-
Zawartość
1699 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AsiaWin
-
Gratuluję to jeden się zagnieździł? Dobrze pamiętam, że miałaś transfer dwóch?
-
Jak Twój okres? Ja dzisiaj dostałam! Histeroskopia planowana na 29.04!
-
No i jeszcze Ci powiem że torbiele się robią od braku progesteronu. To by się zgadzało bo gonapeptyldaily resetuje hormony i pewnie masz go za mało!
-
Monika Wiem co czujesz. Przeszłam to 3 razy ta trauma zostanie z nami. A myślisz że to ciąża z poprzedniego cyklu? Wysokość bety przy prawidłowej ciąży jest jak na tydzień po terminie miesiaczki. Najlepiej idź w poniedziałek do lekarza. Jak jest ok to zobaczy już pecherzyk w macicy. Jak nie to niech szuka.... trzymam kciuki żeby było dobrze. Ściskam Cię mocno!
-
Szybko masz betowac. Ja bym tak robiła 25.04 6dpt to bardzo wcześnie na betę. Chociaż może już coś wyjdzie!
-
Wynik super! wiadomo jeszcze trzeba sprawdzić przyrost, ale wygląda dobrze
-
Na odczucia nie zwracaj uwagi. Jak mi mało rosło to mnie bolały jajniki A jak dużo rosło to nic nie czułam myślę że to zależy od leków. Teraz masz zwiększoną dawkę i jajniki zaczęły boleć!
-
Ciekawe oni to mnie zadziwiają tak samo jak beta w 3dpt
-
Na tym etapie nie robi się już bety te przyrosty sprawdza się do bety 1000, później już nie rośnie tak szybko jak na początku i należy opierać się na obrazie usg!
-
mi też na krótkim nie rosły równo i było ich mało. Na długim były równe i ostatecznie przed punkcją miałam 8 dobrych pęcherzyków z czego wyszło 6 ładnych komórek. Te mniejsze jeszcze mogą nadgonić trzymam za Ciebie kciuki!
-
Masz dużo pęcherzyków Ja nigdy tyle nie miałam. W tym wszystkich chodzi o to, aby te pęcherzyki na dzień punkcji były podobnej wielkości. Mi na każdym usg zmieniała się ilość, więc na razie się nie martw. Każdy organizm reaguje inaczej na stymulację na Twoim miejscu byłabym dobrej myśli! Lekarze chyba tak próbują się wstrzelić do10 komórek. Jak jest za dużo może być hiperka!
-
Anka dobrze, że tak napisałaś. Jak coś się złego dzieje to dobrze wiedzieć co może się wydarzyć i co jest normalne. Znajomość szczegółów mnie osobiście uspokaja i mniej rzeczy zaskoczy. Tak właśnie lekarze powinni wszystko wyjaśniać, bo skąd kobieta ma to wszystko wiedzieć? Może być szybko i bezboleśnie a może trwać godzinami... Tak samo powinno być z porodem. Jak kobieta jest przygotowana na to co się wydarzy, lepiej znosi poród i mniej się go boi
-
ach nie dopiero czekam na okres (myślałam, że będzie wczoraj a dzisiaj dalej go nie ma) i po okresie histeroskopia nie doczytałaś wcześniejszej rozmowy ale szczerze to chciałabym mieć już za sobą chociaż moje zmartwienia przy zmartwieniach np. Luli są niczym
-
Ja liczę na transfer koniec maja początek czerwca. Tak biorę 2 zarodki. Jestem po 4 transferach z beta 0 teraz lekarz sugeruje 2 na raz. Szczególnie że będę po histeroskopi i dostanę wszystkie możliwe leki
-
Dla mnie hsg to było 10/10 ale przeżyłam. Mam nadzieję, że to nie będzie tak bolesne jak hsg!
-
o matko Lula ja ciągle wierzyłam, że to słaby sprzęt... ;( tak mi przykro... nie da się pocieszyć w takiej sytuacji jestem myślami z Tobą i wierzę, że wyjdziesz z tego mocniejsza
-
Też kiedyś miałam w narkozie (w takiej jak do punkcji). Ale teraz mnie lekarz wysłał w takie miejsce, że robią to bez narkozy (podobno wystarcza znieczulenie w szyjkę + leki przeciwbólowe) Nie wiem nie chcę o tym myśleć. W sumie to znieczulenie to też obciążenie dla organizmu i ryzyko powikłań, ale wolałabym spać te 15min
-
Luna, będę miała pobierany wycinek do badania pod katem oceny fizycznej i bakteriologicznej. To spełnia wymogi scretchingu. Weź mi nic nie mów o narkozie, bo ja jej nie będę miała i jestem spanikowana. Ale nic nie piszcie, że boli itp. bo już nie mam wyboru
-
Miesiąc temu też miałam cykl 30dni (chyba najdłuższy w całym moim życiu). Normalnie mam 25dni, max 28dni ale już się przyzwyczaiłam, że przy in vitro wszystko się zmienia dzisiaj też mam 26dc i okresu brak! Kokolina ja tak jak Ty czekam na okres i histeroskopie!
-
Fakt w ciąży ma się niższa odporność. Nie wiadomo jaki wpływ ma sam covid i szczepionka na dziecko. I nikt nam tego nie powie, dlatego trzeba się zdać na siebie! Trzeba ocenić czy boję się bardziej koronki czy szczepionki i bądź tu mądra...
-
ok rozumiem Nie pisałam tego tylko do Ciebie tylko tak ogólnie co lekarze zalecają. Maja nakaz z góry i lecą jak na produkcji Znajoma lekarka zaszczepiła się będąc w połogu. Dziwiłam się, że się nie bała ale ja ogólnie nie ufam lekom/szczepionką itp. Bo jak się później słucha historii, że lekarze przepisywali lek na mdłości dla kobiet w ciąży a później okazało się, że dzieci rodziły się bez rąk i nóg!!! I po ilu latach stosowania to wyszło!!! Oby za parę lat okazało się, że te szczepionki są bezpieczne
-
Też mnie ten temat zastanawia (chociaż nie jestem jeszcze w ciąży). Pamiętam, że przechorowałaś covid i piszesz, że lekarz i tak proponuje szczepienie. Zastanawia mnie to i sama z chęcią porozmawiałabym z jakimś mądrym lekarzem, który by mi to wytłumaczył - czemu zalecają szczepionki (dopuszczone tylko warunkowo) w ciąży nawet po przechorowaniu. Wiem, że każą lekarzom mówić że szczepić w każdym przypadku, nieważne jakie masz choroby i czy jesteś ozdrowieńcem. Ale jak zalecają coś nieprzebadanego nawet ozdrowieńcom w ciąży to chciałabym wiedzieć jakie są argumenty. Ostatnio znajoma poszła na szczepienie z wydrukiem z laboratorium, że była chora i ma przeciwciała (niestety nie zrobiła testu PCR jak była chora) to lekarz powiedział, że te wyniki to może sobie wyrzucić, bo on na to nie patrzy...
-
Marta cudownie! Będziecie mieć Córeczkę Najważniejsze, że dobrze się rozwija
-
Puste jajo jest wtedy gdy otoczka zarodka (łożysko) się rozwija a sam zarodek się nie rozwija... nie da się przewidzieć beta powinna być niższa, ale jak widać na ostatnim przypadku to była wysoka (pewnie od sztucznego dostarczania hormonów). Nie chcę mówić za tą osobę której to dotyczy, bo jest tu na forum i dalej z nami walczy i bardzo jej kibicuję!
-
Aga, dobry wynik! To jeszcze powtórz za 2/3 dni i zobaczysz przyrost!!!
