Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Gość888

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1247
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Gość888

  1. Akurat próbowałam wszystko prócz wrzucania wszystkiego do skrzynek. Wybacz ale nie jestem flyją. Tobie pasuje a mi nie. Dla ciebie to mądrzenie bo ktoś robi inaczej niż ty?
  2. Posiłki może i są w 20, 30 min ale z przygotowaniem i ze sprzątaniem po nich to już znacznie dlużej trwa. Wrzucać wszystko do skrzynek? Ty tak poważnie? Suszarki nie polecam. Chyba, że tylko do ręczników bo są puszyste, a reszta choćby psu z gardła wyjął.
  3. Jednemu przychodzi nauka łatwo drugiemu trudno. Jeden wystarczy, że raz przeczyta i już wszystko wie a drugi musi kuć na pamięć. I lenistwo nie ma tu nic do rzeczy, bo ten uczeń ze słabymi ocenami czasami poświęca dużo więcej czasu na naukę niż ten z dobrymi. Po prostu są osoby którym nauka nie idzie i już.
  4. Większych bzdur nie czytałam.
  5. Mało kiedy przyznaję ci rację, ale tu w pełni się z tobą zgadzam.
  6. Choć tez uważam, że skoro rodzice się dogadali, to autorka za bardzo nie powinna się wtrącać. W takich związkach zawsze, gdzie jest dziecko z poprzedniego zwiazku zawsze jest ciężko a kobieta jest na drugim planie.
  7. Bo autorka twierdzi, że widać, że te pieniądze na dziecko nie idą. Gdyby chodziło do prywatnej szkoły to by zapewne wspomniała.
  8. Też uważam, że 2 tyś alimentów to jest dużo. Pieniądze mają iść na dziecko a nie na mamę. Często jest tak, że kobieta nie chce być z ojcem dziecka, ale chciałaby żyć na takim poziomie jak dotychczas, zwłaszcza jeśli on dobrze zarabia. Ciekawa jestem jakby to tamta kobieta założyła wątek że bierze 2tyś alimentów, a mąż chce je obniżyć. Czy też by miała takie poparcie...Szczerze wątpię. Od razu byście pisały, że dziecko należy do utrzymania po połowie i matki i ojca (osobiście uważam, że skoro mama zajmuje sie nim to niekoniecznie po połowie). Ale tu się zawsze jedzie po autorce wątku.
  9. Ja też mam ubrania w których chodzę częściej, bo mi wygodnie i się w nich dobrze czuje. A są i takie, które zakładam może raz w roku. Cały dzień nie chodzę w tym samym. Mam ubrania na wyjścia i później wracając do domu przebieram się.
  10. Dom szeregowy to na pewno lepsze rozwiązanie niż mieszkanie w bloku a gorsze od domu wolnostojącego.
  11. Po co jeździ po ludziach? zresztą nie tylko w tym wątku. Ona może komuś coś dopisywać i przekręcać czyjeś słowa, ale jak teraz trafiła na mądrzejszą to rzuca mięsem. Zresztą Lady ma bardzo dużo racji. Bimba jeździ po autorce, że chce niby wcisnąć dziecko babci, a sama co robi...
  12. Autorko jak zacznie chodzić to znów będzie się wspinać, uciekać itp. Wielką różnicę zauważysz jak mała skończy 2 latka. Choć ja lubię takie malutkie dzieci, mimo, że masz rację, ograniczają wolność, ale mi tego jakoś szczególnie nie brakowało. Może dlatego, że pierwsze dziecko urodziłam mając 29 lat, zdążyłam pozwiedzać, pojeździć, spotykać się koleżankami. Teraz owszem od czasu do czasu spotykam się z koleżankami, ale lubię też spędzać czas razem z mężem i dziećmi. Może taki mam charakter, ale każdy jest inny. Jeden to lubi, inny nie, choć czasem wiadomo, nie jest łatwo.
  13. Wiedzą, ale głupio nie dyskutują i nie pouczają jak ty. A to różnica, bo wiadomo, że każdy jest inny, jeden chce dzieci a inny nie.
  14. Gość888

    Mąż nie chce dopisać mnie do majątku

    Boże kobieto nigdy się na to nie zgadzaj! Albo budujecie razem i dom jest na was dwoje, albo niech sam buduje. To skoro razem go budujecie to może będzie zapisany tylko na ciebie...zaproponuj mu to. Zobaczymy jak on się wtedy poczuje i czy się zgodzi..
×