Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Filemonm

Zarejestrowani
  • Zawartość

    320
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

364 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Filemonm

    Justyna 5NZ/Pogadajmy

    Nie uważam, żeby na podcastach wypowiadała się negatywnie o Kościele czy religii, lecz że opisuje sprawy, w których często niechlubną rolę odgrywa kościół lub jego reprezentanci. Ma opowiedzieć historię Roberta Wójtowicza bez wskazania, że ksiadz zachowywal się co najmniej dziwnie i nie przeszedł badania "wykrywaczem kłamstw"? Ma mówić o sprawie małego Michała i pominąć, że parafia zatrudniała pedo....fila? Opowiadać o Anneliese Michel i pominąć fakt brutalnych egzorc...yzmów wykonanych przez księży? Niestety, ale opowiadanie o tych historiach nie jest negatywnym wypowiadaniem się o Kościele i religii, ale opisywaniem spraw takimi, jakimi były. Śmiesznym jest twierdzenie, że mówienie o takich sprawach jest atakiem na Kościół. Rozumiem, że opis sprawy, w którym mordercą był instruktor fitnessu jest atakiem na branżę fitness?
  2. Filemonm

    Holo Hanna Glam

    Moim zdaniem, Hanka powinna wysyłać zagranicznym kanałom tylko turboty i cienie holo. Są w pojedynczych wypraskach, więc nie dostanie się Glamowi za tandetę i kiepską jakość opakowań. Poza tym to są rzeczywiście ciekawe cienie i oryginalna formuła, pomijam kwestię gustu- jednym się taki błysk będzie podobał, a drugim nie. Te cienie są na tyle widowiskowe, że mogą robić dobrą reklamę. Np. turbot "Laser" czy "Figowiec" to naprawdę interesujące duochromy. Wysyłanie całych palet to strzał w kolano nie tylko ze względu na opakowania, ale też maty- bo Glam maty ma takie sobie. Nie wiem, co tam jeszcze Hanka wysyłała, ale jeżeli szminki, to wykopała sobie grób xd
  3. Filemonm

    Holo Hanna Glam

    Moim zdaniem może nie najładniejsza, ale coś w niej jest. Powiedziałabym nawet, że można ją nazwać "artystyczną", a to jak na Glam już coś znaczy xd Uważam, że ta okładka jest nieoczywista i to mi się w niej podoba. Pozostałe nie są ani ciekawe, ani ładne, ani nieszablonowe. Kicz i taniość. Coś okropnego Turbina dla mnie to już szczyt, ale wiem, że ją robiła Hanka, nie grafik, więc przymykam oko. Największy koszmarek graficzny glamu robiony przez profesjonalistę to dla mnie Paprika.
  4. Filemonm

    Glam Hanna

    Ja nie wiem, jaki sens był tej "prezentacji szminek", skoro najpierw wypełniła niemal całe usta konturówką, a na nią nakładała szminki. I dodam, że na konturówki niedopasowane kolorystycznie- więc zmieniały kolor szminki. Podsumowując, nadal nie wiem, jaki mają odcień, a trochę kuszą mnie te Biznesy xd
  5. Filemonm

    Glam Hanna

    Ta A.R pobiła K.M, słowo daję. A łatwo nie było Brzmi wręcz jak z patologicznego środowiska
  6. Filemonm

    Glam Hanna

    Mam 36 lat i na razie mam drobne zmarszczki przy oczach i muszę powiedzieć, że mezo działa na nie super widocznie je spłyca, skóra w tym miejscu tak jakby się napełnia. W ogóle cała skóra wygląda na bardziej napiętą i nawilżoną Taki efekt u mnie się trzyma przez około 4-5 miesięcy. Zaczynały mi się też robić "zmarszczki palacza" (na razie jeszcze niewidoczne dla osób postronnych, ale ja je widziałam) i też mezo pomogło, ale przestałam palić, więc podtrzymanie efektu to kwestia raczej rzucenia palenia.
  7. Filemonm

    Glam Hanna

    do tej pory robiłam: -laser na małe przebarwienia po ciąży - trzy zabiegi, wszystko zniknęło na szczęście -laser na dwa pęknięte naczynka, teraz nie ma po nich śladu, chociaż jedno naczynko było oporne i trzeba było raz powtórzyć po roku, bo znów pękło. -mezoterapię igłową kilka razy- bardzo polecam, moim zdaniem poprawia też owal twarzy. Raz zaszalałam i zrobiłam zabieg osoczem, efekt owszem był, ale to jednak dość drogi zabieg i nieprzyjemny, bo się boję krwi I po samym jej pobraniu już mi było słabo. Co do szczegołów zabiegów, to niestety nie powiem, bo mi lekarka dopasowywała preparaty do mojej skóry, ja się na tym nie znam kompletnie. A zabiegi robione u kosmetologa, nie lekarza, to kwasy i peeling kawitacyjny.
  8. Filemonm

    Glam Hanna

    Czasem 1000 zł w miesiącu, a czasem 20 zł różnie. Raczej nie kupuję bardzo drogich kosmetyków, szkoda mi na nie pieniędzy, jeżeli te ze średniej półki mnie zadawalają. Podejście mam raczej praktyczne. Wolę wydać pare stów na zabieg medycyny estetycznej, niż na krem, który i tak działa tylko powierzchniowo, czy na podkład, który tylko przykryje to, co mogłoby zniknąć dzięki zabiegowi. Zaznaczam, że mieszkam i zarabiam w Polsce, gdzie selektywne marki pozostają nadal pewnym luksusem (choć nie takim, jak jeszcze kilka lat temu). Ponadto jeszcze dla pokolenia moich rodziców wizyta u kosmetyczki, czy droższy krem, to był "zbytek". Szkoda bylo wydawać na to pieniądze, pożądane było ciułanie na samochód czy dom. Tego mnie uczyli rodzice i trochę mi to jednak w głowie zostało. Miałam taki okres, kiedy zaczęłam w końcu dobrze zarabiać (jak na polskie warunki!), tak koło trzydziestki, i kupowałam diory, chanele i inne luksusowe marki i rzadko kiedy byłam zachwycona samym kosmetykiem (pomijam piękne opakowanie i otoczkę luksusu). Ale jak te kosmetyki sie prezentowały na toaletce... No satysfakcja była, nie powiem Aż mi "koleżanka "ukradła mój puder z Diora i tusz Marka Jacobsa i od tego czasu wszystko chowam w szafkach Glam oceniłabym na nisko-średnią półkę. Widzę, że Hanka dąży do podnoszenia cen, ale brakuje tej otoczki średniopółkowych kosmetyków- ładnych opakowań, estetycznych reklam, pewności co do jakości...
  9. Filemonm

    Bjutuberka

    Dla mnie jest bardziej "lelawa", niż zblazowana, to chyba taki charakter flegmatyczny. Kiedyś się mówiło "lelum polelum" albo "ciele" Mnie, rzutkiego choleryka, takie wolne mówienie, wolne wykonywanie czynności, mocno drażni. Chociaż do dziewczyny raczej nic nie mam, sympatyczna jest. I żeby nie było, jej łagodność i ton głosu jest ciekawą odmianą na youtubie. Ale pasowałoby dodać temu wszystkiemu trochę więcej życia
  10. Filemonm

    Wlosing

    Dziękuję caffeinecat7 za dokładne wyjaśnienie Jestem zdziwiona reakcją Agnieszki, po co w ogóle zaczynała dyskusję w tym kierunku. i wzięła sprawę tak bardzo do siebie...
  11. Filemonm

    Wlosing

    Ja nie znam do końca stanowiska stron, ale racjapielegnacja do tej pory nie demonizowała składników, właciwie to często obalała mity co do ich rzekomej szkodliwości. Nie wiem, jak bylo teraz, zaznaczam. Jeżeli ktoś zna bardziej szczególy dramy, to proszę o informacje
  12. Filemonm

    Wlosing

    Ja też Człowiek już niemłody, a wciąż nie ma to jak dobra drama z du...y
  13. Filemonm

    Wlosing

    Nie zdążyłam doczytać komentarzy i całej awanturki, bo racjapielegnacja usunęła post. Ale coś takiego napisała, że mity o tym składniku szczególnie są rozpowszechniane wśród włosomaniaczek i może stąd cały dym. Tylko się domyślam. Może ktoś obserwował całą dramę i wie lepiej Racja pielegnacja po wszystkim dała na instagramie obrażone story, że niedosypia, za darmo wstawia posty, a tu taka reakcja. Końcowo "robię dla was dużo. I zobaczę, czy dalej będę chciała się tak dzielić. Bo dzisiejszy dzień mnie zabolał. Koniec.". Nie wiem, kto ma merytorycznie rację, ale nie lubię wypominania obserwatorom/widzom, jak wiele autor dla nich robi i jak się poświęca. Do tej pory Magda wydawała mi się urocza, bezpretensjonalna, a nagle poczułam taki niesmak.
  14. Filemonm

    Kosmetyczny koktajl

    a, oki, nie zrozumiałam, myślałam zę oddawała płaszcz kupiony gdzieś indziej do charity shopu i chciała za to od nich pieniędzy
  15. Filemonm

    Kosmetyczny koktajl

    Nie wiem jak było w tym przypadku, ale coś mi tu nie pasuje.... ja również ODDAJĘ (nie sprzedaję) ubrania do charity shopu i nie biorę za to zadnych pieniędzy. Taka jest idea, że oddajesz za darmo, a oni sprzedają- i ta kasa idzie na cele charytatywne.
×