie porod naturalnie czy cesarka jak sie czujesz i jak mały Finn
  2. Super editt juz niedlugo a wybraliscie juz imie bo niewiem czy pisalas i przegapilam
  3. Hej dziewczyny u mnie wszystko w porządku czuję się dobrze podczytuje was regularnie byłam ciekawa co u asis i kiki z naszej jak to asis napisała starej gwardii
  4. Czarna patrze w tabelke a ty juz w 15tygodniu jak ten czas leci;)
  5. Tak ze szpitala wyszlam w niedziele pije napar z szałwi i miety i jest lepiej piersi nie sa juz jak kamienie
  6. Powiem wam szczerze ze nigdy nie wchodzilam na wasz wątek bo sam tytuł mnie przerażał nie pomyslam ze mnie to spotka byc juz prawie na połowie ciazy i stracic dziecko kiedy zaczelam czuc delikatne ruchy
  7. Wezme twoje rady do serca kazda pomoc jest przydatna a ja bralam tylko kwas foliowy do 12 tygodnia jajek jem dosyc sporo ale nie codziennie
  8. Mamo kruszynki zacze od pierwszego poronienia w pazfzierniku zeszlego roku ciaza blizniacza nie pojawily sie zarodki w zadnym pecherzyku do tego byl krwiak poronilam samoistnie w tej ciazy na pierwsze usg poszlam w 7 dlatego zeby wiedziec na pierwszej wizycie czy jest zarodek czy nie ma znowu byl krwiak duzy krwiak a pecherzyk byl obok przyczepiony do krwiaka lekarz dawal 20 procent szans na utrzymanie nie poddalam sie lezalam krwiak oproznial sie powoli potem bylo juz dobrze krwiak zniknal dziecko roslo 12 maja mialam plamki krwi na wkladce umowilam sie do lekarza zrobil usg wszystko w porzadku dziecko zylo dowiedzialam sie ze chlopiec zbadal mnie ginekologicznie bylo wszystko dobrze kazal lezec w sobote wstalam rano polała sie krew w drodze do szpotala doszly skurcze w szpitalu lekarz powiedzial ze dziecko nie zyje juz sie rodzi potem lyzeczkowanie i teraz wielka pustka
  9. Tylko aggie ja sie czuje tak jakbym wam przekazywala jakas negatywna energie tez mysle o psychologu bo chyba sama z tego nie wyjde
  10. Dziewczyny narazie sie z wami zegnam ale bede podczytywac co u was moze za jakis czas zaczne od poczatku i wroce jako staraczka ale jeszcze tego nirwiem narazie nie chce pisac bo jestem w takim nastroju ze szkoda gadac a są tu dziewczyny w ciazy trzymam kciuki za was wszystkie w szczegolnosci za sylke moja "ciążową pare"
  11. Dziekuje za odpowiedz jutro pojde do lekarza teraz zdalam sobie sprawe ze nie zrobili mi usg w szpitalu po lyzeczkowaniu a mi dzis jeszcze skrzep wylecial martwie sie ze nie wyczyscil mnie do konca
  12. Bylo dobrze a dzis rano wstslam i dostslam krwotoku szybko do szpitsla po drodze mialam skurcze co dwie minuty w szpitalu juz bylo blyskawicznie urodzilam narkoza zabieg
  13. Ola najlepiej jakbys testowała z pierwszego porannego moczu
  14. Oj tak asis jeszcze czasem pisze ale kiki to juz sie 100 lat nie odzywa;) a szkoda bo pisala od poczatku tematu i jestem ciekawa co u niej
×