Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kate27

Zarejestrowani
  • Zawartość

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Bardzo dziękuję za odpowiedź... Trochę mnie uspokoiłaś... Bo mnie rwie i ciągnie. Wstaje, siadam z problemem. Muszę się czegoś trzymać za każdym razem. A jak dłużej stoję to rwie jeszcze bardziej. Bez środków przeciwbolowych się nie obejdzie. Ale to w sumie 5 dzień po cc - chyba spodziewałam się cudów w okolicach rany i na brzuchu mam duże siniaki które tez bardzo bolą... No nic... Takie to uroki Ciesze się przynajmniej że to normalne i stan bólowy może się utrzymywać. Dziękuję za odpowiedź
  2. Hej Dziewczyny... Jak tam? Ja już prawie na końcówce ledwo się kulam... Ciężko mi już... Boli to tu, to tam... ale dam radę Chciałam zapytać czy jak mam umówiona cesarkę na godz 9.00 to sam zabieg jest o 9.00? Mam przyjechać wcześniej? Jak w ogóle wasze nastawienie? Ja już się trochę denerwuje...
  3. Ja byłam z mężem... Ale musieliśmy mieć maseczki, zdezynfekować ręce i mierzyli nam temp przed wejściem do kliniki...
  4. Mi kazali dzwonić umówić się na konsultacje miesiąc / półtorej przed terminem...
  5. Aż miło się to czyta Fajnie że tak to właśnie tam wygląda... A napisz jeszcze ile wcześniej miałaś cc?
  6. U ginekologa 170 a u anestezjologa 130 - razem 300 zł. Płatność tylko gotówką.
  7. Cześć... Wracam z konsultacji... Lekarza interesują wszystkie badania które zleca lekarz prowadzący... Nie trzeba nic dodatkowego robić... Ogólnie wrażenia spoko... Mam umówione cc na 06.07... Mąż może być ze mną... Ale jak wejdzie to już nie wyjdzie - zakaz odwiedzin kogokolwiek z zewnątrz...
  8. I jak to cc u niego? Jakieś dolegliwości? Jak długo goiła się rana? Jakieś powikłania? Po pierwszym cc miałam jakieś skrzepy które wymagały kolejnej interwencji - niezbyt przyjemnej za względu na karmienie więc zero znieczulenia
  9. Myślę że kieruję na badania lekarz prowadzący... W sumie nigdy nie wiadomo gdzie się trafi na poród. Można zacząć rodzic np. w innym mieście a badania muszą być zlecone od lekarza prowadzącego. Ale jadę 01.06 na konsultacje więc mogę dopytać i zdać relacje po wizycie
  10. Też już mam lekki stres ale mam nadzieję że będzie lepiej niż przy pierwszym porodzie... Zresztą cc to chyba obędzie się bez problemów... Gorzej potem z gojeniem rany... A wizytę mam u lekarza p. Zalewskiego ale nie znam go. Nigdy nie miałam styczności z lekarzami z Eskulapa. A Ty znasz go? Jaki jest? I czy też będziesz miała cc?
  11. GabrielaGaba... Myślę że przyjeżdża się jak zacznie się akcja porodowa. Na stronie Eskulapa jest podany nr telefonu i w przypadku akcji porodowej trzeba dzwonić na ten numer.
×