Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Aleks007

Zarejestrowani
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przykro mi. Ale uważam, że zasługujesz na kogoś lepszego. Niestety. Trzymam kciuki żeby się udało. Jednak nie skreślaj z góry facetów z dzieckiem. Tylko żeby nie mieszkali z była
  2. Sądząc po twojej wiadomości wydaje mi się, że sama sobie odpowiedziałaś. Ale związek z facetem który nadal trwa w innej reakcji moim zdaniem wydaje się nierealny. Pozdrawiam
  3. Tak. A malutka miała 1,5 roku. U Ciebie jest podobnie. W przyszłości będzie pamiętać, że od zawsze byłaś w życiu jej/jego i taty. Powodzenia
  4. Dwa lata to już nie takie małe dziecko. Po takim czasie ich emocje i uczucia na pewno opadły. Bez powodu jednak się nie rozstaliśmy. Powinnaś być spokojna, a przede wszystkim pokazać maluszkowi że jesteś obecną w jego życiu. Ale nie zastępujesz mamy. To bardzo ważne.
  5. Będzie 2 lata. Na początku co prawda miałam obawy, w końcu jest córeczka tatusia. Trzeba było cierpliwe poczekać i pokazać że ona jak zarówna ja jesteśmy tak samo ważne dla osoby, która do tej pory była tylko dla niej. Daj sobie czas.
  6. Nie, ale u nas bardzo często na początku gdy ja się przytulałam do swojego partnera, mała też biegła. Ale z czasem jej minęło. Pokazaliśmy jej, że niewiele się zmieniło. A ja nie jestem jej wrogiem. Teraz przy każdej rozmowie z tatą. Pyta o "Ciocię". To bardzo miłe.
  7. Na początku się bałam, ale od razu zaznaczyliśmy że nie jestem jej mama. Jest mała często się myli Jak na tak mała osobę, która z dnia na dzień musi dzielić się kim bliskim. Tak zaakceptowała mnie. Relacje rewelacyjne. Robimy wszystkie damskie rzeczy razem. Jest mała więc zwraca się do mnie Ciocia. Myślę, że jak będzie większa to po prostu zacznie zwracać się do mnie po imieniu. W razie pytań zapraszam.
  8. Aleks007

    Kontakty z dzieckiem

    Nie mogę liczyć na jego pomoc. Na kontakt z nim mogę liczyć tylko w wyzaczone dni jego spotkań z dziećmi. W pozostałe nie odbiera telefonu a nawet nie odpisuje na wiadomości. Dlatego zapytałam, bo już sama nie wiem co powinnam zrobić.
  9. Aleks007

    Kontakty z dzieckiem

    Staram się, po ostatniej wizycie starszy syn od razu powiedział że więcej nie chce jechać do taty. Nie potrafię na siłę ich zawieźć, jednak nie mogę też ich izolować.
  10. Aleks007

    Kontakty z dzieckiem

    Kiedyś zrozumieją jednak nie chce na chwilę obecną mówić im, że muszą jechać. Nie chcę by jeździli na przymus bo tak trzeba, tylko dlatego że chcą. Rozmowy z były partnerem nie wchodzą w grę. A za każdym razem gdy mówię że dzieci nie chcą jechać to kończy się awantura i groźba. Już nie wiem co robić. Dlatego. Zapytałam. Może był ktoś w podobnej sytuacji. I coś podpowie.
  11. Aleks007

    Kontakty z dzieckiem

    Rozumiem wszystko, jednak to się nie stało tak nagle. Dzieci z każdą kolejną wizyta u taty są mniej jakby zadowoleni z wizyty. Do dziadków jeżdżą chętniej. Jednak oni pragną uwagi taty, i wszelkie próby rozmowy z nim by choć jeden dzień spędził z synami sam nie przynoszą skutku. Od ostatniej wizyty minęły dwa miesiące. Tata się nie odzywał. Dzieci nie pytały. A w miniony weekend, gdy czas był dla byłego partnera. Dzieci zgodnie powiedziały, że nie chcą jechać do taty tylko do dziadków.
  12. Aleks007

    Kontakty z dzieckiem

    Ja również. Na wniosku o kontakty dzieci z ojcem. Wymieniłam każdy weekend. Wakacje ferie. Dni wolne od zajęć szkolny. Jednak były partner zgodził się na dwa weekendy w miesiącu i tydzień wakacji letni. Po podpisaniu ugody spotkał się z dziećmi dopiero po dwóch miesiącach. Wiele bym dała, by dzieci częściej widziały się z tatą. Jednak gdy tego nie chcą. Bo np nie czują się dobrze i zawsze przed spotkaniem muszę ich zapewnić, że na pewno wrócą do mnie, nie chcę ich na siłę do niego zaprowadzać.
  13. Aleks007

    Kontakty z dzieckiem

    Ojciec dzieci jest w nowym związku, partnerka byłego męża ma również dzieci. I coraz częściej synowie powtarzają. Że tata się nimi nie zajmuję. I często w swoje dni zawozi dzieci do swoich rodziców, a dziadków dzieci. Chodziliśmy na terapię przed rozwodem, jednak spotkania często kończyły się przed czasem z powodu nieobecności byłego partnera.
  14. Poznałam obecnego partnera, ma 3 letnia córeczkę. Jeśli ma wszystkie sprawy załatwione odnośnie opieki etc. To co stoi na przeszkodzie?
  15. Witam wszystkich. Jestem po rozwodzie dwa lata. Mam ustalone kontakty z ojcem dzieci do 2 weekendów w miesiącu. Podpisana ugoda. Problem w tym, że dzieci (7 i 8lat) coraz częściej odmawiają spotkań z Tatą. Czy waszym zdaniem powinnam ich jakoś przekonywać do tych spotkań ? Napisałam nowy wniosek do sądu o zmianę decyzji ugody i spotkania w mojej obecności, bądź bez możliwości nocowania u taty. Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie. Pozdrawiam
×