-
Zawartość
1699 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AsiaWin
-
Nie badalam zarodków ale też zostawilam kupę kasy w klinice. Nie odczulam żeby zmieniało się zachowanie personelu. Przez cały czas wszyscy są mili. No ale zdaje sobie sprawę z tego jak możesz się czuć może są tu dziewczyny z tej kliniki gdzie Ty się leczysz. Może pomogą? ja np robiłam badania w gyncentrum. Na infolinii mówili co innego niż później się okazało na miejscu jak już zapłaciłam za badania... miały być w 14 dni roboczych a się okazało że będą w 30 dni roboczych. Wkurzylam się że oszukują... no i nadal jestem wściekła na nich! Całe szczęście robiłam tam tylko badania z krwi... Ale gdybym miała się leczyć to bym dostała białej gorączki to dla mnie brak szacunku do pacjenta
-
Mi usunął jakieś niewielkie zrosty a z badania histopatologicznego wyszło wszystko ok. ja akurat nie wierzę w badanie zarodków ale nie chce Cię zniechęcać. Moim zdaniem każdy zarodek ma prawidłowe i nieprawidłowe komórki a do badania bierze się parę komórek i to z trofoblastu. Więc mogą trafić na akurat te dobre albo zle komórki i taki będzie wynik. Zaznaczam że to tylko moje zdanie i sama musisz zdecydować w co wierzyć tak samo jak teraz ludzie albo chcą się szczepic na covid albo nie
-
Pewnie pobrał wycinek z macicy i wysłał do badania. Ja tak miałam. Po badaniu będzie informacja czy jest ok odnośnie badania zarodków to już chyba za późno na zmianę decyzji? Zdania na ten temat są podzielone, tak samo tu na forum jedne robią inne nie
-
Mi pomogła lampka wina dziennie w czasie kiedy rosło endo
-
Żartujesz!!!! Słyszałem że robią "na zywca" ale po co? Ja robiłam na NFZ i wszystko miałam za darmo łącznie z narkoza. Tak jak pisałam wyżej:)
-
Jak tak Ci będzie łatwiej to tak zrób ale pamiętaj że może być <5 i to i tak o niczym nie będzie świadczyć, bo beta może ruszyć dzień później! No ale co ja tu Ci mówię! Oby była już pozytywna! trzymam kciuki!
-
Madzia pewnie, że możesz iść, ale może nic nie wyjść i ostatecznie i tak będziesz musiała potwierdzić po świętach więc czy jest sens się stresować? 7dpt jest już pewniejszy!
-
Hej. Ja mogę Ci polecić miejsce gdzie robią fajnie histeroskopie na NFZ ale w warunkach jak prywatne Robi to dr Golański pod Częstochową w Centrum Medycznym Primus. On ma takie małe narzędzia, że podobno nawet dziewicom robi histero!!! Tam przyjeżdżają dziewczyny z całej Polski, bo jest bardzo mało inwazyjna mi to kiedyś poleciła ginekolog i też tam zrobiłam. Robią to pod krótką narkozą (tak jak punkcja), w trybie pół dniowego pobytu! Ja miałam i byłam bardzo zadowolona. Termin tez chyba miałam za miesiąc (trzeba być od razu po okresie).
-
Rewelacja!!!! Gratuluję!
-
Ja przy crio na cyklu naturalnym brałam dlatego pytam. Przykro mi. Widocznie zarodek się trochę zagnieździł i później już nie dał rady Pogadajcie z lekarzem co może być przyczyną/jakie badania możecie jeszcze zrobić! Jeśli to któryś z kolei transfer to pogłębcie diagnostykę
-
Dziewczyny bardzo mi przykro, że takie smutne wiadomości piszecie :(:(:( a czy nie brałyście pregnylu czy ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka? I to mogło pokazać fałszywie dodatni wynik?
-
Jak masz już potwierdzoną owulacje możesz od razu brać. 3 dni czeka się jak nie masz potwierdzonej owu na usg, tylko sprawdzasz temperaturę czy śluz (żeby w razie czego nie zablokować owulacji).
-
Dzięki. To Ty miałaś w pierwszej procedurze tyle zarodków co ja z dwóch mnie lekarz pyta ile chce zarodków. On rekomenduje jeden ale że względu na mój wiek i nieudane transfery mogę dwa. Chcę zrobić tak jak Ty miałaś 4 pojedyncze i ostatni podwójny:) with czemu Ci się nie udaje? Tyle szans i nic... Ale nadchodzi nowy rok i nowe nadzieje! Trzymam za Ciebie kciuki żeby się udało i żebyś została w 2021r najszczesliwsza mama na świecie
-
Odnośnie Bryophyllum to nie mam doświadczenia. Źle reaguje na zioła więc wolę nie próbować
-
To ja biorę ten sam zestaw tylko bez encortonu. Zobaczymy co wyjdzie w immunologii i pewnie mi coś dorzuci! Ja zamierzam szaleć w święta i w sylwestra żeby już być gotowa na kolejne zmagania z lekarzami! A napisz jeszcze ile zarodków bierzesz? Ja ten kolejny czwarty jeszcze jeden a jak się nie uda to biorę 2 ostatnie razem!
-
Pieknie zaczynasz nowy rok! Ja zacznę miesiąc później bądź pozytywnie nastawiona! Masz wprowadzone dodatkowe leki do transferu? Czy na tym samym zestawie co wcześniej podchodzisz?
-
Milach! Ja też po moim 3 transferze tanczylam śpiewałam i nastajalam się pozytywnie! I naprawdę byłam przez to wyluzowana!
-
Hej, ja się lecze w Macierzyństwie w Krakowie u dr K.M. jestem zadowolona ale w ciąży nadal nie można się z nim dogadać nic nie narzuca na siłę i nastraja pozytywnie. Robił mi zawsze wszystko od początku do końca (nikt go nie zastępuje nawet jak punkcja czy transfer wypadają w ndz to przychodzi). Oczywiście poza urlopem to wiadomo. Mogę dzwonić bezpośrednio do pielęgniarek embriologow z pytaniami - nie ma żadnej infolinii. Wszyscy mili, pomocni i uśmiechnięci
-
Tak i już na usg było widać że endometrium zmienia swoją strukturę na drugofazowe. Dlatego lekarz wszystko ustala i nie da się przewidzieć i zaplanować tak jak byśmy chciały! Czasami nie da się oszukać organizmu lekami
-
Ja Ci odpowiem jak ja miałam. Podchodzilam na cyklu sztucznym brałam estrofem. Endometrium słabo rosło więc lekarz kazał dalej brać estrofem i zbadać poziom progesteronu. Okazało się że mój organizm zaczął wytwarzać progesteron (tak jak to się dzieje w cyklach bezowulacyjnych). I niestety już nie dało się przedłużać czasu w którym mogło rosnąć endometrium. Musiałam przełożyć transfer na następny miesiąc. Więc myślę że nie można bardzo przedłużać fazy estrogenowej.
-
Nie ma reguły. Mowilysmy Ci w odniesieniu do Twoich wartości bety
-
Ja brałam anykoncepty i gonapeptyl pod koniec anty... po 3 dniach od odstąpienia anty dostałam okres ale lekarz uprzedził mnie że może być to tylko plamienie lub inny niż zwykle okres lub wogole mogę go nie mieć. W takim wypadku miałam przyjść do niego zanim mi się skończy gonapeptyl (żeby pod żadnym pozorem nie przerwać brania go).
-
Mi lekarz mówi że amh nie świadczy o jakości komórek tylko o ilości.
-
A byłaś grzeczna?
-
Porozmawiaj z lekarzem co można zmienić i jeszcze zbadać. Może jakieś dodatkowe procedury w selekcji plemników lub inne podłoże do hodowli? A może trzeba zmienić klinikę na taką która ma najlepsze laboratorium embriologiczne. Bardzo smutne jest to co piszesz i strasznie Ci współczuję my tu placzemy nad nieudanymi transferami a Ty nawet nie miałaś okazji mieć ani jednego A immunolog Was badal? Też to może mieć wpływ na jakość zarodków... Nie wiem co Ci doradzić, bo nie mamy tego problemu. Na pewno na forum któraś z nas ma podobnie do Ciebie. Trzymaj się i nie poddawaj!
