-
Zawartość
1699 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AsiaWin
-
Strusio... A co by było z zarodkami jak mąż by umarł? Mnie to zastanawia ale jakoś nie spytalam... czy moge je bez problemu wziąć? Bo do każdego transferu jest potrzebna zgoda męża
-
OK, to dobrze, że też mi to zbadają
-
No właśnie każdy przypadek jest inny a my na początku nie wiemy jakim będziemy przypadkiem więc warto postawić na dywersyfikacje jeśli ma się dużo zarodków!
-
Nie żałuj ja żałuję za to że wszystkie trzymałam do 5 doby. Transfery nieudane a chciałabym transfer z 3 dniowymi bo może by akurat zaskoczyło z młodszym jedyne co ryzykujesz to kasę jeśli 3 dniowe okaże się słabe
-
Nie napisałam, że nie bolało. Bo bolało, ale dało się wytrzymać. Nie wiem jak będą badać, gdzieś to wysyłają i sprawdzają czy nie ma ukrytego zapalenia. A Tobie jak badali? Na jakiej podstawie wyszło przewlekłe endometrium? To ten marker cd138?
-
Wczoraj miałam histeroskopie i napiszę Wam jak było - może się którejś z Was przyda Była to histeroskopia w znieczuleniu miejscowym. Najpierw dostałam znieczulenie w szyjkę. Było to nieprzyjemne, ale nie bolesne i trwało tylko sekundę Później czekałam aż znieczulenie zadziała. W trakcie samego zabiegu dostałam gaz rozweselający (nie rozwesela tylko tak trochę zobojętnia, kręci się w głowie po nim). Trwało to ok. 5min i bolało jak okres (taki że trzeba wziąć tabletkę), ale przez ten gaz to tak trochę mi to wisiało że boli, wiedziałam że potrwa tylko chwilę. Po godzinie po zabiegu nie było śladu bólu Ja akurat miałam wszystko w macicy ok. Nie trzeba było nic usuwać ani przecinać, więc może dlatego było to znośne. Bardziej bolało w momencie pobierania wycinka do badań hist-pat. Będą mi badać też ten marker stanu zapalnego cd138. W sumie nie wiem czemu nie zalecili mi wcześniej tabletki przeciwbólowej, bo to na pewno zmniejszyłoby ból a sama bałam się coś brać przed zabiegiem.
-
Jedna miała! Chyba kilkanaście!!! Tylko to nie w PL Tak czy inaczej może to była ostatnia stymulacja super!!!
-
Ja kiedyś też robiłam na NFZ u dr golanskiego pod Częstochową (chyba Primus to się nazywalo). Tam wszystko jak w prywatnej klinice ale nie zbadali wycinka pod kątem bakterie itp. Tylko ocenili fizycznie ten wycinek. Napisali endometrium w pierwszej fazie i tyle. A tyle to ja sama wiem Teraz mam robić prywatnie i oni tam podobno badają wycinek dokładniej. Tak mi lekarz tłumaczył... więc może warto o to zapytać w miejscu które wybierzesz
-
Dziewczyny tu kiedyś pisały o tym. Trzeba odczekać jakiś czas po szczepieniu. Nie pamiętam ile.
-
Hej, ja właśnie idę na histeroskopię w tym tygodniu. Mój lekarz wysłał mnie do dr Zmaczyńskiego w Superior w Krakowie. Podobno tam dobrze badają wycinek z macicy (pod każdym możliwym kątem). Wrażenia mogę Ci przekazać po zabiegu. Mówił, że ewentualnie drugie miejsce to dr. Ludwin.
-
Super! To jednak jedno dzieciątko się zadomowilo niech rośnie zdrowo!!! Aga A jak u Ciebie? Kiedy masz wizytę? Jak się czujesz?
-
Strusio wymiatasz!!! Twoje zarodki są najlepsze! Chyba szykuje się duża rodzinka
-
Wow!!!!
-
Co Ci lekarz powiedział?
-
Ja bym nie odstawiala duphastonu przed zrobieniem bety. W przypadku odstawienia może wystąpić krwawienie ze spadku progesteronu pomimo ciąży. Ja bym zrobiła betę w sb i w przypadku zerowej odstawilabym duphaston.
-
Strusio to tylko hormony bardzo zmieniają myślenie! Pomyśl sobie że jak odstawisz leki to już będziesz sobą!
-
Jeśli Cię to pocieszy to nie znam nikogo komu by pekly pecherzyki przed punkcja!
-
Mi lekarz każe robić 10dpt. To jest już wynik pewny. 7dpt czasami może być bardzo niska beta i nie ma co się stresować! Przy pierwszym transferze też robiłam w 7dpt, A już później 9/10dpt bo już mi sie nie chciało kluc tyle razy
-
19.04 już nie był wykrywalny w krwi więc wynik masz miarodajny!
-
tzn. że nie brałaś nic na pękniecie pęcherzyka, czyli możesz robić 7dpt chyba, że lekarz zapisał ci coś z hcg oczywiście wiadomo, że na 100% wynik jest w 10dpt 5 dniowego zarodka
-
Na jakim cyklu podchodzisz? Naturalnym czy sztucznym? Brałaś ovitrele? Jak nie brałaś nic z hcg to możesz zrobić 7dpt. Powinno coś pokazać. ALE jeśli brałaś ovitrele to w krwi pozostaje to do 10dni, więc wynik może być fałszywie dodatni!
-
Strusio nie panikuj! Ja też miałam podawany ovitrelle przy pęcherzykach 15-17mm i były ładne komórki. Mój lekarz mówił, że ovitrelle sprawi że one dojrzeją. Nie martw się na zapas (wiem łatwo mówić). A przełożonym transferem się wogóle nie przejmuj! Będziemy transferować razem za miesiąc Pij dużo wody to pomaga uniknąć hiperki!
-
Widzisz, wszystko się zmienia! Trzymam kciuki
-
Super! Dawno na tym forum nie było bliźniaków, które zostały razem do końca
-
ooo to jeszcze może wyjść, że dwa są! to trzymam kciuki za tego drugiego żeby się ujawnił Aga5992 a Ty dopiero za 1,5 tyg idziesz na usg?
