Ja od kwietnia piję miąższ aloesowy który oczyszcza i odżywia organizm. Cierpiałam od wielu lat na migrenowe bóle głowy, tak jak ktoś wyżej pisał z wymiotami, po dwa trzy dni w miesiącu wycięte z Kalendarza. Odkąd piję aloes nie miałam ani jednego dnia z migreną. Owszem jakieś dwa razy bolała mnie głowa, ale zdecydowanie nie była to migrena. Aloes okazał się dla mnie rewelacyjny, bo oprócz utraty kilogramów skutkiem "ubocznym" było pozbycie się migren.