-
Zawartość
450 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez przegość
-
Fakt. "Domyśl się" nie działa na facetów.
-
Na poprawę PecHa musisz przebiec czarnemu kotu drogę. Od biegania będziesz też mokra. Depresja może - zwłaszcza w Holandii.
-
Pójść z nim do łóżka. Serio. Jak odejdzie, to znaczy, że chciał tylko seksu. A przy okazji oboje zaznacie trochę bliskości i czułości.
-
Raczej jakiś bot uczy się pisać posty z przypadkowych zdań.
-
Nie daje mi spokoju rozmowa, którą odbyłem z poznaną przypadkowo dziewczyną. Rozmawialiśmy o alkoholu i o tym co nam on daje i wyszło na to że alkohol zawsze działa na nią podniecająco w sensie fizycznym. Była bardzo zdziwiona, że na mnie tak nie działa i skwitowała to słowami "to co wy (faceci) macie za przyjemność z picia alkoholu" Zastanawiam się teraz, czy to jakaś indywidualna reakcja na alkohol, czy też wszystkie kobiety odczuają fizyczną przyjemność? Jak to jest u Was?
-
Odnoszę wrażenie, że tekst pisany przez faceta. Zbyt dużo tu zwrotów nietypowych dla kobiety, zbyt duże skupienie na fizyczności, Na dodatek denerwująca maniera nadużywania zaimków "moja szparka" "moje usta" "moje cało".
-
A co konkretnie Cię rozczarowało i czego tak właściwie oczekiwałaś?
-
Pewnie tego nie wiesz, więc napiszę ci, jak to ogłosze nienwidzą kobiety: "Już nie taki młody, ale bardzo niedorobiony, kompletnie nie mający pojęcia o kobietach facet, któremu wydaje się, że seksualność kobiet polega na wizualnej, a nie uczuciowej stronie relacji, co czyni go bezwartościowym jako kochanek. Na dodatek naiwny." Mógłbym też napisać jak to ogłoszenie powinno wyglądać, ale nie jesteś w stanie nadążyć za tak radykalnymi zmianami w twoim życiu.
-
Tak to i na mnie działa Ale z jej wypowiedzi wynikało, że po alkoholu jest w jakiś sposób napalona i najwyraźniej lubi ten stan. Niestety nie było możliwości pociągnięcia tego wątku, stąd moje pytanie do Was. Wiem że alkohol rozluźnia, dodaje pewności siebie, usuwa hamulce, ale nigdy nie słyszałem, żeby działał jako stymulant, dlatego zastanawiam się jakiego rodzaju mechanizm tu działa. Liczyłem, że może znajdzie się ktoś kto też tak ma i to potwierdzi.
-
Tak, ewidentnie chce cię przelecieć i chyba to zrobi bo jesteś gotowa. Potem tobie będzie się wydawało że chce coś więcej, ale okaże się że nie i zostaniesz bez chłopaka i kochanka. No chyba że chłopak się nie dowie, ale chyba już się domyślił. Tak czy inaczej możesz zacząć szukać nowego.
-
Dam Ci przepis na orgazm pochwowy, ale pewnie i tak nie skorzystasz. Większość kobiet jest zbyt leniwa, by im się chciało korzystać z tej techniki. Możesz pieścić łecht@czkę, ale przede wszystkim musisz zaciskać mięśnie kegla. Zaciskasz, trzymasz aż czujesz że puszczasz, więc zaciskasz znowu. I tak do orgazmu. Nie można robić przerw. Po kilku udanych próbach można odstawiać powoli łecht@czkę. Proszę bardzo. Nie ma za co.
-
Przytyłaś? Rodziłaś siłami natury? Karmisz piersią? Możesz nie być dla niego wizualnie atrakcyjna, pochwa może być luźna, a poza tym jesteś teraz bardziej matką niż obiektem seksualnym. Dopóki nie wyjdziesz z roli matki tak będzie.
-
Dziecko partnera vs moje dziecko
przegość odpisał Mariola36 na temat w Rozwodnicy, "eks", wdowy/wdowcy
Jak chce SOBIE mieć sypialnię, to niech SOBIE kupi większy dom, by dla wszystkich starczyło pokoi. A póki co to chce w CUDZYM domu zabrać KOMUŚ pokój by SOBIE zrobić sypialnię. I tak jest winna, bo się próbuje rządzić CUDZYM. Nic się jej nie należy z definicji. Jest mniej ważna od syna partnera i nie może się z tym pogodzić. Co ciekawe, jej dziecko jest ważniejsze od jej partnera i nie widzi w tym hipokryzji. Nie będę kopał 8 stron, ale prawie z każdej jej wypowiedzi bije jakie to ona jest mądrzejsza i wie lepiej. Poszukaj jak pisze o partnerze i jego biednej rodzinie. Basylia. lol. -
Dziecko partnera vs moje dziecko
przegość odpisał Mariola36 na temat w Rozwodnicy, "eks", wdowy/wdowcy
Człowiek, który dojrzał do związku rozmawia o trudnościach i szuka optymalnego wspólnego rozwiązania. A ona chce tylko postawić na swoim. Z jej wypowiedzi bije taki egoizm i poczucie wyższości że aż się chce rzygać. Ta osoba nie widzi w ogóle winy w sobie. -
Dziecko partnera vs moje dziecko
przegość odpisał Mariola36 na temat w Rozwodnicy, "eks", wdowy/wdowcy
Ty jestes nienormalna. Mam nadzieję, że nie będzie niszczył sobie życia i kopnie cię w d... Jego dom, jego decyzja. Jego syn, jego sprawa. Masz jakąś chorą obsesję na swoim punkcie, zwyczajnie nie nadajesz się do partnerskiej relacji. Jak czytam co piszesz to mi włosy dęba stają, jak można takie głupoty wypisywać. I jeszcze nazywać 45-letniego faceta chłopakiem. Litości. -
Myślisz że kobiety się tak nie napalają? Może nawet bardziej, tylko u nich tego nie widać. A szkoda Przejdzie z czasem.
-
Ok,,wezmą Cię za łatwą dziewczynę i co wtedy? Jakaż to ogromna katastrofa się wydarzy? Starą panną zostaniesz i będziesz mieć dużo seksu, a koncerny porno będą się biły o kontrakt z Tobą. Serio interesuje Cię cudze zdanie? Pomijam fakt, że całowanie z języczkiem to dla Ciebie jakieś tabu. Jeden pocaĺunek, a Ty robisz aferę jakbyś przeleciała autokar arabów.
-
Weszłem to takie zniewieścienie od weszłam. Bo ona weszła. Ale on już wszedł. Mężczyżni mówią "wszedłem", lalusie "weszłem" Zakładasz ...enki jak żony nie ma w domu?
-
Wydaje mi się, że to jest raczej kwestia psychologiczna. Gdy partnerka z dziewczyny zamienia się w matkę, to czesto partnerzy mają skojarzenia z ich własnymi matkami. No a kto chciałby posuwać własną matkę?
-
Marinero dużo czyta. Ale niewiele rozumie Lubię Twój styl.
-
Dlaczego prostytutka nie przyjmuje klientów do tego wieku?
przegość odpisał Qwert00 na temat w Życie erotyczne
Bo nie chce zaliczyć kolegi syna, a potem spotkać go w domu? -
Zastanawiam się czy jesteś ślepy czy głupi. Nie rozumiesz, czy nie widzisz swojej winy. Mydlisz nam oczy szpilkami i ...enkami, podczas gdy wiemy że chodzi o BDSM i murzyna w wielką pałką. Twoja żona nie jest głupia. Wie, że to pułapka i że zacznie się od szpilek i ...enki a skończy na ostro. I zwyczajnie tego nie chce. W twoim chorym umyśle ty jesteś ofiarą, a ona niewdzięcznicą. Ale zastanów się co ty jej mówisz? O co ją prosisz? "Tyle dla ciebie robię, a ty nie chcesz dla mnie obciąć sobie palca? To co, że nieprzyjemne, przykre i boli - ale zdajesz sobie sprawę ile to dla mnie znaczy?" - dokładnie tak to wygląda. W ogóle nie bierzesz pod uwagę cudzych uczuć. Liczy się tylko to, że ty chcesz. Jesteś jak te stare baby co się ryją w sklepach mówiąc "przepraszam" jakby mówiły "$pier&alaj" i ryją się nie czekając na zrobienie miejsca. Prosić możesz jedynie, a nie wymagać.
-
Skoro to aż tak ważne dla ciebie, to dlaczego nie wybrałeś na żonę osoby z takimi zainteresowaniami? Trochę to nie fair oczekiwać od kogoś rzeczy wbrew ich naturze. A udawanie jest żałosne i śmieszne.
-
Wiecie że w Indiach nie chowają zmarłych w ziemi, jest tylko kremacja
przegość odpisał Devontel na temat w Życie erotyczne
A co to ma wspólnego z erotyką? Podnieca cię kremacja?