Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kkk2k

Zarejestrowani
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. kkk2k

    Prawdziwy mężczyzna ma minimum 180 cm wzrostu

    PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA nie pije miodu, tylko żuje pszczoły
  2. W punkt! Druga kwestia to wmawianie robienia "testu" a podsumowanie na końcu jest kwintesencją intencji autora: "Podwijam zatem ogonek, zwieszam uszka i wracam na dożywocie do swojej obecnej, już nigdy nawet przez ułamek sekundy nie pomyślę o zmianach, nigdy. Wady mojej kobiety (ona z rocznika 1981) to tak naprawdę 0,1% wad nowoczesnych pań a ja myślałem że z moją nie mam o czym rozmawiać, że się powtarzamy ... ale ja głupi."
  3. kkk2k

    23 letnia dziewica w tych czasach? 😲

    No nic tylko się pochlastać szarym mydłem. A na poważnie po co to ciśnienie? To jakieś zawody? Mus? Bo siara z pewnością nie... dziewictwo to kwestia indywidualna. Będzie odpowiedni moment, osoba i pójdzie samo więc po co się orać tym, szczególnie mając AŻ 23 lata co innego gdybyś miała 35-40 na karku to bym jeszcze zrozumiała obawę
  4. kkk2k

    Chce odzyskac byla

    szkoda życia na dramaty
  5. kkk2k

    Załamana

    Nie napisałaś nigdzie czy masz czas dla siebie. W przypadku, gdzie całe życie obecnie kręci się wokół dziecka i zorganizowania czasu pod dziecko, warto mieć chwilę dla siebie. Mówisz, że jeszcze nie doszłaś do siebie fizycznie i psychicznie do siebie.... zapisz się na jakieś zajęcia. Wyjście 2-3 razy w tygodniu pozwoli Tobie trochę odetchnąć. Ja po pierwszym porodzie miała bardzo zły okres, nie miałam sił ani ochoty nic robić, wszystko mnie dobijało, dziecko budzące się w nocy co godzinę dawało w kość. Zaczęłam wychodzić na spacery - średnio trwały ok 1,5-2 godziny dziennie. Jadąc na duże zakupy spożywcze raz w tygodniu nie śpieszyłam się z powrotem. Wracała z nich zazwyczaj jak dziecko było już ogarnięte do spania. Po drugim porodzie jak tylko czułam się na siłach zapisałam się na angielski, na fitness na trampolinach na zmianę z poundem a raz na jakiś czas chodzę na bieżnię. Plus oczywiście zakupy raz w tygodniu duże. Przeznaczyłam dla siebie 3-4 wyjścia w tygodniu i daje mi to bardzo odetchnąć a czasem wyładować na trampolinach negatywną energię. Może byłoby to dla Ciebie dobre rozwiązanie aby coś dla siebie zrobić? Myśl o dawnej miłości - tu chyba ta rutyna i przybicie jakie odczuwasz skłania Cię w kierunku byłego. Zastanów się czy warto komplikować sytuację, która jest już i tak dla Ciebie wyczerpująca i dołująca.
  6. kkk2k

    Rodzina nie daje mi spokoju

    Jestem teraz na etapie "bedziesz jeszcze chciala trzecie....tym razem bedzie cora zobaczysz" wiec mowie "nie jestem masochistka, znam swoje możliwości i granice wytrzymałości" lub "nie bawi mnie zabawa do trzech razy sztuka" a czasem " kolejna dziewczyna w domu bedzie miec cztery lapy", "produkcja zakonczona" :D
  7. kkk2k

    Rodzina nie daje mi spokoju

    Nie pociesze ale tak niestety w życiu jest. Ludzie lubią się za bardzo interesować innymi i zadawać wciąż to nowe "typowe" pytania... a po "czy masz chłopaka" lub "kiedy sobie w koncu poszukasz chlopaka?" czeka na Ciebię jeszcze: - "kiedy sie w koncu zareczycie?" -"kiedy slub?" - "kiedy dziecko?" (odpowiadalam, ze jak bede gotowa to bedzie a teraz nie chce ....jak nie odpuszczali to pozniej mowilam, ze jestem nieplodna.... albo ze chora ) Jak w koncu sie zdecydowalam na pierwsze to bylo ..."no jednak sie zdecydowalas a mowilas ze nie nie nie chce" a za chwile było : -"kiedy drugie?" jak masz dwie córki lub dwóch synów a niektórzy nawet jak jestes jeszcze w drugiej ciazy na wiesc o kolejnym synu czy kolejnej corce dorzucaja : - "zobaczysz następne będzie corka/syn...." także nie masz co sie przejmowac bo od tego nie uciekniesz...
×