Wyobraźcie sobie taki świat? W którym każdy zakup to loteria? Gdzie nie możesz mieć swojego ulubionego smaku jogurtu, mocy krycia podkładu?Gdzie kupujesz z przyjaciółką taki sam produkt i okazuje się że tylko jedna z was otrzymała to co zamawiała a druga będzie się teraz męczyć z zakupionym produktem? Gdzie jakość i jego kontrola nie istnieją? Albo grubsza sprawa. Znajomi wybudowali piękny dom, podoba ci się projekt więc zamawiasz, płacisz kilka tysięcy za niego żeby przy budowie wyszło że to jednak inny produkt bo architekt się pomylił. Kurcze to takie emocjonujące i ekscytujące nie uważacie?