-
Zawartość
1699 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AsiaWin
-
Myślę że dr przybycien wszystkie kieruje na badania zarodków. Nawet te bez obciążeń i przed 30stka... dlatego mi on nie podoba. Mój lekarz mówił że poleca badania od 38rz i ewentualnie jak są jakieś obciążenia. To nie strategia kliniki tylko konkretnego lekarza A Panie w recepcji dają komplet dokumentów i nie trzeba wszystkich wypełniać:)
-
Ok. To dlatego bo ja nie badam ich zapytaj o wszystko genetyka. Powinien Ci wszystko wyjaśnić. Zapisz sobie pytania na kartce to na pewno o niczym nie zapomnisz! Trzymam kciuki. Anestezjolodzy są bardzo mili
-
Vika to się miniemy ja też mam wizytę we wt A tego genetyka masz w klinice? Mi nigdy czegoś takiego nie zaproponowali! Sprawdzasz Allo po szczepieniu?
-
Jestem ciekawa jakie masz Allo po szczepieniu daj znać! Może się spotkamy gdzieś na korytarzu albo na transferze
-
No proszę. Mi rzucił listę badań i powiedział że szkoda na to kasy lepiej zbadać zarodki haha. Ja oczywiście zrobiłam odwrotnie A o szczepieniach nic mi nie mówił. Ogólnie on dla mnie ma zbyt skrajne poglądy i nie szanuje zdania pacjenta. Tak jak z tymi szczepieniami. Dla mnie to jest ostateczna ostatecznosc i chyba bym się na to nie zdecydowała. A on to proponuje zanim się podejdzie do stymulacji... No ma facet radykalne poglądy. Ja sama lubię analizować sytuację i wszystko dokładnie sprawdzam i czytam i mam swoje zdanie. A z nim nie ma dyskusji bo wjeżdża na psyche pacjentce... Vika to Ty jesteś w macierzyństwie?
-
Ach... to ten do którego ja nigdy więcej nie pójdę to on mi rzucał tekstami w stylu czy chce sobie downa zrobić... itp. No ale słyszałam że jest skuteczny ja mam jeszcze 3 zarodki i je tam wykorzystam
-
Natalia u kogo byłaś w macierzyństwie? Czemu zrezygnowalas? Ja tam się lecze.
-
Milach, lez i wstawaj tylko do łazienki. Nic nie rób. Kurcze krwiaka już nie masz to skąd to plamienie... jak będzie krwawienie to jedź na IP. Obyś nie musiała. Trzymam za Was kciuki! Bądź spokojna:)
-
Przeczytaj ulotkę zastrzyku. Ja kiedyś sprawdzałam ovitrelle i tam chyba było 10 dni że się utrzymuje.
-
Poproś o raport od embriologow odnośnie hodowli zarodków. Na pewno coś Ci dadzą. Ja też muszę prosić bo z automatu nie dają. Dostałam też nagranie z rozwoju zarodków szkoda tylko że nie ma na nim tych zarodków które się przestały rozwijać...
-
Trzeba pamiętać że są pary które wpadają i nie chcą mieć dziecka a mają. Dla nich to jest taka sama sytuacja jak dla nas mających problem z zajściem w ciążę tylko w drugą stronę. Im dziecko niszczy życie tak samo jak nam brak dziecka, więc nie można wszystkich oceniać w ten sposób że mają bez problemu dzieci. Znam pary które wpadły i w młodości i będąc już pod 40stke i nie była to dla nich komfortową sytuacja dlatego trzeba się cieszyć z tego co nam akurat teraz życie przynosi i wierzyć że niedługo spełnia się nasze marzenia. A tą ciężką drogę traktować jako możliwość rozwoju i doświadczenie dzięki któremu jesteśmy lepszymi ludźmi!
-
Dlatego mówię że jak się nie uda tak to trzeba inaczej próbować. Tak samo z lekami. Niby taki sam lek a inaczej się wchłania itp. Trzeba kombinować i w końcu musi się udać!!!
-
3, 4 dni po odstawieniu leków dostaniesz okres. Max 7 dni.
-
Nie. Nie ma reguły. Wiele dziewczyn zachodzi na cyklach sztucznych, ale jak się nie udaje to warto zmieniać. Mi np na sztucznym nie chciało urosnąć endometrium.
-
Ja miałam 2 transfery na naturalnych cyklach. Mój lekarz robił tak: przychodzilam przed owulacja (Tak jak czułam, intuicja). Lekarz robił usg i zapisywal ovitrelle na pęknięcie żeby nie chodzić codziennie na monitoring. I 36 godz po ovitrelle przyjmował że była owu. Dzień po owu zaczynałam brać progesteron lub progesteron i estrogeny. Raz tak raz tak. W 5 dobie brania hormonów transfer.
-
Ja też miałam takie podejście że mogą mi transferować 2 zarodki. Pierwsze 3 transfery pojedynczych zarodków nieudane. Jestem po 35rż. więc mogłabym spokojnie 2. Ale teraz sobie myślę, że z moimi wynikami (niektóre badania wskazywały na ryzyko przedwczesnego porodu), że nie będę ryzykować z bliźniakami bo przy nich standardowo jest ryzyko wcześniactwa. Nie chcę na to skazywać moich dzieci Każdy musi rozważyć swoją sytuację. Ogólnie nie mam nic przeciwko bliźniakom, ale jakby ktoś mi zagwarantował, że urodzą się mniej więcej w terminie!
-
Przykro mi, że się nie udało niestety to wszystko to statystyka. Jednej udaje się za pierwszym razem, drugiej za trzecim. Przyjmuje się, że 1 na 3 transfery powinien się udać. Czasami trzeba poczekać dłużej. Tak samo jak naturalnie w ciąże zachodzi się w ciągu 6 miesięcy i nie wiadomo czy zajdziesz w pierwszym miesiącu czy w szóstym masz jeszcze dwa zarodki, więc nie poddawaj się. Wiem, że teraz jest Ci ciężko. Wypłacz się i zobaczysz za parę dni będzie lepiej! Zapytaj lekarza może coś podpowie. Jakieś dodatkowe badania? Badałaś immunologię? Na zakrzepy dostałaś już claxane. Może inne leki, inny cykl (sztuczny lub naturalny - inny niż miałaś wcześniej). PS. Ja też zaczęłam swoją przygodę z in vitro w czerwcu, ale miałam już dwie stymulację. 3 transfery i beta nie drgnęła
-
Dobry wynik! Gratuluję
-
Jak znajdziesz jakiś ranking to chętnie go zobaczę! Też kiedyś szukałam i nie ma jak porównać klinik...
-
Masz wysokie AMH. Dobrze się stymulujesz. Nie znam się na selekcji plemników, bo nie mam z tym problemu, ale wziełabym najlepszą opcję dostępną w klinice i próbowałabym na Twoim miejscu. Wykluczyłabym też wszystkie inne możliwe problemy dotąd niezdiagnozowane. Pogadaj z lekarzem A nie chcecie badać zarodków?
-
Rozumiem, że te 6 komórek miałaś z jednej stymulacji? Jak tak to super wynik!!! Tu dużo dziewczyn marzy o takim wyniku a są od Ciebie młodsze! Jeśli to prawda to moim zdaniem dobrze rokujesz Co do wieku to nie ma co dyskutować, bo ja też chciałam założyć rodzinę w wieku 25 lat, ale nie miałam wtedy odpowiedniego kandydata na męża, więc wszystko się przesunęło
-
-
Dziewczyny kciukasy za jutro! Będzie dobrze! PS. nie trzeba trzymać 2-3 godziny!!! Chyba Wam pęcherz pęknie ja zawsze pół godz. wcześniej robiłam siku i piłam niecałe pół litra wody. Wtedy pęcherz jest w połowie napełniony i jest ok
-
Hej, Mogą być różne zawirowania ze zmianą długości cyklu. Ja miałam tak cykl po transferze (bez punkcji) - dziwnie mi się wydłużył o 5 dni. Też się zastanawiałam co jest i nawet testowałam Myślę, że czekaj spokojnie na okres, bo po takich dawkach hormonów nasz organizm może zgłupieć i może coś się przestawić!
-
Nadziejo, brałam lek o który pytałam wcześniej czy któraś brała. Nazywa się naltrexon w niskich dawkach. Niestety obawiam się, że żaden lekarz mi tego nie przepisze a leki działające na immunologię (pomimo tego że też są przepisywane na zasadzie "poza ulotką") są już bardzo "agresywne". Czytałam ulotki leków które dziewczyny biorą i włosy mi się na głowie jeżyły... no nic mam w przyszłym tygodniu wizytę u immunologa i zobaczymy. Ten lek często przepisują naprotechnolodzy (wcześniej się leczyłam u takiego lekarza), ale niekoniecznie znają go i chcą przepisywać pozostali lekarze... A szkoda, bo ma bardzo mało skutków ubocznych i są one niegroźne w przeciwieństwie do tych powszechnie przepisywanych
