Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lili91

Zarejestrowani
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Planujemy remont łazienki i stąd moje pytanie. Musimy wymienić również piecyk, aktualnie mamy gazowy. Teraz zastanawiamy się czy nie zamienić go na elektryczny. Wymieniał ktoś z Was w bloku taki piecyk na elektryczny? Jak wyglda kwestia eksploatacji takiego urządzenia?
  2. Ja mam początek 8 miesiąca. Do tej pory przytyłam tylko 1. 5kg, ale też mam cukrzycę ciążowa. W sumie to od jej zdiagnozowania, czyli 24tc chudnę, a nie tyje. Najważniejsze, żeby dziecko dobrze się rozwijało, a to ile która przytyje jest kwestia indywidualna
  3. 6 dni po stosunku to chyba żaden test nie wykarze ciąży. Nawet na betę jest za wcześnie. Wiesz kiedy miałaś owulacje? Najlepiej i najpewniej będzie jak poczekasz jeszcze chociaż tydzień. Mi pozytywny test wyszedł 2 dni przed okresem
  4. U mnie na USG 5t6d było widać już zarodek z bijącym serduszkiem, ale to nie jest reguła i tak jak dziewczyny pisały u Ciebie może być jeszcze za wcześnie
  5. Cześć, Czy któraś z Was zmagała się z cukrzycą ciążowa? Jak sobie z nią radziłyście i czy dzidziuś urodził się zdrowy?
  6. Nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro tak większość z Was wychwala ubranka z lumpeksów, albo jakieś używane nie znanego pochodzenia, to po jaka cholere do szpitala czy na wyjścia ubieracie dziecko w nowe? Dziecko w domu może leżeć w starych łachach, a w szpitalu już nie, bo widzą inni czy jak? Ja nie wyobrażam sobie chodzenia po lumpeksach, żeby kupić Maluchowi jakieś używane ciuchy. Sama w używanych nie chodzę, a swoje dziecko mam tam ubierać? Teraz na promocji można kupić ubranka za parę zł i to naprawde dobrej jakości. Rozumiem, że są różne sytuacje w życiu i nie zawsze wszystkich stać, aby kupić nową wyprawkę. Jesli ktoś naprawdę nie ma na to, to go rozumiem, ale nie rozumiem ludzi którzy mają pieniądze i zydza na własnym dziecku o które się tak niby starali. Jeszcze jakieś głupoty wypisują i są bardzo zachwyceni swoją "przedsiębiorczością".
×