Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

AsiaWin

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1699
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez AsiaWin

  1. AsiaWin

    In vitro 2020

    N_asia jak u Ciebie? Mam nadzieję, że plamienia się skończyły i wszystko z Wami dobrze!
  2. AsiaWin

    In vitro 2020

    Byłam dzisiaj u lekarza i o dziwo podchodzę do transferu na cyklu naturalnym! Endometrium ok, pęcherzyk rośnie duży! Za tydzień w poniedziałek będę z dzieciaczkiem! Juuuuhu! No nic do 3 razy sztuka! Madzia:):):) a jak u Ciebie?
  3. AsiaWin

    In vitro 2020

    O to super! I trochę uspokaja
  4. AsiaWin

    In vitro 2020

    A melise można w ciąży...? Wiem że z ziołami trzeba ostrożnie.
  5. AsiaWin

    In vitro 2020

    Mi mówili że min 10 min trzeba leżeć żeby nie napisać brzucha.
  6. AsiaWin

    In vitro 2020

    Indywidualna. U było tak że przyszłam w drugiej fazie cyklu na pierwszą wizytę. Lekarz powiedział że in vitro ( jestem po 3 ciazach pozamacicznych). Zrobiłam niezbędne badania i wymazy. Po tygodniu dostałam okres i już się zjawiła na stymulacje. Po ok. 2 tygodniach miałam punkcje. Niestety transfer odbył się dopiero 2 miesiące później bo ciągle miałam zle endometrium. Ale gdyby było dobre i miałabym transfer świeży to bym się zamknęła w ok. Miesiącu!!!! Ale wiem że to różnie trwa, bo jak coś wyjdzie w międzyczasie np. Jakaś bakteria, torbiel itp. to trzeba to wyleczyc.
  7. AsiaWin

    In vitro 2020

    Przyjeżdżasz do kliniki. Ja miałam tak, że oproznilam pęcherz i przez pół godz miałam wypić pół litra wody żeby go napelnic. Później kładziesz się na fotelu tym samym co punkcja i lekarz zakłada wziernik pielęgniarka przykłada usg do brzucha. Pytają o imię nazwisko PESEL, pokazują na ekranie zarodek który biorą od embriologow i przez cienka rurka podają go do macicy. Ja tej rurki nie czułam. Później Leżysz chwilę i do domu
  8. AsiaWin

    In vitro 2020

    Jak masz jeszcze ochotę powalczyć naturalnie to spróbuj udrażnianie w Lublinie to się nazywa shsg. Nie mylić z sono hsg.
  9. AsiaWin

    In vitro 2020

    Ja mam ten problem. Próbowałaś udrożnić je w Lublinie u dr Zycha na nfz? On robi cuda i znam dziewczynę która ze mną była na udrażnianiu która naturalnie zaszła w ciążę. Wcześniej nie udało się tego zrobić nawet na laparoskopii. Odnośnie in vitro to jestem po dwóch transferach, nieudanych. Dodatkowo wykryli u mnie jeszcze inny problem oprócz jajowodow. Dopóki nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja myślałam że skoro problem leży w jajowodach to od razu znajdę w ciążę przy in vitro. A tak nie jest! Nie ma reguły trzymam za Ciebie kciuki!
  10. AsiaWin

    In vitro 2020

    czy dobrze rozumiem, że teraz masz okres po odstawieniu tabletek anty?
  11. AsiaWin

    In vitro 2020

    nie przekreślaj jeszcze wszystkiego najbezpieczniej robić w dzień spodziewanego okresu czyli 15dpo czyli 10 dni po transferze 5 dniowego zarodka Może Twój zarodek zagnieździł się dzień później i dopiero jutro zacznie wydzielać betę!
  12. AsiaWin

    In vitro 2020

    Moncik, przykro mi trzeba wprowadzić nową diagnostykę, dodatkowe badania. Ech.... ale czekaj... to nie za wcześnie? Przecież dopiero 6 dpt 5 dniowego zarodka zaczyna być wytwarzana beta.. chyba za wcześnie zbadałaś... fakt czasami już coś jest ale niekoniecznie!
  13. AsiaWin

    In vitro 2020

    Mi lekarz kazał przychodzić 2 lub 3 dzień cyklu żeby zacząć stymulację. Jak przyszłam 3 dnia cyklu to brałam pierwszą dawkę leków 3 dnia po południu. Nie miało to znaczenia czy był to 2 czy 3 dzień. Może po prostu zacznij przyjmować leki 3 dnia jak masz wątpliwości. Musisz sama wyczuć to Twoje krwawienie, bo Ty wiesz jak masz zawsze a jaki masz protokół? Bo mi przy długim lekarz powiedział, że może nawet nie wystąpić krwawienie z odstawienia tabletek anty albo może być skąpe. Jak zapytałam skąd mam wiedzieć czy będzie to okres czy tylko plamienie to mi odp że on mi tego nie powie muszę sama wyczuć i jak będzie plamienie ok 3 dni po odstawieniu to może to być okres. Akurat ja miałam normalne krwawienie, ale widzisz u każdej może być inaczej!
  14. AsiaWin

    In vitro 2020

    ja to bym traktowała jako pierwszy dzień
  15. AsiaWin

    In vitro 2020

    Dzisiaj mam dobry humor i jak widzę co Wam piszę to sama się nie poznaję przypomnijcie mi to proszę jak będę płakać po nieudanym transferze Ostatnio przez te protesty związane z aborcją mam głupie myśli, że moje dziecko może urodzić się chore podczas stymulacji byłam bardzo zestresowana (potęgowały to hormony które przyjmowałam) i gdzieś znalazłam, że od stresu mogą być choroby genetyczne... oczywiście jak na razie nie jestem w ciąży i nie wiadomo czy kiedykolwiek będę, ale jak ten temat jest na tapecie to wprowadza we mnie ten stres i przypomina mi, że nie wszystkie dzieci rodzą się zdrowe. Normalnie się o tym nie myśli i wierzy się, że dziecko będzie zdrowe. Czy też macie takie myśli? Jeszcze jedno przemyślenie - nie dość, że cała procedura jest stresująca to teraz nam dokładają covid i aborcję... najlepiej się zaszyć w Bieszczadach i nic nie czytać i nie słuchać
  16. AsiaWin

    In vitro 2020

    Oliwia przykro mi ale pomyśl sobie, że skoro jedna na 3 próby powinna się udać (statystycznie) to ten nieudany transfer zbliża Cię do sukcesu! Każdy sukces obarczony jest potem i łzami, ale nie można się poddawać. Wypłacz się dzisiaj, jutro będzie już lepiej
  17. AsiaWin

    In vitro 2020

    Witamy Cię Piki! Niepokój zawsze jest - bo jest to nowa sytuacja. Po prostu pomyśl sobie, że to normalne i zaakceptuj ten niepokój! Betę masz super! Więc się ciesz dziewczyno!!!! gratuluję!
  18. AsiaWin

    In vitro 2020

    N_asia po pierwsze nie denerwuj się! Niektóre dziewczyny krwawią i są dalej w ciąży! Pamiętasz jak ostatnio było, któraś z dziewczyn (przepraszam nie pamiętam która) pisała, że poroniła a później okazało się, że jest w ciąży i to był krwiak. To co możesz zrobić to stosować się do wytycznych lekarza po kontakcie telefonicznym, czyli zwiększyć progesteron no i leż plackiem. Trzymam kciuki za Twojego maluszka
  19. AsiaWin

    In vitro 2020

    Hania ja też będę startować do trzeciego transferu! Może w końcu nam się uda! trzymaj się i myśl pozytywnie:)
  20. AsiaWin

    In vitro 2020

    U mnie w klinice nikt mi nie proponował odroczenia transferu. Milach chyba każdy przypadek jest inny. Może jak kobieta ma 29lat i dobrą rezerwę jajnikową to może w takich przypadkach tak sugerują. Inaczej jest jak ma 38 lat i niską rezerwę... to nie ma na co czekać, bo w takich przypadkach każdy miesiąc jest ważny!
  21. AsiaWin

    In vitro 2020

    Brałam inny lek. Miałam gotowy zastrzyk do zrobienia, nic nie mieszalam. Na forum są dziewczyny które brały zastrzyki takie jak piszesz hmmm czy piszesz o cetotride? Tego nie pamiętam bo brałam to do pierwszej stymulacji i wtedy to mój mąż robił, więc nie pomogę!
  22. AsiaWin

    In vitro 2020

    Wiosenko trzymaj się, przetrwasz ten czas. Wiem, że już po jednym dniu złego samopoczucia pewnie czujesz się okropnie i nie wyobrażasz sobie tych 5 tygodni, które są przed Tobą, ale ciesz się z tego że się udało. W końcu to tylko parę tygodni, więc jakoś to przeżyjesz Może herbatka z imbirem Ci pomoże? Pozwól sobie na złe samopoczucie, odpoczywaj i może będzie Ci łatwiej to przetrwać!
  23. AsiaWin

    In vitro 2020

    Martuska ja robię taką miksturę: wyciskam imbir, cytrynę i mieszam z miodem. Zawsze dodaję parę łyżeczek do herbaty. Imbir doskonale rozgrzewa! Do tego biorę wit. C i D3 oraz cynk. Nie wiem czy bierzesz jakieś suplementy dla kobiet planujących ciążę sprawdź jaki mają skład. W moim jest D i cynk (oraz różne inne). Też się bardzo bałam choroby (jakiejkolwiek nie mówiąc o covidzie). Przy tej suplementacji nie zachorowałam i trzymam się dobrze! Po transferze uważaj na maliny (sok z malin, czy herbata z liści malin) - mogą działać skurczowo, więc nie jest to wskazane po transferze
  24. AsiaWin

    In vitro 2020

    Stosuj się do zaleceń lekarza. I tak teraz nie masz na nic wpływu. Tzn. masz... możesz się nie stresować, bo dziecko nie chce żyć w zestresowanym organizmie Trzymam kciuki!
×