Ja nadal nie mogę uwierzyć w wiele rzeczy. Że Olfaktoria ma 34 lata i nadal taką mentalność. Ja rozumiem luksus i pomieszkiwanie w urządzonych apartamentach, ale samodzielne pakowanie dobytku, tobołów i tułanie się co 2 lata do innego mieszkania to jest udręka. Ta kobieta prowadzi skromne życie.Ciekawe jaki jest jej target. To upodobanie do ologowania może przeszłoby jej gdyby pojezdziła po świecie i zobaczyła, kto się tym zachwyca i kupuje.